Kraków: dworzec jeszcze tydzień później?
Wygląda na to, że termin oddania do użytku nowego dworca PKS przy ul. Bosackiej w Krakowie znów się przesunie. Powodem odroczenia są tym razem spory pomiędzy prezesem RDA a Urzędem Marszałkowskim, dotyczące zatrudnienia obsługi dworca – czytamy w „Gazecie Wyborczej”. Nowy termin ustalono na 26 października. Jakby tego było mało, pojawiają się głosy, że nowy dworzec może się okazać za mały, aby obsłużyć wszystkie kursy. Zbyt mała ilość stanowisk do odprawy pasażerów ma się zdaniem PKS Kraków szczególnie dawać we znaki podczas szczytu. Jeśli to okaże się prawdą, z nowego dworca prawdopodobnie będą odjeżdżały tylko kursy dalekobieżne, a połączenia lokalne nadal startowałyby z tymczasowego dworca przy ul. Cystersów. Nie wiadomo jak długo taki stan miałby potrwać. Ustalono natomiast harmonogram przenosin dworca. Szczegółowe informacje na ten temat będą dostępne na stronach internetowych RDA i PKS. Więcej na: http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,2972595.html