Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Lublin: Poczekamy na czyste przystanki

infobus
26.07.2007 15:08

Na lubelskich przystankach wciąż brudno. Ma się poprawić, gdy ich gospodarze wynajmą do sprzątania specjalistyczną firmę. Przystanek przy parku Bronowickim naprzeciw kościoła św. Michała niczym nie różni się od innych, gdzie masowo zalegają śmieci. Pani Kamila, która często jeździ stąd do centrum Lublina, mówi, że do widoku walających się butelek, papierów, tekturowych opakowań już się przyzwyczaiła. – Zdziwiłabym się, gdyby w końcu ktoś to posprzątał – dodaje. Na brudny przystanek narzeka też pani Elżbieta: – Za co ci panowie od sprzątanie biorą pieniądze? Jak czekam na autobus, widzę, jak wygląda ich praca – czasami śmieci jest pełno, a oni nawet się nie zatrzymują – opowiada. O czystość na przystankach dba urząd miasta i MPK. Miasto odpowiada za wywóz śmieci z koszy i tego, co znajduje się w ich pobliżu. Zaś MPK na polecenie prezydenta od 1 lipca sprząta przystanki. – Kosze są opróżniane w centrum miasta dwa razy dziennie, w pozostałych miejscach raz dziennie, reszta należy do MPK – mówi Beata Gita z wydziału gospodarki komunalnej. – Przystanki są sprzątane doraźnie przez trzyosobowe zespoły z przedsiębiorstwa – mówi Zbigniew Pieniak odpowiedzialny za sprzątanie przystanków w MPK. Sytuacja ma się zmienić, kiedy MPK podpisze umowę z konkretną firmą zajmującą się sprzątaniem. – Złożyliśmy zapytania ofertowe i czekamy na odpowiedzi – wyjaśnia Pieniak. W dwóch największych firmach zajmujących się oczyszczaniem w Lublinie pytaliśmy, czy są zainteresowane ofertą MPK. – Bylibyśmy, ale ze strony MPK nie dostaliśmy żadnej oferty – mówi Konrad Brudziński z KomEko. Taką samą odpowiedź słyszymy od dyrektora Andrzeja Pietkiewicza z MPO: – Słyszałem, że MPK jest teraz odpowiedzialne za sprzątnie przystanków, ale do nas w tej sprawie nikt się nie zgłosił.