Gorzów Wielkopolski: Kierowca autobusu na lekkim rauszu
Zaniepokojony pasażer wyczuł alkoholu od kierowcy gorzowskiego MZK i zawiadomił policję. Badanie alkomatem potwierdziło, że 31-letni Sebastian K. kierował autobusem linii 113, gdy miał prawie pół promila alkoholu –dowiadujemy się z Gazety Wyborczej. Okazało się, że to nie pierwsza wpadka Sebastiana K. W lipcu policja zatrzymała go, gdy pijany kierował swoim samochodem. – Gorzowski sąd odebrał mu na dwa lata prawo jazdy na samochód, ale pozostawił uprawnienia do kierowania autobusem. Sebastian K. utrzymywał się z pracy kierowcy, więc sąd nie chciał pozbawiać go tej pracy – mówi rzecznik gorzowskiej policji Sławomir Konieczny. Teraz kierowca straci prawo jazdy i pracę. Odpowie też przed sądem grodzkim za wykroczenie. Zgodnie z prawem pół promila to stan po użyciu alkoholu, ale nie stan nietrzeźwy, więc nie grozi mu więzienie. W ostatni weekend lubuscy policjanci zatrzymali aż 73 nietrzeźwych kierowców, w tym 37 rowerzystów. Rekordzistą okazał się 45-letni rowerzysta z Bożnowa. We krwi miał 4,2 promila alkoholu.