Nowy cel ITD – przeładowane gimbusy
Inspektorzy transportu drogowego niemal codziennie zatrzymują „busy”, które przewożą więcej osób niż powinny. Niestety ten problem dotyczy także gimbusów, który dowożą dzieci i młodzież do szkół. Przykład? W dniach 23 oraz 24 listopada 2011 r. inspektorzy transportu drogowego z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Olsztynie przeprowadzili kontrolę pojazdów dowożących dzieci do placówek dydaktycznych na terenie gminy Grunwald. W wyniku kontroli jednego z autobusów stwierdzono nieprawidłowości w stanie technicznym pojazdu, a ponadto przewóz osób w liczbie przekraczającej ilość określoną w dowodzie rejestracyjnym. W autobusie dopuszczono przewóz 43 osób podczas gdy faktycznie korzystało z niego 56 dzieci, tj. o 13 osób, wobec czego kierującego ukarano mandatem karnym w wysokości 500 zł. Kontrolę zaplanowano oraz przeprowadzono na podstawie obywatelskiego zgłoszenia jednego z rodziców przewożonych dzieci zaniepokojonego sposobem ich dowozu do placówek dydaktycznych. Wskazana sytuacja stanowi przykład właściwego postępowania osób będących świadkami poważnych nieprawidłowości podczas przewozu osób, kiedy to organy kontrolne są w stanie właściwie zareagować i skutecznie przeciwdziałać działaniom sprowadzającym bezpośrednie zagrożenie na najmłodszych uczestników ruchu drogowego.
Kolejne kontrole. W dniu 24 listopada 2011 r. w godzinach popołudniowych, inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego, przeprowadzili kolejne kontrole pojazdów przewożących osoby w ramach linii regularnych na trasie Kraków –Myślenice i Myślenice –Dobczyce. Kontrola miała na celu sprawdzenie ilości przewożonych pasażerów tymi pojazdami. W wyniku działań dokonano sprawdzenia 4 pojazdów, w każdym stwierdzono rażące nieprawidłowości. Pasażerowie przewożeni byli w ilościach przekraczających maksymalną ilość wskazaną w dowodach rejestracyjnych. Na kierujących nałożono 4 mandaty karne na łączną kwotę 2000 zł. Zatrzymano 1 dowód rejestracyjny za brak aktualnych badań technicznych oraz wycieki płynów eksploatacyjnych, wydano zakaz dalszej jazdy pojazdem.
23 listopada 2011 r. w Krakowie, inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego, przeprowadzili kontrolę pojazdów przewożących osoby w ramach linii regularnych. Kontrola miała na celu sprawdzenie ilości przewożonych pasażerów tymi pojazdami. W wyniku działań dokonano sprawdzenia 5 pojazdów, w każdym stwierdzono rażące nieprawidłowości. Pasażerowie przewożeni byli w ilościach przekraczających maksymalną ilość wskazaną w dowodach rejestracyjnych. Na kierujących nałożono 6 mandatów karnych na łączną kwotę 2900 zł.
21 października 2011 r. inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Olsztynie przeprowadzili działania kontrolne ukierunkowane na weryfikację prawidłowości wykonywania przewozów drogowych osób na liniach komunikacyjnych związanych z codziennymi dojazdami osób do miejsc wykonywania pracy. Działania zostały przeprowadzone w oparciu o specjalistyczne pojazdy kontrolne oraz motocykle i nieoznakowany pojazd wyposażony w wideorejestrator. Łącznie poddano kontroli 32 pojazdy w wyniku czego zatrzymano 9 dowodów rejestracyjnych oraz nałożono 6 mandatów karnych. Szczególnego podkreślenia wymaga fakt ujawnienia poprzez ważenie pojazdów, kolejnych 4 przypadków zaniżenia masy własnej skutkującego zagrażającym bezpieczeństwu przewożonych osób zwiększeniem dopuszczalnej liczby przewożonych osób.
Jak widać problem dotyczy wszystkich form transportu autobusowego –od okazjonalnych przewozów po regularne i szkolne linie. Jak podkreślił rzecznik GITD, w ramach wspomnianych kontroli w Małopolsce zbyt wielu pasażerów przewoziło wszystkie dziewięć skontrolowanych busów. –„Inspektorzy nałożyli na kierowców mandaty. W jednym przypadku kierowca pojechał dalej z pasażerami, chociaż inspektorzy nakazali mu ich wysadzenie. Zatrzymali go więc jeszcze raz i nałożyli drugi mandat. Ten przykład dowodzi, że niektórzy kierowcy mają za nic zasady bezpieczeństwa’ – powiedział rzecznik Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego Alvin Gajadhur. Dodał, że powszechną praktyką wśród przewoźników jest zaniżanie w dowodzie rejestracyjnym faktycznej masy własnej pojazdu. –„Im niższa jest wpisana masa własna w dowodzie rejestracyjnym, tym większą można określić ładowność tego pojazdu, czyli również większą liczbę pasażerów. Przewoźnicy dzięki takiemu nielegalnemu zabiegowi zyskują dodatkowe miejsca siedzące dla pasażerów w swoim busie’ – powiedział Gajadhur. Dodał, że taka praktyka stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego. Wyjaśnił, że rekordziści przewożą czasami nawet dwukrotnie więcej pasażerów, niż pozwala konstrukcja pojazdu.