Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Łódź: MPK wychodzi z długów

infobus
22.10.2006 11:33

Miejskiemu przewoźnikowi jeszcze kilka lat temu groziło bankructwo. Udało się jednak go uniknąć, a bankowcy chwalą dziś firmę za stabilność finansową –pisze Gazeta Wyborcza. Trudną sytuację doskonale pamiętają również eksperci banku BPH, który obsługuje finanse MPK: – W 2003 roku sytuacja była poważna. Z MPK nie chciał rozmawiać żaden bank. Zdecydowaliśmy się na współpracę, bo dobrze rozumiemy potrzeby firm komunalnych. Ale postawiliśmy warunek: wdrożenie programu naprawczego – mówi Dariusz Kacprzyk, dyrektor zarządzający ds. sektora publicznego i instytucji publicznych BPH. Skąd wzięły się długi? – Spółka była przeinwestowana, a terminy spłaty zobowiązań nie odpowiadały jej możliwościom. W końcu zabrakło nawet pieniędzy na bieżącą działalność – mówi Kacprzyk. Ogromnym obciążeniem okazało się np. spłacanie zakupu 15 szybkich tramwajów cityrunner. Co roku obsługa kredytu na ich zakup pochłaniała 14,5 mln. W tej sytuacji MPK postanowiło tabor sprzedać, a następnie wziąć w leasing, co okazało się tańsze niż spłacanie kredytu. Przez ostanie 3 lata komunikacja miejska starała się wydźwignąć z zapaści. Dobrze pamiętają to pasażerowie. Nie musieli przeglądać rachunków przedsiębiorstwa, by wiedzieć, że nie radzi sobie dobrze. Każdego dnia odczuwali to na własnej skórze. Po ulicach kursowały 20-letnie autobusy. Awarie silników czy wykolejające się tramwaje nie były niczym dziwnym. Program naprawczy zakładał, że MPK musiało mocno 'zacisnęło pasa’. Od 2003 roku do końca 2005 roku udało się spłacić ponad 100 mln złotych długów. Miejski przewoźnik w minionym roku zarobił ponad 10 mln zł. Usterki i spóźnienia nadal zdarzają się o wiele zbyt często, ale po raz pierwszy od lat na łódzkie ulice wyjechały nowe autobusy. Więcej w Gazecie Wyborczej: http://miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,3687510.html .