Łódź: Nowy tabor, zajezdnia do przebudowy
Legenda polskiego sportu motorowego, były kierowca rajdowy Sobiesław Zasada zasiadł wczoraj za kierownicą minibusa marki Jelcz i zrobił z pasażerami kółko po zajezdni autobusowej przy ul. Nowe Sady –informuje Express Ilustrowany. Sobiesław Zasada jest współudziałowcem grupy kapitałowej, do której należy fabryka jelczy. W zajezdni odbyło się oficjalne przekazanie do eksploatacji 12 jelczy vero. W sumie po Łodzi będzie jeździć 17 takich pojazdów, pierwsze od początku czerwca kursują na obrzeżach miasta. Zarząd Dróg i Transportu MPK planują skierować je na kolejne linie. Tabor wzbogaci się jeszcze o 30 przegubowych mercedesów conecto. To właśnie dla tych nowoczesnych pojazdów trzeba przebudować przestarzałą i najbardziej zaniedbaną zajezdnię w Łodzi. Wybudowano ją w 1976 roku dla krótkich autobusów PR 110, produkowanych na licencji Berlieta. Przegubowe autobusy z trudem manewrują na placach i drogach wewnętrznych. Hala napraw zostanie zmodernizowana. Autobusy nie będą już wjeżdżać na kanał, lecz na podnośniki. Ułatwią one pracę mechanikom, a pojazdy będą szybciej naprawiane. Powstaną nowoczesne stanowiska, m. in. do obsługi automatycznych skrzyń biegów i pomp wtryskowych. Remont obejmie także zaplecze socjalne. Koszt inwestycji to 15 mln zł. Prace mają rozpocząć się jesienią, a zakończyć w przyszłym roku.