Myszków: Tragedia przez promile
Pijany kierowca, który wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle i zderzył się z miejskim autobusem, odpowie przed sądem. W wypadku zginęły dwie osoby. Wczoraj prokuratura skierowała akt oskarżenia przeciwko niemu. 22-letni Łukasz N. z Myszkowa wracał nad ranem do domu ze znajomymi z dyskoteki w Częstochowie. Jechali volkswagenem passatem. Samochód prowadził Łukasz N. W aucie jechało też czworo młodych ludzi w wieku od 20 do 24 lat. Podczas całonocnej zabawy chłopak pił alkohol. –Jadąc al. Niepodległości na skrzyżowaniu z ul. Źródlaną nie zatrzymał się na czerwonym świetle i uderzył w autobus MPK –relacjonuje Romuald Basiński, rzecznik częstochowskiej prokuratury. –20-latek zginął na miejscu. Zmarł po przewiezieniu do szpitala. Pozostali pasażerowie doznali bardzo ciężkich obrażeń ciała. Jeden z nich będzie inwalidą do końca życia. Najlżej ranny został kierowca volkswagena. Po jego powrocie do zdrowia prokuratura wystąpiła o tymczasowy areszt. Badanie krwi potwierdziło, że myszkowianin był nietrzeźwy. Miał 0,9 promila alkoholu w organizmie. Przekroczył dopuszczalną prędkość. Jechał 80 km na godzinę. Łukasz N. nie przyznaje się do winy.