Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Kraków: Busy nadal nie mają dworca

infobus
14.01.2008 11:42

Przystanek dworcowy dla busów w miejsce dotychczasowego parkingu przy ul. Dietla między Starowiślną a Wielopolem – takie rozwiązanie miałoby odciążyć ruch pod Pocztą Główną i zakończyć konflikt miasta z prywatnymi przewoźnikami. Teraz kompromis stanął pod znakiem zapytania. Pomysł nie podoba się radnym dzielnicy I. Podjęli oni negatywną uchwałę w tej sprawie. – To nie jest dobre miejsce na dworzec – uważa Bogusław Krzeczkowski, przewodniczący 'jedynki’. – Parking przy urzędzie potrzebny jest dla petentów. Już teraz nie mają gdzie zostawić samochodu, bo gdy powstaje nowa jednostka miejska, natychmiast pojawia się dzierżawca sąsiadującego z nią placu.
Petent musi albo zostawić auto gdzieś daleko, albo płacić za parking – zauważa. Krzeczkowski obawia się też, że pojawienie się parkingu doprowadzi do paraliżu ruchu, jaki teraz panuje pod Pocztą Główną. Problem z zapewnieniem miejsc postojowych dla busów ciągnie się od dawna. Miasto stoi na stanowisku, że zgodnie z ustawą o transporcie drogowym,w gestii przewoźnika leży zapewnienie sobie parkingu. Kierowcy busów robią co mogą, by znaleźć dogodną lokalizację. Ich wysiłki spełzają na niczym. Kolejne propozycje (w narożniku al. 29 Listopada i ul. Wita Stwosza oraz pod estakadą między rondami)nie zyskały akceptacji ZDiT.- Zaproponowaliśmy to miejsce, bo dzięki temu udałoby się zlikwidować chaos przy Poczcie Głównej-wyjaśnia Marek Dyszy, prezes Małopolskiego Stowarzyszenia Prywatnych Przewoźników. – Busy, które teraz kończą przy niej kurs, nie musiałyby wjeżdżać do centrum. Jak wyjaśnia Wit Nirski, rzecznik ZDiT, odrzucenie propozycji było spowodowane trudnością w zaadaptowaniu tych miejsc na dworzec.
– Droga pod estakadą, to trasa przelotowa, nie ma tam odpowiedniej infrastruktury, dojścia dla pasażerów – twierdzi Nirski. – Tuż obok jest dworzec RDA. Przewoźnicy mogliby z niego korzystać. Z takimi wyjaśnieniami nie zgadza się Dyszy. – To bzdura – zaperza się. – Dworzec RDA jest w stu procentach zapełniony. Specyfika naszej pracy jest różna i nie da się jej pogodzić. Jako alternatywę ZDiT proponuje miejsce przy ul. Wielickiej, w narożniku ul. Powstańców Wielkopolskich. Miasto dałoby teren, przewoźnicy sami musieliby wybudować dworzec.
– Moglibyśmy przystąpić do rozmów o inwestycji przy ul. Wielickiej, ale będziemy zmuszeni kończyć tam kursy – mówi Dyszy. Rzecznik ZDiT nie ukrywa,że jeżeli opinia dzielnicy I jest negatywna,trzeba liczyć się z tym, że dworzec przy Dietla nie powstanie. – Żeby zorganizować tam postój dla busów,trzeba zlikwidować parking, których w Krakowie i tak brakuje – mówi.-Nie wiem,czy opłaca się pozbawiać miejsc parkingowych kilkudziesięciu samochodów, by mogło tam stanąć – według wstępnych szacunków – sześć busów.