Kielce: Drugi dzień protestu związkowców z PKS
Około 30 związkowców Solidarności z Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Kielcach drugi dzień okupuje gabinet prezesa spółki. Pracownicy sprzeciwiają się planom restrukturyzacji firmy, w wyniku której pracę może stracić 77 osób. Domagają się ustąpienia prezesa.
Jak powiedział w czwartek PAP przewodniczący zakładowej Solidarności Zbigniew Zwierzyński, w nocy w biurze dyżurowało 20 osób. Zapowiedział, że protestujący nie opuszczą gabinetu do momentu ustąpienia prezesa bądź odwołania go ze stanowiska. Związkowcy nie wykluczają zaostrzenia protestu, nie chcieli jednak mówić o szczegółach.
Rano, kiedy prezes spółki Marek Wołoch pojawił się w firmie, protestujący przywitali go okrzykami: 'likwidator’ i 'precz z Wołochem’. Prezes powiedział PAP, że rano podpisał niezbędne dokumenty i wziął urlop na żądanie, ale w piątek ma zamiar przyjść do pracy.
Kielecki PKS jest w trakcie procesu prywatyzacji. Protestujący uważają, że ewentualną restrukturyzację firmy należy odłożyć do czasu, kiedy pojawi się prywatny inwestor. Z nowym właścicielem chcą negocjować korzystny pakiet socjalny dla zwalnianych pracowników.
Jak powiedział PAP szef drugiego związku pracowniczego działającego w firmie – Związku Zawodowego Kierowców – Bogusław Moczoń, choć organizacja sprzeciwia się zwolnieniom grupowym, nie popiera sposobu prowadzenia protestu przez Solidarność.
W czwartek upływał termin składania przez firmy zainteresowane przejęciem kieleckiego PKS do Ministerstwa Skarbu Państwa wiążących ofert prywatyzacji. Wstępnie zainteresowanie kupnem spółki wyraziły trzy przedsiębiorstwa: Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji w Kielcach, Echo Investment i Tatry Polskie.
Do wyznaczonej przez ministerstwo godziny nie wpłynęła jednak żadna wiążąca propozycja nabycia akcji spółki. 'Pojawił się inwestor, ale spóźnił się czasowo z ofertą’ – powiedział PAP rzecznik ministerstwa Maciej Wewiór.
Wewiór dodał, że brak ofert oznacza zamknięcie tego procesu prywatyzacji. Rzecznik nie wykluczył jednak, że w najbliższych dniach ministerstwo podejmie decyzję o ponownym wszczęciu kolejnego procesu dla inwestorów zainteresowanych prywatyzacją kieleckiego PKS. Dodał, że w związku z planem restrukturyzacji ministerstwo zwróci się do prezesa firmy o udostępnienie m. in. planu rzeczowo-finansowego, zatwierdzanego przez radę nadzorczą spółki.
Prezes Wołoch powiedział PAP, że w związku z tym, iż proces prywatyzacji zakończył się bez wyłonienia inwestora, chce spowolnić planowaną restrukturyzację w firmie. Będzie też szukał innych źródeł finansowania działalności zakładu. Decyzję ma przekazać pracownikom PKS Kielce w piątek.