Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

`Nasze linie mogą być dochodowe` – wywiad z Józefem Zalewskim, burmistrzem miasta i gminy Piaseczno

infobus
04.03.2004 21:58

Informacje tego typu mogli przeczytać pasażerowie w autobusach kursujących na wybranych liniach podmiejskich obsługiwanych przez ZTM Warszawa: „Pomimo braku deklaracji podpisania przez Urząd Gminy (tu nazwa miejscowości) porozumienia w sprawie obsługi komunikacyjnej, wymaganego Ustawą o Transporcie Drogowym, Zarząd Transportu Miejskiego w trosce o zapewnienie możliwości podróżowania mieszkańcom, zdecydował się utrzymać funkcjonowania linii (tu numery linii) na terenie gminy (tu nazwa gminy). Jednocześnie informujemy, iż obecne stanowisko władz gminy zmusi mas do zawieszenia z dniem 1.04.2004 r. funkcjonowanie komunikacji autobusowej na terenie Państwa gminy”. O konflikcie pomiędzy organizatorem komunikacji miejskiej w stolicy – ZTM, a podwarszawskimi gminami informowaliśmy już na łamach InfoBusa w dziale Aktualności. Czy nastąpi zapowiadane zawieszenie komunikacji autobusowej do gmin, które nie podpisały porozumienie z ZTM? Dziś jeszcze nie można udzielić jednoznacznej odpowiedzi. O rozmowę poprosiliśmy przedstawiciela jednej z takich gmin, burmistrza miasta i gminy Piaseczno, Józefa Zalewskiego.

Burmistrz miasta i gminy Piaseczno - Józef Zalewski– Panie burmistrzu, proszę powiedzieć, co było podłożem konfliktu pomiędzy gminą Piaseczno a Zarządem Transportu Miejskiego w Warszawie? Jakie warunki dotyczące utrzymania autobusowych linii komunikacyjnych 709 i 727 postawił ZTM Warszawa?

W styczniu 2003 roku ZTM rozesłał enigmatyczne pisma, w których zażądał od naszych gmin pokrycia 40 proc. kosztów każdego tzw. wozokilometra przejechanego na naszym obszarze, pod groźbą likwidacji linii podmiejskich. Ustosunkowaliśmy się do tego pisma prosząc o wyszczególnienie kosztów dla każdej linii przebiegającej przez teren gminy Piaseczno z osobna. Minął rok bez negocjacji. W grudniu 2003 roku po rozmowach z władzami kilku gmin, ale nie z Piasecznem, ZTM obniżył kwotę dopłaty do 20 proc. Za tymi propozycjami dalej nie szły jednak jakiekolwiek wiarygodne analizy rentowności dla poszczególnych linii autobusowych.

– Dlaczego zadecydowali Państwo o nie przyjęciu tych warunków? Jakie, Państwa zdaniem, są realne koszta utrzymania tych linii?

Właśnie z powodu braku tych analiz. Zwróciliśmy na to uwagę zarządowi ZTM, gdyż uważamy, iż większość linii podmiejskich, na których obowiązuje podwójna cena za bilet, ma wielu pasażerów i nie przynosi strat takich, jakie przedstawia przewoźnik. Uważamy, że linie te mogą być dochodowe. Świadczy o tym choćby oferta jednego z przewoźników prywatnych, który nie proponuje gminie żadnych dopłat.

709 z informacja od ZTM o możliwości zawieszenia kursowaniaAutobus z PKS Grojec kursujący przez PiasecznoAutobus z PKS Piaseczno kursujący przez Piaseczno

– Czy ZTM jest obecnie jedynym organizatorem komunikacji na terenie gminy Piaseczno? Czy przeprowadziliście Państwo badania frekwencyjne, w jakmi stopniu są wykorzystywane linie ZTM przez mieszkańców Piaseczna?

ZTM jest największym przewoźnikiem w gminie, ale nie jedynym. Organizacją ruchu zajmuje się też PKS i przewoźnicy prywatni. Jeśli chodzi o analizy rentowności, to gmina nie przeprowadziła takich badań – oczekujemy tego od ZTM. To chyba oczywiste, że jeśli mamy płacić prawie 1 mln zł, to chcemy wiedzieć, z czego ta kwota wynika.

– Czy po 1 kwietnia 2004 r. do Piaseczna będą kursowały autobusy linii 709 i 727?

Na tym etapie negocjacji nie mogę tego stwierdzić. Zależy nam oczywiście na utrzymaniu spójnego, jednolitego systemu komunikacji z Warszawą. Ale jeszcze ważniejsze jest zapewnienie mieszkańcom, osobom pracującym w gminie oraz przyjezdnym gościom jak najdogodniejszych połączeń komunikacyjnych. Jeśli okaże się, że jesteśmy w stanie zorganizować komunikację w gminie taniej i lepiej we współpracy z przewoźnikiem prywatnym, tak właśnie postąpimy.

– Czy decyzja o samodzielnym organizowaniu komunikacji autobusowej do Piaseczna miała za zadanie spowodować przedstawienie przez ZTM bardziej atrakcyjnej oferty? I czy ten zabieg odniósł spodziewany efekt?

Decyzja o ogłoszeniu konkursu ofert miała na celu po pierwsze, zorientowanie się, czy samodzielne zorganizowanie komunikacji jest w ogóle możliwe, a po drugie, czy i ile by ono gminę kosztowało. I zgodnie z zamierzeniami dowiedzieliśmy się tego.

– Jakie były warunki przetargu? Jakie zastosowano kryteria oceny ofert?

Nie był to przetarg, tylko zaproszenie do składania ofert – co oznacza, że zasady takiego konkursu regulują przepisy kodeksu cywilnego, a nie ustawa o zamówieniach publicznych. Główne kryteria oceny złożonych ofert to jakość proponowanych usług i cena biletów. Zachowana musi być także zbliżona do obecnej częstotliwość kursowania. Zwracaliśmy uwagę również na wiek i markę autobusów, na to, czy są przystosowane dla osób niepełnosprawnych, czy spełniają wymogi Euro 2, czy są wyposażone w elektroniczny system kontroli biletów.

– Jakie oferty złożono, jakie były ich szczegóły?

Oferty złożyły 4 firmy: PKS Grójec, PKS Grodzisk Mazowiecki, Polski Express i Connex. Najatrakcyjniejsza wydaje się oferta Polskiego Ekspressu, który zaproponował korzystne ceny biletów: jednorazowy miałby kosztować 3 zł i 60 gr. a miesięczny 48 zł. Na razie żadnej oferty nie wybrano – trwa jeszcze etap weryfikacji złożonych ofert.

Autobus prywatnego przewoźnika kursującego do Piaseczna 17APrzystanek z którego odjeżdżają linie ZTM do Piaseczna - 3AAutobus linii 709 - 2A - Nie płacz kiedy odjadę?

– Kiedy ewentualnie prywatne autobusy ruszą na trasę? W stołecznej prasie pojawiły się wypowiedzi, że piaseczyńskie autobusy na razie nie mogłyby zatrzymywać się na przystankach ZTM. Jakie jeszcze działania muszą Państwo podjąć, aby piaseczyńska komunikacja mogła funkcjonować niezależnie od ZTM?

Kończymy procedurę konkursową. Przygotowujemy się do podjęcia ostatecznej decyzji w sprawie komunikacji.

– Czy ewentualna zmiana przewoźnika spowoduje zmianę organizacji komunikacji miejskiej na terenie gminy i np. zmianę tras na starych linii bądź też powstanie nowych połączeń?

Zależy nam na tym, by dotychczasowe trasy zostały zachowane.

– W Piasecznie istnieje Przedsiębiorstwo PKS. Czy rozpatrywali Państwo jego rolę w organizowaniu komunikacji pomiędzy Piasecznem a Warszawą?

Piaseczyński PKS mógł wziąć udział w konkursie na tych samych warunkach co PKS Grójec czy PKS Grodzisk Mazowiecki.

– Jakie są długofalowe plany dotyczące rozwoju komunikacji zbiorowej w Piasecznie? I czy obecny konflikt z ZTM zmodyfikował te plany i np. będą starali się teraz Państwo wykorzystać istniejącą linię kolejową dla zapewnienia komunikacji pomiędzy Piasecznem a Warszawą?

O tych sprawach chcemy rozmawiać z prezydentem Kaczyńskim. Niestety, od dłuższego czasu bezskutecznie nalegamy na wyznaczenie terminu spotkania. Wcześniej razem z wójtami i burmistrzami gmin podwarszawskich wystosowaliśmy do prezydenta zaproszenie do Piaseczna, z którego niestety nie skorzystał. Co do wykorzystania linii kolejowej uważam, że przyszłością i to całkiem niedaleką, jest system szybkiej kolei dojazdowej, który przejąłby obsługę komunikacyjną gmin podwarszawskich, także Piaseczna.

Dziękuję bardzo za rozmowę

Czy autobusy Mercedes-Benz Citaro w barwach Polskiego Expressu już niedługo pojawią się w Piasecznie? Zobaczymy...Czy autobusy Mercedes-Benz Citaro w barwach Polskiego Expressu już niedługo pojawią się w Piasecznie? Zobaczymy...Czy autobusy Mercedes-Benz Citaro w barwach Polskiego Expressu już niedługo pojawią się w Piasecznie? Zobaczymy...

Komunikacja publiczna na terenie gminy Piaseczno

Zarząd Transportu Miejskiego jest organizatorem transportu zbiorowego w Warszawie. Utrzymuje także linie podmiejskie. Obecnie jest 27 linii podmiejskich stałego kursowania, oznaczonych numerami od 700 do 727 (z pominięciem numeru 721) i 4 linie okresowe, oznaczone numerami od 801 do 804. Jeden z końców ich trasy znajduje się na terenie Warszawy, drugi w większości wypadków na obszarze innej miejscowości. (wyjątek to linie 712 i 715, ale przejeżdżają przez inne miejscowości).

Do Piaseczna kursują autobusy linii 709. Odjeżdżają z pętli Metro Wilanowska, która jest dogodnym punktem przesiadkowym i ulicą Puławską dojeżdżają do krańca PKP Piaseczno. W szczycie jest do 9 rozkładowych odjazdów w ciągu godziny. Linię 709 wspomaga linia 727, która ma trasę podobną do 709, jednak przejeżdża przez Piaseczno i kończy się w Głoskowie (albo przy Cm. Południowym). Mimo, że na trasy 709 i 727 są wysyłane autobusy przegubowe, pasażerowie narzekają na tłok. Oprócz tego Warszawę z Piasecznem łączą obecnie linie obsługiwane przez PKS, prywatnych przewoźników oraz linia kolejowa.