Komunikacja podmiejska w Radomiu (część 2)
Na mocy rozporządzenia Unii Europejskiej od 1. lipca Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji w Radomiu stało się podmiotem wewnętrznym, świadczącym usługi tylko na rzecz i zlecenie miasta. Wiąże się to między innymi z zaprzestaniem obsługi komercyjnych linii podmiejskich docierających do podradomskich miejscowości. Warto przypomnieć dotychczasową historię połączeń podmiejskich w regionie radomskim. W poprzedniej części opisaliśmy gminy Jedlińsk i Skaryszew, teraz czas na kolejne.
Gmina Przytyk
Niegdysiejsze miasteczko, obecnie wieś Przytyk, historią sięga 1333 roku. Przez dziesiątki lat siedziba rodu Podlodowskich nieustannie się rozwijała, głównie dzięki lokalizacji na skrzyżowaniu dwóch ważnych traktów handlowych –Królewskiego (z Warszawy do Krakowa) z Wielkopolskim (z Lublina do Poznania). Skrzyżowanie to przyczyniło się do nazwania Przytyka „pępkiem Europy”. W 1570 roku to właśnie tu odbył się ślub Jana Kochanowskiego z Dorotą Podlodowską, członkinią rodu założycieli Przytyka. W XIX wieku miasto zaczęło tracić na znaczeniu. Dużym ciosem było wybudowanie szosy z Szydłowca przez Radom do Białobrzegów, wyłączającej Przytyk z trasy Warszawa –Kraków. Wkrótce, w 1869 roku, Przytyk utracił prawa miejskie. Obecnie liczy około tysiąca mieszkańców, a słynie głównie z Ogólnopolskich Targów Papryki jako stolica regionu będącego zagłębiem uprawy tego warzywa. Funkcjonuje tam również producent parkietów i mozaik Gajewski oraz duża hurtownia okien i materiałów budowlanych Okno-Bud. Na terenie gminy znajduje się także zaporowy zbiornik wodny na rzece Radomce w Domaniowie, główne miejsce letniego wypoczynku radomian. Do Przytyka przez teren przylegającej do Radomia gminy Zakrzew (o niej poniżej) od lat 70. docierała linia podmiejska C, nazywana przez pasażerów „celinką”lub „cetką”. Jej trasa wiodła przez Wacyn, Bielichę, Milejowice, Mleczków, Natalin, Zakrzew, Marianowice (gmina Zakrzew) i Oblas (gmina Przytyk). W latach 80. autobusy wykonywały wahadłowy podjazd do położonego na wschód od Przytyka osiedla Zameczek, którego nazwa jest pamiątką po zamku na wysepce w rozwidleniu rzeki Radomki –siedzibie Podlodowskich. Zakończenie budowy zalewu w Domaniowie zaskutkowało sezonowym uruchomieniem na początku tego wieku weekendowo wydłużonych kursów linii C do Wólki Domaniowskiej przez Słowiki i Domaniów. W 2003 roku MPK niezależnie od MZDiK uruchomiło własną linię pospieszną z Osiedla Południe przez dworzec PKP do Domaniowa. Od 1. stycznia 2004 roku MPK obsługiwało linię C samodzielnie. Częstotliwość w dni powszednie pozostała na podobnym poziomie około 18 kursów, w weekendy zlikwidowano kilka kursów, ale funkcjonowanie połączenia przez kolejne lata było niezagrożone. Częstym widokiem na niej były autobusy przegubowe, dzięki licznie zmierzającym nad domaniowski zalew radomianom także w wakacje. Dopiero w 2011 roku trasą zainteresował się przewoźnik Raf-Al, działający na zdominowanej przez mikrobusy relacji z Radomia do Przysuchy. Początkowo zakupiony przez tego przewoźnika Autosan H9-21 linii R podjeżdżał na przystanki kilka minut przed autobusami MPK, szybko jednak okazał się zbyt duży i zamieniono go na mikrobusy Mercedes Sprinter i Iveco Daily. Raf-Al poza sezonem obsługiwał także odcinek do Domaniowa. Według informacji prasowych linia R funkcjonuje od 19. stycznia 2012, wiadomo jednak, że działała już dużo wcześniej. Konkurencja powoli zaczęła zdobywać kolejnych pasażerów, wskutek czego MPK zawiesiło linię C z dniem 1. marca. Przewoźnik poinformował o tym pasażerów zaledwie parę dni wcześniej, co wywołało oburzenie wójtów gmin Zakrzew i Przytyk. Również firma Raf-Al została zaskoczona, dopiero po kilku dniach na szybko zastępując mikrobusy pełnowymiarowymi autobusami. I tak na linii R zaczęły pracę dwie podmiejskie Setry oraz MAN NM222. Wkrótce o pasażerów z Przytyka walczyć zaczęła inna firma obsługująca połączenia do Przysuchy, promocje biletowe na nielicznych kursach przebiegających przez Przytyk wprowadziło PKS, a 26. kwietnia nową linię o symbolu Pw uruchomił przewoźnik obsługujący gminę Wolanów, Walkiewicz. Poza standardowymi kursami linii R oraz Pw do Przytyka są realizowane także wydłużone do Ostrołęki, Wrzeszczowa czy Kaszewskiej Woli, niestety brak o tym dostatecznej informacji w rozkładach jazdy. Aktualnie dość ostra konkurencja skutkuje nadpodażą w ilości kursów i z pewnością najbliższe miesiące przyniosą kolejne zmiany.
Gmina Zakrzew
Gmina Zakrzew sąsiaduje z Radomiem od strony północno-zachodniej. Jej komunikacyjne losy przez długi czas splecione były z Przytykiem, położonym nieco dalej przy drodze wojewódzkiej nr 740 w kierunku Tomaszowa Mazowieckiego. Oprócz linii C, gmina miała w latach 80. dwie własne linie. Jedną z nich było oznaczone literą CZ wzmocnienie C w postaci skróconej do Zakrzewa. Drugą była linia H, której trasa wiodła do miejscowości Cerekiew. Jest to jedna z najstarszych podradomskich wsi, a jej nazwa wzbudza czasem kontrowersje wśród purystów językowych, uznających słowo za napisane błędnie i poprawiających je na oznaczający prawosławną świątynię wyraz „cerkiew”. Rejon gminy obsługuje od 2009 roku także firma Walkiewicz okrężną linią Z. Jej trasa wiedzie z Radomia przez Janiszew, Dąbrówkę Nagórną, Dąbrówkę Podłężną, Gustawów, Gulin, Taczów, Kozinki, Janiszew (oraz w przeciwnym kierunku), a autobusy wykonują po kilka kursów dziennie. W ostatnim czasie pojawiający się na Z mikrobus został zastąpiony autobusem Renault Tracer. Oprócz tego gmina współfinansuje wydłużone kursy miejskich linii 6 (do Milejowic przez Wacyn i Bielichę), 8 (do Golędzina przez Cerekiew i Zatopolice) oraz 26 (do Janiszewa, a przez pewien czas także do Dąbrówki Nagórnej „W”).
Gmina Wolanów
Do Wolanowa przez Ślepowron, Sławno, Kacprowice i Kowalankę wzdłuż drogi krajowej nr 12 linia D docierała od lat sześćdziesiątych. W kolejnym dziesięcioleciu wydłużono ją do Strzałkowa, obecnie największej pod względem powierzchni i ludności miejscowości gminy Wolanów. Od tego czasu linia funkcjonowała bez większych zmian i MPK przejęło ją z początkiem roku 2004 z rozkładem liczącym 17 kursów w dni powszednie, 6 w soboty i 5 w niedziele. W drugiej połowie roku podjęto decyzję o wydłużeniu linii przez Wawrzyszów do Mniszka. Wkrótce pojawiły się jeszcze dalsze kursy –przez Wymysłów i Zawady do położonej w powiecie przysuskim Wieniawy. Pod koniec 2005 roku rozkład linii D liczył 15 kursów w dni powszednie (z czego 8 do Wieniawy, pozostałe do Mniszka), 5 w soboty i 4 w niedziele (wszystkie do Wieniawy). To były jednak ostatnie miesiące prosperity linii D –w kolejnym roku ruszyła linia W firmy Walkiewicz. Mieszczący się w pobliskim Sławnie przewoźnik jako pierwszy z prywatnych przewoźników bardzo dokładnie przygotował się do uruchomienia nowej linii, nadał jej oznaczenie symbolem literowym, autobusy zaopatrzył w czytelne tablice kierunkowe, zapewnił dostęp do czytelnych rozkładów jazdy. Flota wiekowych turystycznych Jelczy zaczęła coraz bardziej się zapełniać kosztem autobusów linii D, której kursowanie od tego czasu było kilkukrotnie zawieszane i ponownie wznawiane aż do ostatecznej likwidacji 1. sierpnia 2010. Walkiewicz systematycznie odnawiał tabor inwestując w używane autokary produkcji francuskiej, do najbardziej obciążonych kursów zakupiono z MPK Włocławek dwa Jelcze 120M. Dzięki zajezdni zlokalizowanej przy trasie linii, tabor bardzo elastycznie dostosowywano do napełnień, wczesnym rankiem i późnym wieczorem włączając do eksploatacji mikrobus Ford Transit lub mały autobus Magirus-Deutz R81. Linia W zyskała od Wolanowa odnogi do okolicznych miejscowości –oprócz tradycyjnej relacji do Strzałkowa, doszły także wariantowe kursy do Garna, Młodocina przez Waliny, Mniszka, Jarosławic. Niektóre są wykonywane jako wahadłowe podjazdy w drodze do Strzałkowa lub Mniszka, a niektóre wiążą się z przesiadką w Wolanowie do mikrobusu wykonującego wariantowy półkurs. Linia W funkcjonuje obecnie bardzo prężnie, a Walkiewicz zwiększa ilość taboru i zaczyna ekspansję do sąsiednich rejonów. Przez teren gminy Wolanów przebiega także linia kolejowa numer 22 z Radomia do Tomaszowa Mazowieckiego z przystankami w Wolanowie i Mniszku. Przez kilka lat ruch pasażerski był na niej zawieszony, ostatnio znów kursują nią pociągi osobowe Kolei Mazowieckich do Przysuchy oraz Przewozów Regionalnych do Łodzi.
Gmina Kowala
Do Kowali przez Trablice, Mazowszany i Parznice linia E zaczęła dojeżdżać na początku lat 70. W latach 80. zmieniono jej trasę, wiodąc ją do Kowali od innej strony: przez Krychnowice, Kosów, Augustów, Kowalę-Kolonię, a dalej przez Kowalę do Parznic. W takiej formie linia egzystowała do końca 2003 roku, stając się razem z linią K najsłabszą linią podmiejską sieci Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji w Radomiu. Wykonywała jedynie osiem kursów w dni powszednie i sześć w dni wolne od pracy. Ostatnie autobusy przegubowe zjawiały się na niej do połowy lat 90. w dni targowe oraz 1. listopada. W 2003 roku na krótko swoich sił próbował na podobnej trasie przewoźnik Informix, który wkrótce zrobił szybką, lecz krótką karierę na linii do Jedlni-Letnisko. Po przejęciu relacji na własny rachunek w 2004 roku, MPK rozpoczęło rozpaczliwą walkę o utrzymanie rentowności ciążącej linii. Na początku usiłowano zainteresować pasażerów nową linią K-Bis do Kowali przez Młodocin i Ludwinów. Po kilku miesiącach zlikwidowano ją, a linię E skrócono do przystanku przy szkole w Parznicach. W 2005 roku zawieszono jej kursowanie, zastępując komercyjną linią uruchomioną we współpracy z hipermarketem E. Leclerc –autobus kursował z marketowego parkingu przy ulicy Wierzbickiej przez osiedle Południe i Trablice do Pelagowa, gdzie zawracał pod miejscowym kościołem. Połączenie przetrwało tylko rok, pomimo darmowych przejazdów za okazaniem paragonu z jednego ze sklepów. W 2007 roku linia E powróciła na trasie przez Trablice, Ludwinów, Augustów, Rożki, Kowalę do Parznic. Kilka miesięcy później zredukowano liczbę kursów, a przez Rożki poprowadzono jedynie wybrane, które niebawem również zostały zlikwidowane. Podobnie jak z innymi liniami podmiejskimi MPK, rozpoczęto także zmiany trasy na terenie Radomia. O ile jednak korekty tras innych linii literowych wiązały się z przeniesieniem pętli na dworzec PKP oraz obsługą większej części śródmieścia, o tyle korekty przebiegu linii E były częste, drastyczne i szczególne, dlatego zasługują na oddzielne opisanie. Początkowo linię kursującą pierwotnie z Dworca Linii Podmiejskich wzdłuż ulicy Limanowskiego skierowano na dworzec PKP, później usiłowano zredukować jej rolę do dowozu do najbliższego punktu przesiadkowego. Najpierw wybrano w tym celu Borki i autobusy E zawracały dookoła miejscowego kościoła, później posunięto się dalej i skrócono trasę do pętli tuż przy granicy miasta –osiedle Południe. Nie przynosiło to żadnych rezultatów i linia była kilkukrotnie zawieszana. W ostatniej wersji odrodziła się na początku 2010 roku, po wybudowaniu przedłużenia ulicy Wiejskiej z Radomia do Trablic. Dziewięć razy dziennie w dni powszednie i cztery razy dziennie w soboty małe Jelcze Vero docierały do Parznic z radomskiego dworca kolejowego przez osiedle Ustronie, Trablice, Ludwinów, Augustów i Kowalę. Tak jak poprzednie, także ta próba utrzymania linii na terenie gminy Kowala była nieudana. Ostatecznie MPK zlikwidowało linię 1. maja 2010, a pozwolenia na wykonywanie przewozów po trasie i z symbolem linii E, przekazało konkurencyjnemu przewoźnikowi, Chełmińskiej. To właśnie ta firma, znana wcześniej jako Trans-Express, zdominowała komunikację na terenie gminy Kowala, zaczynając w 2005 roku obsługę linii do Wierzbicy wiekowym MAN-em SÜ240. Od tego czasu tabor i ilość linii uległy znacznemu zwiększeniu, a Chełmińska zapewnia na terenie gminy połączenia w kilku kierunkach: do Rożek przez Trablice, Mazowszany i Kowalę, do Wierzbicy przez Trablice, Mazowszany, Parznice (o tym poniżej), do Wierzbicy przez Kosów, Kowalę, Rudę Wielką, do Łączan przez Trablice, Sołtyków, Zenonów. Chełmińska jest także zainteresowana ekspansją na inne kierunki, od 1. lipca po raz drugi obsługuje linię z Radomia do Skaryszewa, o czym była wzmianka w poprzedniej części artykułu. Gmina Kowala współfinansuje także wydłużone kursy linii miejskich 5 (do Młodocina) i 23 (do Zenonowa przez Sołtyków). Przez teren gminy przebiega także linia kolejowa numer 8 z Warszawy do Krakowa z przystankami w Pelagowie (Radom Południowy), Rożkach, Rudzie Wielkiej. Zatrzymują się na nich pociągi osobowe relacji Radom –Skarżysko-Kamienna.
Gmina Wierzbica
Gmina Wierzbica była świadkiem największego upadku literowej linii podmiejskiej MPK. Uruchomiona na początku lat 70. linia F do Wierzbicy przez Trablice, Mazowszany, Parznice, Romanów, Maliszów, Dąbrówkę Warszawską zyskiwała coraz więcej na znaczeniu dzięki rozwojowi uruchomionej w latach 50. cementowni „Przyjaźń”. Ogromny kombinat zatrudniał setki ludzi, w Wierzbicy zaczęły powstawać osiedla bloków, autobusy jeździły wypełnione po brzegi –wkrótce trasę wydłużono pod samą cementownię. W latach 80. wprowadzono wydłużone warianty do kolejnych obiektów przemysłowych. Przemiany ustrojowe przełomu lat 80. i 90. nie odbiły się znacząco na funkcjonowaniu cementowni –jeszcze w latach 1992-1995 spółka była rentowna, a zatrudnienie w niej oraz w firmach współpracujących sięgało poziomu 2000 osób. W połowie lat 90. firmę przejął koncern Lafarge, zainteresowany zlikwidowaniem konkurencyjnego zakładu. W październiku 1997 wygasły piece, potem rozpoczęła się trwająca wiele lat rozbiórka ogromnego kombinatu. Dzisiaj porośnięte trawą ogromne betonowe place, ślady po opustoszałych obiektach i bocznicach kolejowych są bolesną pamiątką po niegdysiejszej świetności największego w okolicy zakładu przemysłowego. Nie pozostało to bez wpływu na linię F, choć do samego końca podlegania Miejskiemu Zarządowi Dróg i Komunikacji „efka”(bo tak nazywali ją pasażerowie) była jedyną linią obsługiwaną stale przez tabor wielkopojemny. W 2003 roku na trasie zaczęły kursować mikrobusy miejscowego przewoźnika Marcina Jarząbka, stopniowo przejmujące pasażerów linii F, potem do obsługi relacji włączył się Trans-Express, jednak największa walka rozpoczęła się po przejęciu linii F przez MPK. Niegdyś najbardziej dochodowa linia po kilku miesiącach została drastycznie okrojona –trzykrotnie zmniejszono ilość kursów w dni powszednie, a do obsługi przeznaczono mikrobus Ford Transit, wcześniej wożący przez MZDiK osoby niepełnosprawne ruchowo. W tym czasie Jarząbek i Trans-Express rosły w siłę, powiększając i unowocześniając tabor. Po pewnym czasie MPK podjęło próbę walki o pasażerów na nowo, przywracając poprzedni rozkład i wprowadzając promocje cenowe. Na krótko linię F zawieszono, ale pomimo zupełnego braku rentowności przywrócono ją i kursowała do 1. marca 2010, kiedy ostatecznie ją zlikwidowano. Aktualnie na trasie kursuje dwóch przewoźników, Jarząbek i Chełmińska (dawniejszy Trans-Express). W ostatnim czasie firmy zainwestowały w tabor, zakupując głównie podmiejskie Setry S315UL, pojawiły się także dwie trzyosiowe Setry S317UL. Czas zażartej konkurencji linia ma już za sobą, sytuacja jest ustabilizowana i poza stopniowym rozwojem obu firm nie przewiduje się żadnych gwałtownych zmian.
W następnej części opiszemy komunikację w gminach Gózd, Jedlnia-Letnisko, Orońsko i Jastrzębia.