Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Neoplan ma już 70 lat!

infobus
19.12.2005 21:04

Niepewne początki

1 lipca 1935 r. Gottlob Auwärter wraz z sześcioma współpracownikami otworzył pierwszą fabrykę nadwozi autobusowych. To było bardzo odważne i zarazem dość niebezpieczne posunięcie, gdyż w tamtym okresie cały czas na gospodarkę światową wpływał kryzys gospodarczy. Dodatkowo przedsiębiorcy niemieccy nie wytwarzający produktów przeznaczonych na potrzeby armii nie mogli liczyć na żadne rządowe dotacje. Dlatego otwarcie fabryki Auwärter’a musiało wzbudzać i wzbudzało powszechne uznanie.
W latach 30 XX wieku ciężarówki i autobusy budowano w bardzo zbliżony sposób. Konstrukcja pojazdów użytkowych opierała się na stalowej ramie, do której, w zależności od przeznaczenia, montowano odpowiednie nadwozie. Gottlob Auwärter zaczął konstruować pod koniec lat 30 ubiegłego wieku także nadwozia dla wszystkich typów pojazdów, ale specjalizacja zakładu poszła w kierunku konstruowania autobusów. Od samego początku charakterystycznym elementem pojazdów pochodzących z fabryki Auwärter’a było duże przeszklenia części pasażerskiej.

Ciężkie wojenne czasy

Do czasu Drugiej Wojny Światowej młoda fabryka autobusów rozwijała się nadzwyczaj szybko pomyślnie. Jednakże rozpoczęcie działań wojennych przyniosło poważne załamanie dla wszystkich przedsiębiorców, w tym dla fabryki Auwärter’a. Kadra pracownicza została mocno okrojona. Wielu pracowników zostało zmuszonych do opuszczenia zakładu i przeniesionych do zakładów lotniczych w pobliskim Echterdingen, gdzie naprawiali wojskowe samoloty.
Nawet po zakończeniu działań wojennych istniało duże ryzyko upadku firmy. Dramatyzm sytuacji powiększała działalność wojsk okupacyjnych. Wojska radzieckie konfiskowały bez żadnej rekompensaty wszystkie pojazdy nadające się do transportu wartościowych rzeczy zabranym obywatelom Niemiec. Dzięki przebiegłości pracowników fabryki Auwärter’a udało się ukryć i uratować przed konfiskatom sześć kompletnych autobusów. Zachowane pojazdy posłużyły za wzór przy budowaniu kolejnych autobusów, ponieważ wszystkie wzory zachowane na papierze zostały zniszczone.

Nowa nazwa – nowa jakość

Na przełomie lat 40 i 50 ubiegłego wieku autobusy przeszły znaczną modernizację techniczną. Konstruktorzy autobusów pracujący dla Gottlob’a Auwärter’a uznali, iż można znacznie odseparować produkcję autobusów od produkcji pojazdów ciężarowych. Dlatego nowe autobusy, poza jednostkami napędowymi, nie miały już nic wspólnego z ciężarówkami. Różniły się m.in. rodzajem podwozia oraz skrzyniami biegów. Silniki zaczęto umieszczać w tylnej części pojazdu. Pokrycia boczne były spawane na szkielecie pojazdu, co miało znaczny wpływ na obniżenie masy pojazdu oraz jego stabilność w czasie jazdy. Istotnym krokiem marketingowym było stworzenie w 1953 roku nazwy Neoplan. Nowa marka charakteryzowała autobusy, w których zastosowano najnowocześniejsze rozwiązania techniczne wpływające na komfort i trwałość konstrukcji. Autobusy Auwärter’a, a później Neoplana  wyróżniały się spośród  innych pojazdów futurystycznymi innowacjami technologicznymi.
W 1957 roku konstruktorzy Neoplana opracowali pierwszy model autobusy z powietrznym zawieszeniem i niezależnym zawieszeniem kół na przedniej osi. Powietrzne zawieszenie, które opatentowano w 1958 r. było milowym krokiem w konstruowaniu autokarów turystycznych. Dawało zupełnie nowy komfort podróży, który można już było porównać z komfortem aut osobowych.
W 1960 r. Neoplan wszedł w nowy dla siebie obszar produkcji. Pierwszy w historii Neoplana autobus przeznaczony do obsługi lotnisk od razu wywołał ogromną sensację. Neoplan oferował lotniskom to czego najbardziej oczekiwano od tego typu pojazdów, czyli konstrukcji o zróżnicowanych gabarytach oraz niskiej podłogi. W autobusie niemieckiego producenta niska na całej długości podłoga była zawieszona 350 mm na podłożem. Dzięki zastosowanym rozwiązaniom Neoplan stał się szybko liderem w segmencie pojazdów lotniskowych.

Neoplan Hamburg – na przekór modzie

Do początku lat 60 XX wieku autobusy wszystkich producentów były wizualnie zbliżone do siebie. Przede wszystkim bazowały na pojazdach ciężarowych, a dodatkowo charakteryzowały się małą powierzchnią okien bocznych. Przeciwko monotonnemu trendowi wystąpił Bob Lee, który wraz z swoim zespołem inżynierów zaprojektował Neoplana Hamburg.
Na genewski salonie w marcu 1961r. Hamburg wywołał niemałe poruszenie wśród zwiedzających. Producent zamanifestował odejście od ówczesnych trendów powiększając powierzchnie bocznych okien. Bryła nadwozia wyróżniała się zastosowaniem ostrych krawędzi dzielących duże powierzchnie boczne na indywidualne płaszczyzny.
Rewolucja objęła również wnętrze autokaru. Siedzenie umieszczono na specjalnych platformach. Nad siedzeniami pasażerów biegły równolegle do siebie ułożone dwa kanały wentylacyjne. Dzięki temu nad każdym fotelem znajdował się indywidualny regulator nawiewu.

Czas na turystyczne piętrusy

Od producentów autobusów przewoźnicy turystyczni zaczęli wymagać powiększenia pojemności oferowanych pojazdów. Jako pierwszy odpowiedział Neoplan wypuszczając na rynek model Skyliner przeznaczony do dalekobieżnej turystyki. Swą światową premierę autobus miał podczas 8. Międzynarodowego Tygodnia Autobusów w Nicei w 1967r. Wzrastający popyt na pojemne autokary piętrowe wymusił poszerzenie oferty Neoplana o trzyosiowy model Skylinera.

W wydaniu „InfoBusa” zaprezentowaliśmy pierwszą część historii niemieckiego producenta. W kolejnym wydaniu opiszemy rozwój Neoplana od końca lat 60. do czasów współczesnych. Artykuł powstał przy współpracy z Simoną Setką z działu prasowego Neoplana, której autor składa serdeczne podziękowania.