Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Gdańsk: Cała prawda o Renomie

infobus
21.05.2006 18:12
Firma kontrolerska Renoma dała się gdańszczanom we znaki. W pierwszym kwartale tego roku, kontrolerzy tej firmy wlepili tylko w autobusach i tramwajach gdańskiego ZKM aż 35,6 tysięcy kar –informuje Dziennik Bałtycki. Czyli o 40 proc. więcej niż kontrolerzy ZKM w całym 2005 roku! Nie ma się więc co dziwić, że firma ma kiepski odbiór społeczny. Bądź co bądź ukracają jeden z najgorszych procederów uskutecznianych w polskich miastach –jazdę na gapę. Bezwzględne egzekwowanie przepisów jest znakiem firmowym sopockiej firmy. Odkąd 1 stycznia 2006 Renoma wzięła się za sprawdzanie biletów w gdańskich środkach komunikacji miejskiej, nastąpił 25-procentowy wzrost sprzedaży biletów komunikacji miejskiej. Ów wzrost przełożył się w pierwszym kwartale tego roku na 1,5 mln zł wpływu do kasy miejskiej! Podobną sumę Zakład Komunikacji Miejskiej wydaje rocznie na remonty tramwajów, dewastowanych przez wandali. Mało tego, za taką sumę można kupić nowy, niskopodłogowy autobus przegubowy albo przygotować nową linię autobusową do południowych dzielnic Gdańska. Właśnie tyle kosztuje gminę Gdańsk dopłacanie do gapowiczów, którzy nie chcą płacić za przejazd. Jednak gdańszczanie nie mają o kontrolerach Renomy dobrej opinii. Odkąd sopocka firma sprawdza bilety w naszych tramwajach i autobusach, redakcja „Dziennika Bałtyckiego”jest zasypywana telefonami, listami i mailami pełnymi krytyki pod ich adresem. Jeden z trójmiejskich serwisów internetowych przeprowadził nawet ankietę na temat oceny pracy kontrolerów. Wyniki wypadły fatalnie. 2/3 ankietowanych nie lubi „kanarów”. Uważa, iż są agresywni, domagają się łapówek oraz nadużywają swojej władzy. Zaledwie co 25 ankietowana osoba uważa, że pracownicy firmy kontrolerskiej są zawsze uprzejmi i kulturalni. Mimo tego władze Gdańska są zadowolone z pracy Renomy. –Bo są skuteczni –powtarzają urzędnicy.