Łódź: Szwedzkie autobusy na łódzkich drogach
Na ulice Łodzi z zajezdni przy ul. Limanowskiego wyjechały wczoraj nowiutkie autobusy Volvo 7700. Łódzkie MPK, po wcześniejszym przetestowaniu najnowszego produktu Volvo, kupiło 19 wozów tej firmy. Pasażerowie z przyjemnością wsiadali do któregoś z pięciu jednoczłonowych i czternastu przegubowych autobusów. Krzysztof Wąsowicz, prezes MPK, zapewnił, że nowe volvo nie mają już wad poprzednich egzemplarzy –podwójnych szyb, między którymi gromadziła się woda, czy zbyt małych okien, które nie zapewniały dobrej wentylacji. Teraz okna są przesuwane, odsłaniają niemal połowę witryny. Volvo 7700 to jeszcze pachnący farbą produkt, który światową premierę miał zaledwie rok, a polską –pół roku temu. Jarosław Puła, przedstawiciel firmy Volvo w Polsce, przypomina, że nowe łódzkie autobusy są w tej chwili najnowocześniejszymi na rynku, a nowszymi –poza Łodzią –nie może pochwalić się żadne polskie miasto. Pojazdy są niskopodłogowe, mają funkcję przyklęku i otwieraną rampę w środkowych drzwiach, która umożliwia wjazd do autobusu osobom na wózkach inwalidzkich. Wszystkie autobusy są wyposażone w silniki najnowszej generacji, spełniające normy czystości spalin EURO 4. Zmienił się także nieco –w porównaniu ze znanymi już łodzianom poprzednikami –wygląd zewnętrzny wozów. Przód jest bardziej opływowy, niemal w całości przeszklony. Tylna szyba została poszerzona o 30 centymetrów, aby do środka wpadało więcej światła. Komora silnika jest tak zaprojektowana, by jego praca była jak najmniej odczuwalna. Jarosław Szypuła, kierowca, który pierwszy zasiadł za kierownicą nowego przegubowego volvo, chwalił sobie wóz. Nic dziwnego –wykonawca zapewnia, że w kabinie wszystko zostało zaplanowane bardzo ergonomicznie, a elementy sterowania każdy kierowca może ustawić tak, by było mu najwygodniej. Czy w nowych volvo wygodnie jest również pasażerom, możemy sprawdzać już od wczoraj. Po naszych ulicach jeżdżą już 143 autobusy tej marki.