Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Janusz Kaszuba z Kielc najlepszy w Konkursie Kierowców Komunikacji Miejskiej

infobus
22.09.2009 21:20
W dniach 17 –18 września na terenie kieleckich Targów rozegrano konkurencje trzeciej edycji Ogólnopolskiego Konkursu Kierowców Komunikacji Miejskiej. Do zawodów przystąpiło 72 kierowców, wśród nich znalazło się 8 pań.
I etap - egzamin teoretycznyI etap - egzamin teoretycznyI etap - egzamin teoretycznyI etap - egzamin teoretycznyI etap - egzamin teoretycznyI etap - egzamin teoretycznyI etap - egzamin teoretyczny
Konkurs rozpoczęła część teoretyczna: uczestnicy odpowiadali na 40 pytań z zakresu prawa o ruchu drogowym, wyposażenia autobusu, przepisów dotyczących przewozu osób oraz zagadnień branżowych. Wyniki testu najlepiej świadczą o poziomie komplikacji: nikt nie odpowiedział poprawnie na wszystkie pytania. Najlepsi uczestnicy popełnili po 17 błędów, listę zakwalifikowanych do dalszych etapów zamykały osoby z 22 błędnymi odpowiedziami. Kierowcy uważali, że niektóre pytania były bardzo podchwytliwe a sytuację utrudniał fakt, że był to test wielokrotnego wyboru. Sędziowie natomiast twierdzili, że, biorąc pod uwagę rangę zawodów, poprzeczkę należało umieścić bardzo wysoko. Po pierwszym etapie zmagań do udziału w dalszej części zawodów zakwalifikowało się 20 zawodników, pośród nich dwie panie. Najlepszym zawodnikiem na tym etapie okazał się Dawid Werschner z MPK Kraków –podobnie jak czterech innych zawodników popełnił 17 błędów ale najszybciej odpowiedział na wszystkie pytania (czas rozwiązania zadania był brany pod uwagę). MPK Kielce, korzystając z przysługującego mu prawa, wprowadziło dwudziestego pierwszego zawodnika.
Osoba na wózkuOsoba na wózku elektrycznymOsoba na wózku elektrycznymOsoba na wózku
Tego samego dnia rozegrano drugi etap konkursu: jazdę sprawnościową. Zawodnik przygotowywał pojazd, ustawiał lusterka, fotel, zamykał drzwi, uruchamiał silnik i podniesieniem ręki informował sędziego o gotowości. W chwili, w której sędzia dawał znak do startu rozpoczynano pomiar czasu. Kierowcy wykonywali następujące zadania: jazdę po wyznaczonym torze do przodu i do tyłu, przy czym kończąc jazdę tyłem należało zatrzymać pojazd w odległości nie większej, niż 50 cm od wyznaczonej linii. Parkowanie skośne –wjazd przodem, wyjazd tyłem, parkowanie prostopadłe –wjazd tyłem wyjazd przodem. Na koniec należało ustawić autobus w pozycji wyjściowej, w zadanej odległości od wyznaczonej linii. Pomiar czasu zatrzymywano po włączeniu hamulca awaryjnego i wyłączeniu silnika.
Osoba z deficytem mowy i ruchuOsoba z deficytem mowy i ruchuOsoba z deficytem mowy i ruchu
Parkowanie skośneParkowanie prostopadłe tyłemPierwsza pomoc przedlekarskaParkowanie skośne
Konkursowy tor przypominał łuk znany z części praktycznej egzaminu na prawo jazdy. Jazda po torze przodem kończyła się testem Lancelota: należało trafić prętem (lancą) umieszczonym z przodu pojazdu w metalowy pierścień o średnicy około 5 cm. Zaliczenie zadania w dużej mierze zależało od umiejętnego użycia hamulca. Nawet, jeśli kierowca ustawił „lancę”idealnie w osi pierścienia gwałtowne hamowanie wprowadzało ją w drgania w płaszczyźnie pionowej uniemożliwiając trafienie. Należało poczekać aż zawieszenie się uspokoi, co oznaczało utratę cennych sekund.
Jazda po łuku tyłemJazda po łuku tyłemLanca w celuLanca w celu
Podczas jazdy sędziowie obserwowali zachowanie piłki umieszczonej na talerzu Stewarta przymocowanym wraz z lancą z przodu pojazdu, w zasięgu wzroku kierowcy. Gwałtowne manewry powodowały wyrzucenie piłki z talerza. W takim przypadku kierowca musiał zatrzymać autobus, włączyć hamulec awaryjny, wysiąść, umieścić piłkę na talerzu i kontynuować jazdę ze stratą czasu. Takich potknięć było zaledwie kilka.
Po zakończeniu drugiego etapu do dalszej części konkursu przeszło dziesięciu finalistów. Najlepszy czas przejazdu wynosił 2,29 s, najgorszy 3,24 s. Ostateczne wyniki uwzględniały sekundy karne doliczane za najechanie (10s) lub przejechanie kołem poza linię (20 s), potrącenie pachołka (10 s), zatrzymanie po jeździe tyłem w odległości większej, niż 50 cm od linii (20 s), nie trafienie lancą w kółko (30 s).
Jazda po łuku przodemJazda po łuku przodemJazda po łuku przodem
Finaliści
1.  Janusz Kaszuba MPK Kielce
2. Roman Krysta MZK Bielsko –Biała
3. Grzegorz Gajdziński KZK Białystok
4. Piotr Szkoda Wejherowo
5. Paweł Sztukiewicz MPK Poznań
6. Dawid Werschner MPK Kraków
7. Roman Bolek MZK Piła
8. Magdalena Stachowiak Translub Luboń
9. Grzegorz Nowak MPK Poznań
10. Waldemar Stefaniak MPK Łódź
Zawody kontynuowano następnego dnia, w piątek. Tym razem kierowcy musieli stawić czoła sytuacjom, z którymi miewają albo mogą mieć do czynienia podczas jazdy z pasażerami. Autobus podjeżdżał na przystanek, kierowca otwierał drzwi i od tego momentu mogło wydarzyć się wszystko. Albo prawie wszystko. Zawodnik nie znał tematu scenki, którą wylosował a były one następujące:
 1.   Osoba niewidoma
2. Osoba na wózku elektrycznym
3. Atak padaczki
4. Bójka w autobusie
5. Zasłabnięcie w autobusie
6. Osoba na wózku inwalidzkim
7. Pytający pasażer –problem z zakupem biletu
8. Pasażer z deficytem narządów ruchu i mowy
9. Głuchoniemy
10. Przewrócenie w autobusie
Przewrócenie pasażerkiMagdalena StachowiakMagdalena Stachowiak
W pojeździe znajdowali się statyści i aktorzy dbający o realizm: reagowali na zaistniałe sytuacje udając złość, agresję, strach, niepewność. Przebieg scenki był rejestrowany przez kamerę a widzowie mogli słyszeć reakcje kierowców dzięki mikrofonowi bezprzewodowemu. Zadania były zróżnicowane pod względem stopnia skomplikowania i widowiskowości. Od względnie prostych, jak asystowanie osobom niepełnosprawnym po dość skomplikowane i niosące ze sobą duży ładunek emocjonalny. Do tej kategorii należy niewątpliwie zaliczyć przewrócenie pasażerki, która w efekcie doznała złamania nogi oraz atak padaczki u pasażera.
To ostatnie zadanie wielu osobom wydało się szczególnie trudne i obciążające kierowcę. Po ruszeniu z przystanku jeden z aktorów symulował utratę przytomności i atak epilepsji. Kierowca musiał sobie poradzić nie tylko z zabezpieczeniem pacjenta i wezwaniem pomocy ale i z bardzo nerwowymi pasażerami. „Atak”trwał dość długo –około 3 minut, w tym czasie zawodnik nie wiedział jak będzie się rozwijała sytuacja: „wezwał”karetkę pogotowia ale nie miał pewności, czy przed jej przyjazdem nie dojdzie do komplikacji. Ostatecznie okazało się, że atak minął po 3 minutach, pasażer odzyskał przytomność i kierowca mógł kontynuować jazdę. Zmagający się z tym zadaniem Piotr Szoda z MZK w Wejherowie twierdził później, że swoje opanowanie zawdzięcza wcześniejszym doświadczeniom zawodowym –zanim został kierowcą pracował jako kontroler biletów i zdążył się oswoić z różnymi zachowaniami pasażerów.
Niektórzy zawodnicy uważali, że charakter zadań i ich zróżnicowane utrudniały obiektywną ocenę a o zwycięstwie decydowało po części wylosowanie konkretnego zadania. W pewnym stopniu można im przyznać rację choć z drugiej strony trudno sobie wyobrazić wykonywanie przez wszystkich uczestników tego samego zadania. W ten sposób zostałby wyeliminowany bardzo ważny element zaskoczenia, konkurencja byłaby też znacznie mniej atrakcyjna dla widzów. W tej konkurencji najwyżej został oceniony Roman Bolek z MZK w Pile, którego zadanie polegało na asystowaniu podczas wsiadania i wysiadania z autobusu osobie poruszającej się na wózku inwalidzkim.
Osoba głuchoniemaOsoba głuchoniemaOsoba głuchoniemaNamiot - pierwsza pomoc
Następnym, ostatnim już zadaniem był test pomocy przedmedycznej. Zawodnicy musieli zademonstrować umiejętność prowadzenia resuscytacji, opatrywania ran, reakcji w wypadku utraty przytomności. Konkurencja była rozgrywana w kameralnych warunkach, w specjalnym namiocie rozłożonym przez ratowników z kieleckiego PCK. Tą część wygrała Magdalena Stachowiak z Translubu Luboń.
Nagrody dla najlepszych czyli wielki finałNagrody dla najlepszych czyli wielki finałNagrody dla najlepszych czyli wielki finałNagrody dla najlepszych czyli wielki finał
Ostateczna klasyfikacja wyglądała następująco:
I , tytuł Najlepszego Kierowcy Komunikacji Miejskiej za rok 2009 i nagroda w wysokości 6000 zł ufundowana przez Solaris Bus &Coach S. A. –Janusz Kaszuba MPK Kielce
II miejsce oraz nagroda w wysokości 5000 zł ufundowana przez Drabpol Sp. J. –Roman Bolek MZK Piła
III miejsce oraz nagroda w wysokości 4000 zł ufundowana przez PGNiG –Piotr Szoda MZK Wejherowo
IV miejsce i nagroda, 2000 zł, której sponsorem była firma R &G PLUS Sp. z o.o.–Paweł Sztukiewicz MPK Poznań
V miejsce oraz nagroda w wysokości 1000 zł ufundowana przez KIEL Polska Sp. z o.o.–Roman Krysta MZK Bielsko-Biała
Nagrody prezesa Targów Kielce otrzymały wszystkie panie zgłoszone do konkursu.
Dodatkowe nagrody ufundowali:
Marszałek Województwa Świętokrzyskiego, Adam Jarubas, dla kierowcy, który zdobył pierwsze miejsce w testach teoretycznych
Wojewoda Świętokrzyski, Bożentyna Pałka, dla kierowcy, który okazał się najlepszym ratownikiem
Prezydent Miasta Kielce, Wojciech Lubawski, dla zawodnika, który uzyskał pierwsze miejsce w konkurencji jazdy sprawnościowej.
Nagrody ufundował również Wydział Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach oraz MPK Kielce.
Nagrody dla najlepszych czyli wielki finałNagrody dla najlepszych czyli wielki finałNagrody dla najlepszych czyli wielki finałNagrody dla najlepszych czyli wielki finałNagrody dla najlepszych czyli wielki finał Nagrody dla najlepszych czyli wielki finał Nagrody dla najlepszych czyli wielki finałNagrody dla najlepszych czyli wielki finałNagrody dla najlepszych czyli wielki finał