Londyn oddał hołd ofiarom zamachów…
W czwartek w południe na ulicach Londynu stanęły autobusy i samochody, ludzie przerwali prace i wyszli z biur. Dwiema minutami milczenia londyńczycy uczcili pamięć ofiar zamachów samobójczych, do których doszło dokładnie tydzień wcześniej. O godz. 12 miejscowego czasu (13 czasu polskiego) na chwilę zamarły zwykle bardzo ruchliwe i hałaśliwe londyńskie ulice, kierowcy prawie 8,5 tysiąca czerwonych piętrowych autobusów zjechali na pobocza i zgasili silniki. Większość pasażerów wyszła na zewnątrz. Przystanęli też przechodnie i turyści tłumnie odwiedzający popularne miejsca w Londynie, jak Trafalguar Square czy Piccadilly Circus. Pociągi metra nie zatrzymywały się wprawdzie, ale z megafonów ogłoszono, że nadszedł moment oddania hołdu ofiarom zamachów. Więcej na: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53621,2820430.html