Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Kraków: Dlaczego na dworcu autobusowym musi śmierdzieć?

infobus
03.08.2009 10:05

Regionalny Dworzec Autobusowy miał być wizytówką Krakowa, a jest brudny i śmierdzący – alarmuje Dziennik Polski. Wszechobecny smród, bezdomni drzemiący w dworcowej poczekalni, spod których wypływa cuchnąca ciecz, zagospodarowane przez podróżnych mających nagłą potrzebę boksy, które Zarząd Infrastruktury Komunikacyjnej i Transportu odkaża wapnem i chlorem – takimi atrakcjami wita Regionalny Dworzec Autobusowy w Krakowie. Co na to władze miasta, zarząd dworca i sanepid?
Kto chociaż raz skorzystał z dworca autobusowego w Krakowie zapewne natknął się na odrażające widoki i zapachy. Podróżnych straszą bezdomni śpiący w dworcowej poczekalni, cuchnący alkoholem i fekaliami. Dlaczego nie można ich stamtąd usunąć? Zarząd dworca przekonuje, że na terenie RDA nie koczują bezdomni. – Wszyscy przebywający na terenie dworca niezależnie od wyglądu osobistego muszą być uważani za potencjalnych pasażerów. Z terenu dworca usuwane są jedynie osoby, które naruszają ogólnie przyjęte zasady porządku publicznego – mówi Michał Sachs z RDA.
Jak informuje nas zarząd dworca interwencja ochrony lub policji stanowi problem w związku z możliwością oskarżenia o naruszenie nietykalności. Nieprzyjemny zapach natomiast tłumaczy się wzmożonymi opadami deszczu. – W okresie załamania pogody, przy dużych opadach deszczu nastąpiła niedrożności kanalizacji sanitarnej – informuje nas Michał Sachs.
Brudzących bezdomnych można także często spotkać w okolicach dworca, na ławkach, czy chodniku. Zmaga się z nimi Straż Miejska, lecz bitwa ta zdaje się być walką z wiatrakami. Od początku 2009 r. strażnicy podjęli w rejonie dworca około stu interwencje wobec osób zanieczyszczających miejsce publiczne.
Innym problemem dworca, który pośrednio wynika z obecności osób z w i windy przy dworcu sprzątany jest przez ZIKiT trzy razy dziennie, zaś za utrzymanie wind i toalet na dworcu odpowiadają na zlecenie RDA Zakłady Usługowe 'Południe’. – Zarząd RDA przynajmniej raz w tygodniu osobiście przeprowadza inspekcję dworca. Opinia na temat czystości na dworcu jest na ogół pozytywna, a zastrzeżenia w tej sprawie przyjmujemy z uwagą i staramy się poprawić stan czystości na dworcu – twierdzi Michał Sachs.
Wstręt budzą także boksy pomiędzy dolną a górną płytą dworca. Do tej pory nie zostały jeszcze zagospodarowane. Miały być budkami handlowymi, a stały się publicznymi szaletami. . Jak poinformowała Adam Jędrzejczyk z Państwowego Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego w Krakowie podczas inspekcji zaobserwowano m.in. brudną, zanieczyszczoną śmieciami i niedopałkami papierosów oraz ptasimi odchodami płytę dworca. Szklane zadaszenia nad ławkami znajdujące się na dolnej płycie dworca również tonęły w ptasich odchodach. Ściany szybów wentylacyjnych przy koszach na śmieci były brudne i zaplamione. Ponadto w budynku dworca od strony ruchomych schodów znajdowały się plamy moczu, wyczuwalny był także nieprzyjemny zapach. Schody łączące płytę górną i dolną oraz schody wejściowe były brudne, zaplamione, zanieczyszczone śmieciami, niedopałkami papierosów, a ich poręcze były zakurzone. W windach zaś znajdowały się niedopałki papierosów i śmieci.
W związku z uchybieniami Państwa Powiatowa Inspekcja Sanitarna w Krakowie nałożyła mandaty karne za stan sanitarno-porządkowy. Zapowiedziała również kontrole sprawdzające zalecenia sanepidu.