Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Kolejne alkolocki w szczecińskich autobusach

infobus
28.05.2014 22:15
W maju br. Szczecińskie Przedsiębiorstwo Autobusowe „Dąbie’ wyposażyło swoje kolejne autobusy w alkolocki, czyli urządzenia służące do pomiaru alkoholu w wydychanym powietrzu połączone z immobilizeremblokującym rozruch silnika przez kierowcę, który spożył alkohol. Nie dmuchniesz –nie pojedziesz. Zachodniopomorski przewoźnik jest prekursorem w wprowadzaniu tego typu zabezpieczeń do komunikacji miejskiej i pierwsze alkolocki zamontował już w 2011 r. Zostały one zastosowane w 12fabrycznie nowych autobusach marki Solaris. Tym samym liczba tego typu urządzeń w SPAD wzrośnie do 22. –„Połowę urządzeń kupujemy z własnych środków i będą to alkomaty tego samego producenta, który dostarczał nam wcześniej urządzenia –powiedział Kurierowi Szczecińskiemu Włodzimierz Sołtysiak, prezes SPA „Dąbie’. – Kolejne 5 dostajemy od innej firmy i będą zamontowane na testy z możliwością zakupu, jeśli będziemy zadowoleni.”Pierwsza połowa zakupu to urządzenia DrägerInterlock XT, które przewoźnik eksploatuje od 2011 r. Producenta drugiej połowy alkolockówniestety nie znamy, natomiast warto tutaj podkreślić ciekawy mechanizm finansowania ich zakupu. SPAD chce w tym celu zaprosić do współpracy firmy ubezpieczeniowe. Przykładowo PZU przekazuje rocznie firmom komunikacyjnym od kilku do kilkunastu tysięcy zł na cele związane z poprawą bezpieczeństwa. Podobne spec-fundusze mają także inne ubezpieczalnie. Z tych pieniędzy można właśnie sfinansować zakup autobusów alkolocków.
Autobusowy alkolock w użyciu
Generalnie szczeciński projekt to pierwsze takie rozwiązanie w Polsce. Natomiast już wcześniej spotykaliśmy alkolocki w kabinach kierowców autobusów, która były przeznaczone na rynki skandynawskie (m.in. w testowym pojeździe hybrydowym Volvo 7705H). Generalnie tego typu urządzenia w komunikacji publicznej sa standardem w Skandynawii i mamy nadzieje, że wkrótce szerzej pojawią także w Polsce. W szczecińskich autobusami m.in. zamontowano urządzenie DrägerInterlock XT. Firma Dräger jest międzynarodowym liderem w branżach technologii medycznej i bezpieczeństwa (m.in. dostarcza testery do obecności we krwi narkotyków). Sam alkomat Interlock XT składa się z 2 głównych części: miernika alkoholu w wydychanym powietrzu umieszczonego w kabinie kierowcy oraz systemu sterującego, który jest zwykle montowany pod deską rozdzielczą i pozwala lub nie pozwala na uruchomienie silnika pojazdu. Jak wygląda jego użycie w praktyce? Po umieszczeniu kluczyka w stacyjce DrägerInterlock XT wymaga pobrania próbki powietrza od kierowcy. Wszystkie wyniki pokazywane są ciekłokrystalicznym ekranie urządzenia. W przypadku wykrycia alkoholu zapłon pozostaje odcięty i pojazd jest unieruchomiony. Jeżeli wszystko jest w porządku –silnik „odpala”i pojazd rusza do pracy.
Autobusowy alkolock w użyciu
I teraz trzy najczęściej zadawane pytania. Pierwsze: czy system można obejść? Pewnie tak –wystarczy poprosić o dmuchnięcie uczynnego, trzeźwego kolegę. Natomiast wszelkie próby uruchomienia autobusu (w przypadku odmowy poddanie się badaniu lub pozytywnego wyniku) są rejestrowane przez system. Drugie: w Polsce autobusy są najczęściej garażowane na zewnątrz –także w zimie. Czy niska temperatura ma wpływ na pracę urządzenia? Nie. Interlock XT jest w pełni dostosowany do temperatur spotykanych w Polsce: jego dolna granica wynosi -40°C (skandynawska zima), a górna 85°C (upalne południe). Nazwa 'XT’ jest skrotem od 'eXtendedTemperature’ (rozszerzony zakres termiczny). I trzecie pytanie: Ile czasu zajmuje samo badanie? Badanie jest naprawdę szybkie, aby zminimalizować czas potrzebny na uruchomianie pojazdu. Dzieje się tak dzięki użyciu sensorów elektrochemicznych używanych także w alkotestach policyjnych. Podczas użycia pojazdu ma miejsce rejestracja następujących danych: daty, godziny, pobrania lub odmowy podania próbki wydychanego powietrza, uruchomienia i zatrzymania silnika oraz prób obejścia układów urządzenia. A jakie są zalety zastosowania alkomatów dla przewoźnika? Na pewno jest to skuteczna forma prewencji, która odstrasza od potencjalnego prowadzenia autobusem „na gazie”. Tym samym zwiększa bezpieczeństwo kierowcy i pasażerowi. To z kolei może pozytywnie wpłynąć na wizerunek firmy transportowej. A oto chyba nam wszystkim chodzi.
Autobusowy alkolock w użyciu
Na koniec warto dodać, że także w branży alkolocków postęp technologiczny wymusza co jakiś czas zmiany wasortymencie. W tym roku nowości zapowiada firma Dräger, która wprowadzi na rynek dwa nowe produkty. To podstawowy model Interlock 5000 i rozszerzony Interlock 7000. Zupełnym novum jest tutaj możliwość zastosowania kamery, całkowicie zintegrowanej z Interlock7000, która wykonuje zdjęcia dokumentujące oddanie próbek oddechu. Dzięki temu można mieć pewność, że test na obecność alkoholu został oddany przez osobą siedzącą na fotelu kierowcy. Kolejne nowinki to:
– Odczyt danych przez złącze Bluetooth
– Wykrywanie alkoholu w ustach
– Dostępny moduł GPRS
– Kolorowy wyświetlacz
– Możliwość połączenia z system floty w firmie.