Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Kraków: Busiarze będą mieć własny dworzec

infobus
16.02.2009 13:23

Szefowa Zarządu Infrastruktury i Transportu obiecuje, że już w 2010r. powstanie w Krakowie dworzec dla busów z prawdziwego zdarzenia. 20 tysięcy pasażerów będzie mogło łatwiej podróżować do centrum miasta i z niego wyjeżdżać. Z kolei kierowcy nie będą musieli w czasie wymaganych prawem przerw 'koczować’ na pseudo parkingach – pisze Gazeta Krakowska. Spór busiarzy z władzami o miejsca postojowe zdaje zbliżać się do końca. Dworzec dla busów jest jedną z kilku poważnych inwestycji, które w najbliższych latach będą realizowane w okolicach Nowego Kleparza. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji wyremontuje ulicę Długą, a pod obecnym dworcem autobusowym przy ul. Prądnickiej powstanie parking podziemny na 420 samochodów. I właśnie na jego górnej płycie ma się znaleźć dworzec dla busów. Z kolei przystanki dla miejskich autobusów zostaną przesunięte bliżej al. Słowackiego. W przyszłości wzdłuż niej ma być zbudowany tunel. Joanna Niedziałkowska, dyrektor ZIKiT przyznaje, że jej jednostka właśnie kończy projekt parkingu i dworca.
– Przygotowujemy się do wystąpienia o pozwolenia budowlane. Koszt tej inwestycji szacujemy na około 80 mln zł – podkreśla dyrektor. Tych pieniędzy jednak nie wyłoży gmina. Budowa zostanie zrealizowana w tzw. trybie koncesyjnym. Prywatny inwestor pokryje koszty inwestycji, za co w zamian przez pewien czas będzie zarządzał dworcem i parkingiem, pobierając opłaty. Kierowcy busów i właściciele prywatnych firm nie kryją zadowolenia. Wcześniej sugerowali władzom miejsca, gdzie mógłby powstać dworzec, m.in. okolice estakady na Wita Stwosza, czy też mały parking przy Wielopolu. – Nasze propozycje jednak odrzucono. Tłumaczono nam, że głównie ze względów bezpieczeństwa. Kleparza nie proponowaliśmy, bo przecież jest tam dworzec MPK. Miasto nas pozytywnie zaskoczyło. To idealny punkt – mówi Marek Dyszy, przewodniczący Małopolskiego Stowarzyszenia Przewoźników Osobowych. – Ważne, żeby inwestycja doszła do skutku. Chcemy też móc startować w przetargu w sprawie koncesji. Zarządzając dworcem nie narzucimy przewoźnikom wysokich opłat. Inny inwestor może to zrobić będąc nastawionym na wysoki zysk – dodaje. Przewoźnicy mają również nadzieję, że busy będą mogły na dworcu nie tylko wysadzać i zabierać pasażerów, ale także odbywać przerwy, które narzucają przepisy dotyczące pracy kierowców. Obietnica powstania dworca to według przewoźników dobry sygnał liberalizacji rynku transportowego w mieście zdominowanym dziś przez MPK. Link do źródła: http://krakow.naszemiasto.pl/wydarzenia/961442.html