Kielce: Sposoby MPK na podreperowanie budżetu
Pod kościół podjeżdża miejski autobus, na wyświetlaczu imiona młodej pary. Tym razem nie trzeba kasować biletów, nie ma także kontroli. Wsiadają wyłącznie goście weselni. To jedna z usług Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach –pisze Gazeta Wyborcza. Widok zielonego miejskiego autobusu na wąskich osiedlowych uliczkach czy parkującego przed restauracją może być zaskoczeniem dla wielu kielczan. – Do przewozu gości weselnych oferujemy kilka najnowszych wozów typu Solaris. Są estetyczne, mają także tę zaletę, że na elektronicznym wyświetlaczu, zamiast numeru linii i kierunku, pojawia się napis wybrany przez nowożeńców – opowiada Grzegorz Słoń, prezes MPK. Najczęściej autobus podpisany jest po prostu 'wesele’, ale często pojawiają się także imiona młodej pary. Kieleckie przedsiębiorstwo wynajmuje autobusy tylko w weekendy, bo wtedy łatwiej wygospodarować wolne wozy. – Naszą ofertą interesuje się wiele osób. Myślę, że nadal będzie się cieszyła zainteresowaniem. To jeden ze sposobów na podreperowanie budżetu – informuje prezes Słoń. Ale to nie jedyny pomysł przedsiębiorstwa na zarobek. MPK chce także zamontować w autobusach specjalne plastikowe uchwyty, na których znajdzie się miejsce na reklamę. Za ich montaż nie tylko nic nie zapłaci, ale jeszcze na tym zarobi. – Firma, która się do nas zgłosiła, w zamian za montaż będzie miała swoją reklamę na uchwytach. Zostanie jednak trochę miejsca, które będziemy mogli sprzedać – zapowiada Grzegorz Słoń. Uchwyty takie mają tę zaletę, że nie przesuwają się podczas hamowania. A tak zdarza się, gdy w autobusach montowane są ich skórzane wersje. – Pasażerom wygodniej będzie podróżować, a my jeszcze zarobimy – cieszy się prezes MPK.