Gaz ziemny ma przyszłość?
Jednym z elementów rajdu pojazdów zasilanych metanem – Blue Corridor 2012, o którym pisaliśmy na łamach InfoBusa w ubiegłym tygodniu była konferencja, promująca wykorzystanie gazu ziemnego do zasilania pojazdów. Na samym wstępie warto zaznaczyć, iż wśród pojazdów korzystających z tego paliwa są także autobusy. W Warszawie, 12 września, mogliśmy zobaczyć Solbusa zasilanego LNG. Producent po dwuletniej przerwie powrócił do tego paliwa. W pierwszej części roku autobusy zasilane właśnie LNG odbyły tournee po Polsce. Dlaczego warto inwestować w gaz ziemny? Ano dlatego, że stanowi znakomitą alternatywę pod względem ekologicznym, jak i ekonomicznym dla powszechnie występujących paliw naftowych –benzyny, oleju napędowego i propan-butanu (LPG). W procesie spalania metanu powstają jedynie dwutlenek węgla (CO2) i para wodna (H2O). Stawia to gaz ziemny na pierwszym miejscu pod względem czystości wśród ogólnie dostępnych nośników energii. Emisja dwutlenku węgla przy spalaniu gazu ziemnego jest niższa niż w przypadku oleju napędowego, a co najważniejsze, praktycznie wyeliminowane są najbardziej szkodliwe dla zdrowia cząstki stałe (sadza). Ekologiczne zalety metanu nie stwarzają potrzeby montowania w pojazdach CNG i LNG problematycznych systemów oczyszczania spalin (filtr cząstek stałych) lub urządzeń podnoszących wydajność jednostki napędowej (tzw. koło dwumasowe czy wtryskiwacze paliwa).
Dzięki wysokiej kaloryczności oraz niskiej cenie, gaz ziemny jest również bezkonkurencyjny pod względem kosztów eksploatacji pojazdu. Dowodem na to jest fakt, że auta zasilane CNG w ciągu ostatnich lat wygrały szereg prestiżowych konkursów na najbardziej ekologiczne i oszczędne pojazdy w Polsce i innych państwach europejskich. Technologia zasilania CNG i LNG pozwala również na stopniowe wdrażania jeszcze bardziej wydajnych i czystych paliw –biometanu (biogaz) i wodoru (ogniwa paliwowe). Obecnie w Polsce rynek CNG jest w początkowej fazie rozwoju –zarejestrowanych jest ok. 2 500 aut zasilanych gazem ziemnym, z czego 310 pojazdów to autobusy komunikacji miejskiej. Statystyki te pokazują, że właśnie w transporcie publicznym, zwłaszcza miejskim gaz ziemny może stanowić dobrą alternatywę dla paliw tradycyjnych. Szerzej o autobusach zasilanych CNG pisaliśmy tutaj. Przypomnijmy, iż wspomniany Solbus nawiązał, przy budowie autobusów zasilanych gazem, współpracę z Gazpromem. Pytany o plany inwestycyjne firmy Gazprom w związku z rozwojem sieci stacji CNG i LNG w Polsce, David Graebe z Gazprom Germania powiedział: „Gazprom prowadzi negocjacje z potencjalnymi partnerami biznesowymi w Polsce i przyszła współpraca zapowiada się bardzo dobrze. Liczymy na wsparcie wszystkich zainteresowanych stron, w tym również polskich władz, które umożliwi rozwój polskiego rynku CNG i LNG.”Mówiąc o partnerach biznesowych David Graebe miał na mysli także tych z obszaru transportu publicznego. A to dobrze rokuje na przyszłość. Jak już informowalismy na łamach InfoBusa podczas tournee testowych autobusów po Polsce korzystały one z mobilnej stacji tankowania, sfinasnowanej właśnie przez Gazprom. Przypomnijmy. Pierwszy autobus Solbus Solcity 12 LNG napędzany skroplonym metanem został zaprezentowany na targach Transexpo w 2009 roku. Już na przełomie lat 2009 i 2010 trzydzieści jeden tak zasilanych pojazdów miało pojawić się na ulicach Krakowa. Niestety przedłużające się procedury dopuszczające do ruchu te nowatorskie pojazdy spowodowały, że kontrakt nie doszedł do skutku. Teraz producent wracił do tego paliwa. Oby z lepszym skutkiem, na pewno z silniejszym partnerem. Teraz czekamy na pierwsze kontrakty i zamówienia na autobusy zasilane LNG. Jan Kuźmiński, szef MZA, określił pokazywane w maju tego roku gazowe Solbusy je jako „ciekawe”. Przewoźnik przyglądał się uważnie przez dwa tygodnie pojazdom, na razie jednak nie zdecydował się na zakup takich autobusów.