Jabłonna bez komunikacji podmiejskiej
Od dnia 4 marca b.r. Jabłonna została niejako wykreślona z komunikacyjnej mapy ZTM. Tego dnia zawieszone zostały bowiem cztery przystanki położone na terenie gminy: Buchnik, Piaskowa, Szkolna i Pałac, na których zatrzymywały się dwie podmiejskie linie autobusowe –723 i 801. Jako że sprawa wydaje się godna uwagi, a jednocześnie precedensowa, warto przyjrzeć się jej nieco bliżej. O przedstawienie swoich racji poprosiliśmy także strony konfliktu.
W związku z tym, iż cały spór jest przedstawiony dość obszernie zarówno na stronie gminy Jabłonna (www.jablonna.pl), jak i warszawskiego ZTM (www.ztm.waw.pl) ograniczymy się tu jedynie do krótkiego zarysowania problemu.
Historia konfliktu
W roku 1998 podpisana została przez strony umowa określająca zobowiązania Jabłonny wobec warszawskiego ZTM. Przez przeszło 5 lat była ona realizowana bez większych problemów. Zaczęły się one dopiero w roku 2004 –wówczas to wójt gminy –Grzegorz Kubalski, po przeciągających się negocjacjach i wymianie korespondencji m.in. z ówczesnym zastępcą Prezydenta m.st. Warszawy, podpisał porozumienie w sprawie współfinansowania podmiejskiej komunikacji. Podkreślał jednak, że „żądanie ZTM-u co do treści porozumienia zostało sformułowane mimo posiadania przez ZTM wiedzy, co do jego wad prawnych’, zapowiadając tym samym podjecie kroków prawnych zmierzających do wykazania, iż porozumienie jest „niesprawiedliwe i nieprawne”. Po blisko dwóch miesiącach po podpisaniu porozumienia wójt oświadczył, iż było ono opatrzone warunkami, których niespełnienie powoduje nieważność umowy. Jednym z nich była konieczność podjęcia w przedmiotowej sprawie Uchwały przez Radę Gminy. Odmienne zdanie w tej kwestii zaprezentował warszawski ZTM, który jednoznacznie stwierdził, iż „porozumienie […] jest prawnie wiążące”. W maju 2004 pojawiały się pierwsze informacje o możliwości zlikwidowania przystanków na terenie gminy. Wówczas ZTM nie zdecydował się jeszcze na podjęcie tak radykalnych kroków. Dwa miesiące później złożył do Sądu Okręgowego pozew o wydanie nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym, nakaz został wdany w dniu 4 kwietnia 2005 roku. Jeszcze w tym samym miesiącu Jabłonna złożyła sprzeciw, co spowodowało skierowanie sprawy do rozpoznania w I instancji i jednocześnie anulowanie nakazu zapłaty. Sprawa w Sądzie toczy się aż do chwili obecnej –termin kolejnej rozprawy został wyznaczony na 6 kwietnia 2006 roku. W międzyczasie w autobusach linii 723 i 801 pojawiły się informacje o możliwości likwidacji przystanków z dniem 1 marca b.r. Stało się to faktem 4 marca 2006 roku.
O co tak naprawdę chodzi?
Odpowiedź na to pytanie wydaję się prosta, ale jedynie pozornie. Najkrócej rzecz ujmując chodzi o pieniądze, a konkretnie o wysokość dopłat do komunikacji podmiejskiej. Szczegółowe wyliczenia zostały zaprezentowane na ostatniej konferencji prasowej ZTM –14 marca b.r. Otóż podstawą ustalenia opłat za usługi przewozowe była stawka przewozowa –5.82 zł za wozokilometr oraz liczba wozokilometrów wykonywanych rocznie na terenie gminy. Zestawienie tych dwóch elementów dało łączną sumę 2.125.756, 02 zł . W porozumieniu zawartym pomiędzy stronami wynegocjowana została roczna opłata w wysokości 200.858 zł . Na dzień 14 marca 2006 roku opłata za realizację usług komunikacyjnych w okresie 1.04.2004 –4.03.2006 ze strony Jabłonny wyniosła 0 zł . Całkowite zadłużenie wynosiło natomiast 403.287 zł , w tym 37.362 zł to odsetki. Wszystko to złożyło się na zawieszenie przystanków, zlokalizowanych na terenie gminy do momentu uregulowania zaległości finansowych. Z myślą o mieszkańcach Jabłonny zaproponowana została przez ZTM, nie po raz pierwszy, ugoda –władze gminy miały wpłacić na konto Zarządu kwotę stanowiącą połowę długu. Na takie rozwiązanie nie zgodził się wójt Kubalski, co zaowocowało dalszym zawieszeniem przystanków. Wszystko wskazuje na to, iż pieniądze nieprędko znajdą się na koncie ZTM-u.
Komunikacja zastępcza
Na politycznych gierkach gminnych urzędników tracą zwykli mieszkańcy. Podobnie jest również także i w tym przypadku –to pasażerowie mieszkający w Jabłonnie, a jeszcze niedawno korzystający z linii 723 i 801 zostali pozbawieni środka transportu. Jak dojeżdżają teraz do szkół, do pracy, do stolicy? Otóż zorganizowana została mikrobusowa komunikacja zastępcza, kursująca na trasie Legionowo Sobieskiego –Warszawa Buków. Nie wszyscy jednak są zadowoleni z takiego rozwiązania. Busy są małe i nie zawsze zabierają każdego z czekających na nie pasażerów. Ponadto jeżdżą nieregularnie, nie mają bowiem ustalonego rozkładu jazdy. Tym, którzy nie zdecydują się na podróżowanie gminnym busem pozostaje spacer, bądź czekanie na autobus PPKS Nowy Dwór Mazowiecki, którym odcinek Jabłonna –Warszawa /Poetów/ da się pokonać płacąc za przejazd 1 zł . Oczywiście można również skorzystać z komunikacji prywatnej –na trasie Warszawa –Jabłonna kursuje przecież kilka komercyjnych linii autobusowych, taka przyjemność kosztuje jednak już 3 zł / 3 zł 50 gr.
Stanowiska stron
O przedstawieie swoich stanowisk w tej sprawie poprosiliśmy przdstawicieli stron:
W ubiegłym tygodniu rozmawialiśmy z Rzecznikiem Prasowym ZTM Warszawa –Panem Grzegorzem Ćwiekiem:
InfoBus: Jaka jest główna przyczyna zawieszenia 4 przystanków na terenie gminy Jabłonna?
Grzegorz Ćwiek: Zarząd Transportu Miejskiego zawiesił wykonywanie usług na terenie gminy Jabłonna ze względu na stale powiększającą się kwotę zadłużenia Jabłonny względem m.st. Warszawy. Przypomnę, że w tej chwili kwota ta przekracza 400 tyś. zł. Odpowiedni zapis porozumienia podpisanego przez Zarząd Transportu Miejskiego i Wójta gminy Jabłonna, Grzegorza Kubalskiego, umożliwia zawieszenie wykonywania usług w przypadku 14-dniowej zwłoki w dokonywaniu przez gminę płatności.
I: Jakie jest stanowisko ZTM w tej sprawie?
GĆ: ZTM wraz z Urzędem Miasta czeka na uregulowanie przynajmniej połowy
zaległych należności. Jest to bezwzględny warunek do wznowienia wykonywania
usług na terenie gminy Jabłonna.
I: Czy decyzja ZTM jest zgodna z prawem?
GĆ: Jak najbardziej. Wykonujący usługę w naszym imieniu MZA wystąpiło do
Marszałka Województwa Mazowieckiego o pozwolenie na dokonanie zmian w
kursowaniu autobusów linii 723 i 801. Otrzymało ją do 15 grudnia 2008 roku.
I: Jakie są szanse na porozumienie się stron?
GĆ: To pytanie należy zadać Wójtowi gminy Jabłonna, Grzegorzowi Kubalskiemu. Nasza propozycja jest nadal aktualna.
Nieco inne poglądy na tę sprawę mają urzędnicy z Gminy Jabłonna, na takie same pytania odpowiedziała nam Pani Joanna Kajdanowicz – Inspektor ds. Public Relations Urządu Gminy Jabłonna:
InfoBus: Jaka jest główna przyczyna zawieszenia 4 przystanków na terenie gminy Jabłonna?
Joanna Kajdanowicz: W mojej ocenie główną przyczyną zawieszenia przystanków komunikacji ZTM na terenie gminy Jabłonna jest chęć spacyfikowania gminy Jabłonna metodami siłowymi w sytuacji, gdy okazało się jest to niemozliwe argumentami merytorycznymi.
I: Jakie jest stanowisko Gminy w tej sprawie?
JK: Stanowisko Gminy Jabłonna w odniesieniu do całokształtu spraw najlepiej przedstawia pismo skierowane dp p.f. Prezydenta m.st. Warszawy p. Mirosława Kochalskiego. (Prezentujemy je poniżej)
I: Czy decyzja ZTM jest zgodna z prawem?
JK: Wg naszych ocen decyzja ZTM nie jest zgodna z prawem. Nie wnikając tutaj w szczegóły prawne wskazać należy następujące wątpliwości:
1) działania ZTM są oparte na porozumieniu, które nigdy nie weszło w życie. W konsekwencji mogą być podstawą do roszczeń cywilnoprawnych przeciwko ZTM;
2) ZTM nie zmniejszyła kosztów swojego funkcjonowania zmniejszając swoje dochody (rezygnacja z biletów od mieszkańców Jabłonny) –może to być podstawą do odpowiedzialności o charakterze karnym;
3) swoje działanie ZTM mógł przeprowadzić dzięki zajmowaniu dominującej pozycji w przewozach autobusowych w ramach aglomeracji –skieruje to nas do przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów.
I: Jakie są szanse na porozumienie się stron?
JK: Trudno jest mi dokonywać oceny szans na porozumienie –wola porozumienia ze strony gminy Jabłonna była w sposób stały deklarowana. Niestety nie spotykała się z taką wolą ze strony miasta Warszawy. Dla przykładu parę dowodów na potwierdzenie tej tezy:
1) w lecie 2005 roku gmina Jabłonna złożyła w Gabinecie Prezydenta m.st. Warszawy propozycję ugodowego rozwiązania sporu. Miasto Warszawa nigdy nie sformułowało oficjalnej odpowiedzi na tą ugodę;
2) zgłaszane w roku 2005 propozycje zorganizowania spotkania z ówczesnym Prezydentem m.st. Warszawy p. Lechem Kaczyńskim w przedmiotowej sprawie pozostało bez odpowiedzi;
3) propozycja ugody złożona w dniu 13 lutego b.r. po spotkaniu z p.f. Prezydenta m.st. Warszawy p. Mirosławem Kochalskim została w całości odrzucona przez m. Warszawę;
4) negocjacje prowadzone z przedstawicielami m.st. Warszawy przez przedstawicieli Rady Gminy Jabłonna w dn. 6-9 marca b.r. zakończyły się utrzymaniem przez Warszawę swojego pierwotnego stanowiska.
I:Czy zastępcza komunikacja dla mieszkańców Jabłonny będzie utrzymana przez cały czas zawieszenia przystanków?
JK: Komunikacja zastępcza będzie musiała być utrzymana przez cały okres zawieszenia przystanków. Niekoniecznie jednak będzie miała ona formę obecną, tzn. bezpłatnych busów. Proszę zwrócić uwagę, iż problemem nie jest dojazd do Warszawy czy Legionowa osób korzystających z komunikacji w sposób sporadyczny –dla nich i tak bardziej opłacalną formą dojazdu było korzystanie z linii prywatnych. Problem dotyczy natomiast osób dojeżdżających codziennie do Warszawy czy Legionowa na podstawie biletów miesięcznych. Prowadzone są więc rozmowy mające na celu uzgodnienie na liniach prywatnych przewoźników biletów miesięcznych na dojazdy w kwocie porównywalnej/niewiele wyższej niż obecnie różnica między biletem sieciowym a biletem miejskim ZTM (z uwzględnieniem zniżek uczniowskich). Po sfinalizowaniu rozmów zostaną podjęte decyzje, co do dalszych form funkcjonowania komunikacji zastępczej.
Podsumowanie
Konflikt między Gminą Jabłonna a ZTM Warszawa trwa w najlepsze. Jedni się z tego cieszą, inni trochę mniej. Cieszą się ci, którzy nie mieszkają w Jabłonnie –linie 723 i 801 mają teraz w sobie coś z expresów. Trochę mniej cieszą się za to ci, którzy w Jabłonnie mieszkają –oni na expresy przejeżdżające obok przystanków, na których czekają, mogą sobie tylko popatrzeć.
Sprawa trafiła do Sądu –rozprawa w kwietniu. Być może wówczas będziemy wiedzieli nieco więcej. A może na zwrot w sprawie przyjdzie poczekać aż do wyborów samorządowych? Frustracja mieszkańców gminy rośnie, napięcie wzrasta… Przebieg wydarzeń będziemy obserwowali nadal, o dalszym biegu wypadków będziemy na bieżąco informowali. Kto ma rację? Autor tego tekstu chcąc być obiektywnym nie pokusi się o odpowiedź na to pytanie, pozostawiajac tu pole do popisu dla Czytelników.
Na sam koniec tego tekstu warto również przytoczyć treść artykułu 7 ust. 1 pkt 4 Ustawy o samorządzie gminnym: „Zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty należy do zadań własnych gminy. W szczególności zadania własne obejmują sprawy […] lokalnego transportu zbiorowego”. Łatwa jest również odpowiedź na pytanie co rozumiemy pod pojęciem „wspólnota”, znajdujemy ją bowiem w art. 1 tegoż aktu prawnego. A zatem: „Mieszkańcy gminy tworzą z mocy prawa wspólnotę samorządową”.
Niżej zamieszczamy pismo przesłane przez Gminę Jabłonna do Pana Mirosława Kochalskiego, prezentujący stanowisko Gminy w przedmiotowej sprawie:
W nawiązaniu do spotkania, jakie miało miejsce w miniony piątek i złożonej tam deklaracji przedstawiam potencjalne możliwości dalszych działań w sprawie sporu między Zarządem Transportu Miejskiego a gminą Jabłonna. W związku z faktem, iż dotychczasowa korespondencja w tej sprawie była obszerna ograniczam się do podstawowych danych –w przypadku konieczności poszczególne zagadnienia mogą być rozwinięte.
W całej sprawie możliwe są do wyróżnienia trzy kwestie, które choć wzajemnie powiązane mogą być rozstrzygnięte osobno:
1. kwestia funkcjonowania linii zarządzanych przez ZTM na terenie gminy Jabłonna od 1 kwietnia 2004 roku.
Stanowisko ZTM: ZTM i gminę Jabłonna wiąże porozumienie międzygminne podpisane w dniu 31 marca 2004 r., na mocy którego Gmina winna uiszczać 190 tys. zł rocznie;
Stanowisko gminy Jabłonna: porozumienie międzygminne podpisane w dniu 31 marca 2004 r. miało charakter warunkowy. Wobec niespełnienia warunku jest ono bezskuteczne prawnie. W konsekwencji nie może ono stanowić podstawy do jakichkolwiek roszczeń;
Stan aktualny: sprawa została skierowana przez ZTM do sądu. Aktualnie znajduje się na etapie rozpatrzenia w pierwszej instancji;
Proponowane rozwiązanie sytuacji: zawarcie ugody zgodnie z zasadami wskazywanymi przez gminę Jabłonna od początku sporu, tj.
1) dopłata ze strony Jabłonny jest proporcjonalna do dopłaty ze strony Legionowa;
2) dopłata ze strony Jabłonny jest proporcjonalna do udziału mieszkańców Jabłonny w porównaniu z udziałem mieszkańców Legionowa w łącznym strumieniu pasażerów na linii 723 i 801. Jak było wskazywane strumień ten można wyliczyć na maksymalnie 20% (tj. na 5 pasażerów z Legionowa przypada 1 pasażer z Jabłonny);
3) wyrównanie dopłat następuje od dnia 1 kwietnia 2004 roku.
Na wymienionych warunkach jesteśmy skłonni zawrzeć ugodę praktycznie w każdej chwili.
Zaletą –jak w przypadku każdej ugody –jest szybkie rozwiązanie sprawy. Dla miasta Warszawy oznacza to zamknięcie systemu dofinansowywania komunikacji zbiorowej w ramach aglomeracji, dla Jabłonny –stabilizację sytuacji.
Wadą jest konieczność ustępstw z obu stron polegająca na rezygnacji z potencjalnego przyszłego korzystniejszego rozwiązania na rzecz rzeczywistego teraźniejszego kompromisowego rozwiązania.
Alternatywnie sprawa może zostać pozostawiona do rozstrzygnięcia na drodze sądowej. Zaletą takiego rozwiązania jest to, iż cały spór o charakterze stricte prawnym zostaje jednoznacznie rozstrzygnięty przez podmiot powołany do tego celu, wadą –to, iż sprawa nie będzie miała zakończenia jeszcze przez długi okres. Należy bowiem przypuszczać, że niezależnie od rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji, któraś ze stron złoży apelację, a następnie kasację.
2. kwestia funkcjonowania linii zarządzanych przez ZTM na terenie gminy Jabłonna w przyszłości.
Stanowisko ZTM: gminy obsługiwane przez linie ZTM winny uczestniczyć w wydatkach na daną linię proporcjonalnie do liczby wozokilometrów przejeżdżanych na terenie danej gminy;
Stanowisko gminy Jabłonna: gminy obsługiwane przez linie ZTM winny uczestniczyć w kosztach funkcjonowania danej linii proporcjonalnie do udziału danej gminy w ogólnym strumieniu pasażerów na danej linii;
Stan aktualny: brak jakichkolwiek uzgodnień;
Proponowane rozwiązanie: uzgodnienie nowych warunków funkcjonowania. Bodźcem do negocjacji może być:
1) ostateczne rozstrzygnięcie kwestii z pkt 1 (tj. ugoda lub wyrok sądowy);
2) wzajemna zgoda na negocjacje bez nawiązywania do porozumienia z 31 marca 2004 roku –pozostawionego do oceny w odrębnym trybie (pkt 1).
W sposób zdecydowany odrzucamy natomiast propozycję sformułowaną na spotkaniu przez dyrektora ZTM Roberta Czaplę wypowiedzenia przez Gminę porozumienia. Jak zostało wskazane w pkt 1 w opinii Gminy porozumienie jest bezskuteczne prawnie i jako takie nie może być wypowiedziane.
W odniesieniu do negocjacji gmina Jabłonna podtrzymuje przede wszystkim zachowanie proporcjonalności między liczbą pasażerów.
W przypadku uzgodnienia warunków przed dniem 21 lutego (na dzień 22 luty planowana jest sesja Rady Gminy) jest możliwe zawarcie porozumienia wiążącego od 1 marca b.r.
3. kwestia funkcjonowania linii 723 i 801 do czasu rozstrzygnięcia kwestii z pkt 1 i 2
Stanowisko ZTM: przystanki autobusów linii 723 i 801 na terenie gminy Jabłonna zostają zlikwidowane do czasu rozstrzygnięcia spraw;
Stanowisko gminy Jabłonna: linie autobusowe 723 i 801 do czasu rozstrzygnięcia spraw funkcjonują na dotychczasowych zasadach;
Stan aktualny: brak uzgodnień;
Potencjalne możliwości rozwiązania: przede wszystkim szybkie i sprawne rozstrzygnięcie zagadnień z pkt 1 i 2. Gdyby okazało się to niemożliwe przed 1 marca b.r. zachowanie status quo. Stanowisko takie wynika z następujących argumentów:
1) niezależnie od funkcjonowania przystanków na terenie gminy Jabłonna, autobusy linii 723 i 801 muszą przejechać przez całość trasy. Oznacza to w szczególności, iż ZTM nie zmniejsza swoich kosztów funkcjonowania;
2) jedyną rzeczą, jaką zyskuje ZTM na zawieszeniu przystanków na terenie gminy Jabłonna, jest potencjalna presja społeczna na władze Gminy, w szczególności moją osobę. Odpowiedzią na tą presję nie musi być jednak większa skłonność do uległości, lecz zaostrzenie retoryki. ZTM traci natomiast finansowo –dochody przynajmniej od części mieszkańców Jabłonny, którzy będą zmuszeni przesiąść się do alternatywnych środków komunikacji;
3) ZTM nic nie traci na zachowaniu funkcjonowania linii. Wystarczy to przeanalizować na skrajnym przypadku –pozostawienia sprawy do rozpatrzenia przez sąd. Jeśli ZTM istotnie jest przekonany o swojej racji w odniesieniu do kwestii z pkt 1 –i przekonanie to podzieli sąd –otrzyma dopłatę, do której wysuwa roszczenia, i to z odsetkami.
Z poważaniem i prośbą o szybkie i wnikliwe przeanalizowanie sprawy,