Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Kraków: MPK popełniło błąd w przetargu – biletomaty będą dwa miesiące później

infobus
01.08.2006 23:16

Biletomaty pojawią się na ulicach Krakowa z opóźnieniem –pisze Gazeta Wyborcza. Wszystko z powodu jednego słowa: Mifare. Od jesieni zeszłego roku Kraków czeka na montaż 60 nowych biletomatów, które będą obsługiwać Krakowską Kartę Miejską. Cztery takie już stoją. Można w nich kupić wszystkie rodzaje biletów, od jednorazowych po miesięczne. Oprócz tego za gotówkę lub punkty zgromadzone na magnetycznej KKM, dostępne są też karnety parkingowe. Pierwsze z zapowiadanych 60 maszyn miały być montowane na krakowskich przystankach już we wrześniu. Niestety, pojawią się najwcześniej w połowie listopada. Dlaczego? Unieważniono bowiem konkurs na firmę, która zajmie się dostarczeniem maszyn oraz 300 tys. kart magnetycznych. – Wszystko z powodu jednego słowa: Mifare – mówi Dariusz Bojda, zajmujący się w MPK obsługą biletomatów. Mifare to rodzaj kart magnetycznych. Właśnie takie były na próbę rozdawane w zeszłym roku mieszkańcom Krakowa, aby zachęcić ich do korzystania z biletomatów. Takich też kart zażyczyło sobie zatem MPK, w wymaganiach stawianych firmom. Okazało się, niestety, że nazwa Mifare jest zastrzeżona przez firmę Phillips. Zgodnie z przepisami o publicznych przetargach MPK nie wolno było użyć nazwy własnej. Przetarg został zatem odwołany. – To wyglądało tak, jakbyśmy zamierzając kupić dla MPK autobusy, zażyczyli sobie, żeby to były mercedesy – wyjaśnia Dariusz Bojda. Zapewnia jednak, że nie ma mowy o ustawianiu przetargu: – Karty tego systemu są po prostu najpopularniejsze w Polsce. Teraz w kolejnym przetargu MPK także zażyczy sobie kart typu Mifare. Przepisy o przetargach publicznych nie zabraniają bowiem postawić takich wymogów technicznych, które może spełnić tylko jeden typ karty. – Pod warunkiem, że w wymaganiach nie padnie nazwa Mifare – kwituje Bojda. Jeśli drugi przetarg odbędzie się już bez przeszkód, pierwsze 10 biletomatów zostanie zamontowanych w pierwszej połowie listopada tego roku. Wszystkie 60 stanie do pół roku. – Według harmonogramu dostaw mamy co miesiąc dostawać po 10 automatów. My będziemy nadążać z montażem, a firma z produkcją – zapowiada Bojda. Więcej w Gazecie Wyborczej: http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3519663.html .