Katowice w poszukiwaniu pieniędzy na Mercedesy
30 marca br. w PKM Katowice otwarte zostały oferty przetargowe na dostawę 25 sztuk nowych autobusów komunikacji miejskiej. Jak można się było spodziewać zainteresowanie katowickim postępowaniem nie było duże, o czym świadczy tylko jedna złożona oferta. Zapewne był to efekt nie do końca sprecyzowanych przez zamawiającego zapisów SIWZ, jak również groźba naliczenia bardzo surowych kar za jakiekolwiek problemy lub opóźnienia w przekazaniu nowych autobusów. Warto dodać, że tylko na samym etapie przygotowania ofert do zamawiającego wpłynęło ponad 30 pytań od potencjalnych oferentów! Ostatecznie na przedstawienie swojej oferty zdecydowała się firma EvoBus Sp. z o.o. która zaoferowała dostawę 25 sztuk Mercedes-Benz Citaro. Podobnie jak w zeszłym roku, kiedy przetarg wygrała firma Solaris Bus&Coach, tak i w tym roku PKM Katowice chce zakupić 10 sztuk autobusów 12-metrowych (Mercedes-Benz Citaro) oraz 15 sztuk autobusów 18-metrowych (Mercedes-Benz Citaro G).
Wydawać by się mogło, że jedna oferta w postępowaniu nie powinna przysporzyć większych problemów z rozstrzygnięciem postępowania. A jednak…Okazało się, że katowickiemu przewoźnikowi brakuje ponad 2 mln zł brutto do najlepszej (jedynej) oferty Mercedesa. Teraz cała nadzieja w budżecie Katowic. Jeżeli uda się wygospodarować dodatkowe fundusze to nowe autobusy powinny się pojawić w Katowicach zgodnie z poniższym harmonogramem:
– autobusy jednoczłonowe (10 sztuk): w terminie do dnia 25.08.2011r.
– autobusy przegubowe (15 sztuk): w terminie do 25.08.2011 r.
Przy czym zamawiający zastrzega, że w ciągu jednego dnia może nastąpić dostawa nie więcej niż 5 autobusów. PKM dodał jednocześnie, że odstęp pomiędzy poszczególnymi dostawami nie może być krótszy niż 3 dni robocze. Nie ma jak precyzyjna logistyka. W przypadku wariantu negatywnego –ratusz nie zdecyduje się dołożyć dodatkowych pieniędzy – całą procedurę przetargową trzeba będzie powtórzyć od nowa. Oczywiście skutkowałoby to znaczącym opóźnieniem w dostawie nowych autobusów i nie ruszyłyby one na linie z dniem 1 września 2011 r. M.in. właśnie ten argument może przekonać Miasto do wyasygnowania brakującej sumy i zakupu nowego taboru.