Nowe Centrum Obsługi Klientów MAN w Sadach
7 października br. w zakładach MAN Bus w Tarnowie Podgórnym otwarte zostało nowe Centrum Obsługi Klientów. To nowoczesny kompleks o powierzchni 2500 m², który łączy pod jednym dachem pomieszczenia konferencyjno-biurowe oraz halę odbiorów. Koszt inwestycji wyniósł ok. 2,5 mln euro. Wszystkie prace budowlane wykonała polska firma Krajan. –„Mimo aktualnej sytuacji gospodarczej związanej z kryzysem finansowym koncern MAN zdecydował się na inwestowanie w rozbudowę zakładu produkcyjnego w Sadach. Produkujemy tutaj autobusy klasy Premium i dlatego zrobimy wszystko, aby być bliżej klienta i spełniać jego oczekiwania. Nowe Centrum jest najlepszym tego przykładem”–mówił podczas uroczystości otwarcia nowej hali Michaael Kobriger, prezes zarządu MAN Bus Sp. z o.o. i gospodarz całego obiektu. O randze przedsięwzięcia świadczyła obecność Larsa Wrebo, członka zarządu Grupy MAN Nutzfahrzeuge, odpowiedzialnego za produkcję. Powiedział on m.in. –„Budowa nowego centrum to kolejny krok w procesie restrukturyzacji produkcji autobusów niskopodłogowych, która została przeniesiona z Salzgitter do Poznania i Starachowic”. Larsa Wrebo podkreślił również, że jest to jeden z ostatnich etapów dostosowania polskich zakładów do wymogów MAN-a. Przypomnijmy, że w sierpniu br. zakończył się proces przebudowy linii produkcyjnych w fabryce w Starachowicach. Nie oznacza to jednak końca inwestycji w infrastrukturę zakładów. W fabryce w Sadach zbliża się finisz prac przy budowie hali Methodenraum. To miejsce, w którym odbywać się będą prace nad dalszą optymalizacją poszczególnych czynności montażowych. Przeprowadzony tam będzie m.in. próbny montaż autobusów hybrydowych, których preseryjna produkcja rozpocznie się w zakładach MAN Bus na początku 2010 roku. To dla Polski, a przede wszystkim dla pracowników MAN Bus bardzo ważna informacja. Potwierdza ona status naszego kraju, jako centrum produkcji autobusów niskopodłogowych w koncernie, ale także daje szansę na utworzenie w przyszłości tutaj ośrodka badawczego. Oczywiście jest jeszcze za wcześnie, żeby to potwierdzić, ale ta najnowsza inwestycja zmierza właśnie w tym kierunku. Byłaby to dobra informacja dla wszystkich polskich inżynierów i projektantów, którzy mogliby tutaj nabrać doświadczenia i wypłynąć na szersze wody. Obecnie jednak cel Methodenraum to przygotowanie zakładów do produkcji autobusów hybrydowych. Tutaj pracownicy polskich fabryk mają być zapoznawani z nowymi technologiami. Zresztą sam proces budowy samych konstrukcji hybrydowych w Sadach już się rozpoczął. Do końca br. MAN zamierza wyprodukować ok. 8 egzemplarzy MAN Lion´s City Hybrid, w tym m.in. dla Barcelony i Paryża. W przyszłym roku również przewidziana jest krótka preseria ok. 10-12 szt., tak aby z początkiem 2011 r. uruchomić już pełną produkcję seryjną. Natomiast w 2012 r. przewidziane jest rozpczecie produkcji hybrydowych autobusów przegubowych.
MAN bliżej klienta
Aktualnie zakład MAN w Sadach eksportuje pojazdy nie tylko na kontynent europejski, ale także na Bliski Wschód. Dlatego tak ważne stało się utworzenie miejsca, w którym klienci z całego świata w komfortowych warunkach będą mogli dokonać odbioru zamówionych autobusów. Wcześniej odbywało się to w wydzielonym miejscu na hali produkcyjnej, co dla obu stron nie było zbyt dobrym rozwiązaniem. Teraz to się zmieni. Warto dodać, że podpoznańskie Centrum będzie obok Hanoweru i Monachium, trzecim miejscem w Europie, gdzie będzie można odebrać gotowe autobusy MAN. Oczywiste, jeżeli przewoźnik nie zażyczy sobie dostawy do swojej zajezdni, jak np. robi to MPK Poznań, którego przedstawiciele byli również obecni na uroczystości otwarcia obiektu.
Centrum Obsługi Klientów składa się z dwóch hal, gdzie w jednej może być realizowany odbiór pojazdów przez klienta, zaś w drugiej pracownicy mogą na bieżąco wprowadzać poprawki do autobusów. Rolą Centrum jest także udzielanie szerokiej informacji na temat eksploatacji pojazdów oraz całego systemu powstawania produktu i to zarówno w Poznaniu, jak i Starachowicach. Program ramowy odbioru pojazdu dostosowany jest do indywidualnych życzeń klienta. Możliwe jest również zwiedzenie linii produkcyjnej.
MAN Lion´s City Hybrid
Zaprezentowana po raz pierwszy zainteresowanej publiczności specjalistycznej na kongresie UITP 2009 przedseryjna wersja nowego autobusu miejskiego MAN Lion’s City Hybrid przekonuje swoim atrakcyjnym wzornictwem „EfficiencyDesign”. Technicznie autobus hybrydowy bazuje na aktualnym modelu niskopodłogowego autobusu MAN Lion’s City o konstrukcji wieżowej oraz stosowanym aktualnie silniku D08 Common Rail EEV (254 KM) z zamkniętym, regulowanym elektronicznie filtrem cząstek stałych CRTec®. Niewielka seria tych autobusów jednoczłonowych wprowadzona zostanie w ciągu roku 2010 na trasy komunikacyjne większości stolic europejskich. Rozwiązanie techniczne, dostosowane do wymagań stawianych przez autobusy przegubowe, jest w trakcie przygotowań do wprowadzenia do również ono będzie nawiązywać do wydajnej technologii Ultracap. Eksploatacja w ruchu miejskim stwarza idealne warunki do wykorzystania energii hamowania. Autobusy miejskie przyspieszają niezliczoną ilość razy do prędkości 40 do 50 km/h, aby wkrótce hamować aż do zatrzymania się. Podczas hamowania autobusy konwencjonalne zamieniają energię kinetyczną w niewykorzystane ciepło, podczas gdy Lion´s City Hybrid wykorzystuje zmagazynowaną energię hamowania do ponownego, cichego i ekologicznego przyspieszania podczas ruszania z przystanku. Zależnie od stanu naładowania superkondensatorów Ultracaps, stopnia wykorzystania ładowności autobusu oraz topografii lokalnej autobus hybrydowy może jechać do wieluset metrów na napędzie czysto elektrycznym. W ten sposób oszczędza się pasażerom w bezpośredniej bliskości przystanku w znacznym stopniu zarówno hałasu, jak i emisji spalin. Zintegrowany system start/stop oszczędza cenne paliwo nie tylko na przystankach. Realne próby podczas jazdy wykazały, że zależnie od profilu linii silnik wysokoprężny może pozostawać wyłączony nawet przez 40% czasu jazdy. Konstruując autobus Lion´s City Hybrid, MAN postawił na pełny pakiet środków, które w znacznym stopniu przyczyniają się do oszczędności paliwa.
Pracownicy działu rozwoju MAN mówią o oszczędności paliwa do 30 procent i znacznej redukcji wartości emisji w porównaniu z tradycyjnymi napędami Diesla. Wykazały to również wyniki 70 000 kilometrów przejechanych podczas jazd testowych w regularnych kursach komunikacji miejskiej w Norymberdze oraz innych miastach europejskich, które wiele prototypów ukończyło bardzo pomyślnie. MAN Lion’s City Hybrid jest dostosowany również do stosowania biopaliw drugiej generacji, co przyczynia się do jeszcze większej poprawy bilansu CO2. Przy przeciętnym przebiegu rocznym wynoszącym 60 000 kilometrów autobus hybrydowy MAN oszczędza środowisku około 10 ton emisji gazów cieplarnianych.
Czyste silniki MAN na gaz ziemny
MAN to nie tylko hybryda, ale przede wszystkim ogromne doświadczenie w zakresie konstrukcji zasilanych sprężonym gazem ziemnym. Już od wielu lat gazowe silniki firmy spełniają dobrowolny standard EEV („Enhanced Environmentally friendly Vehicle”). Ponieważ procesowi spalania towarzyszą szczególnie niskie wartości emisji, można zrezygnować z kosztownego filtrowania za pomocą zamkniętych filtrów cząstek stałych. Dzięki ponad 4000 sprzedanych silników, autobusów i podwozi MAN jest od lat liderem rynku w dziedzinie napędów autobusów na gaz ziemny. Na kongresie UITP 2009 zaprezentowano nowy, nadający się do systemu diagnostyki OBD2, silnik MAN E2876 LUH 03 CNG o zwiększonej o 10 KM mocy i podwyższonym momencie obrotowym, który od 2010 r. będzie dostępny w autobusach i podwoziach. Nowy silnik na gaz ziemny z turbodoładowaniem, o mocy na razie 320 KM ma wartości emisji wyraźnie poniżej wszystkich wartości granicznych określonych przez dobrowolną normę EEV. Maksymalny moment obrotowy mógł w konsekwencji wzrosnąć o 150 Nm, do 1400 Nm, co stanowi w przybliżeniu moment porównywalnego silnika wysokoprężnego D20. Nawet jeśli obecnie wszystkie silniki wysokoprężne MAN Common Rail za pomocą układu zarządzania spalinami po stronie silnika i układu wydechowego są w stanie spełnić wymogi standardu EEV, silnik na gaz ziemny stanowi ekologiczną, ekonomiczną alternatywę o bezpiecznej przyszłości szczególnie dla takich przedsiębiorstw miejskiej komunikacji publicznej, które dysponują infrastrukturą i odpowiednim gazem ziemnym. Nowy silnik MAN CNG (na gaz ziemny) będzie dostępny od roku 2010 zarówno w niskopodłogowych autobusach miejskich, jak i w podwoziach autobusowych. Duże floty pojazdów MAN na gaz ziemny jeżdżą np. w Augsburgu, Frankfurcie nad Odrą, Ankarze, Hadze, Göteborgu, Helsingörze, Brisbane i Madrycie. Tylko od roku 2002 sprzedano ponad 3000 autobusów na gaz ziemny, z czego ok. 90% spełnia normę EEV. W latach 2006 i 2007 można było odnotować szczytową sprzedaż ponad 700 pojazdów.
Badania nad bezemisyjnym napędem przyszłości
MAN Nutzfahrzuge koncentruje się nie tylko na efektywnych napędach seryjnych oraz takich, których produkcja seryjna zbliża się wielkimi krokami, lecz od lat 90. prowadzi także badania nad napędami „zero emisji”. Bazują one przede wszystkim na sprężonym wodorze jako nośniku energii do ogniw paliwowych albo jako paliwie do silników spalinowych MAN, działających z wykorzystaniem sprawdzonych niskoemisyjnych technologii napędu na gaz ziemny. W obu projektach badawczych H2argemuc (Port Lotniczy Monachium i otoczenie, 1999 do 2006) oraz HyFLEET:CUTE (Berlin, 2006 do 2009) można było wypróbować obie technologie w praktyce, przejeżdżając ok. miliona kilometrów. Po pierwszym autobusie na ogniwa paliwowe w roku 2000 MAN mógł w roku 2004 zaprezentować bardziej rozwinięty autobus hybrydowy na ogniwa paliwowe z technologią Ultracap i przetestować go w komunikacji miejskiej w Monachium. Autobusy o tej wielkości i mocy z silnikami spalinowymi na wodór (ICE, Internal Combustion Engines), oferowane tylko przez firmę MAN, zakończyły pomyślnie testy w Berlinie i można było podjąć decydujące kroki mające na celu stworzenie wydajnego silnika z turbodoładowaniem o mocy 200 kW.