Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

EvoBus, Scania i Sunsundegui na Tour Salonie w Poznaniu

infobus
31.10.2004 10:32

W dniach od 20 – 23 października 2004 r. odbyła się piętnasta edycja targów „Tour Salon” w Poznaniu, w której wzięło udział 672 firm, a licząc razem z dodatkową imprezą w postaci „Gastro-Invest-Hotel”, łączna ilość wystawców zamknęła się w liczbie 737. To oznacza 10%-owy wzrost w porównaniu z ubiegłym rokiem. Warto odnotować również fakt, że coraz więcej firm zagranicznych chce prezentować w Poznaniu swoją ofertę – w tym roku było ich 277, czyli o około 20% więcej niż przed rokiem. Powoduje to, że Tour Salon cieszy się niezmiennie opinią największych turystycznych targów organizowanych w Polsce. Targi potwierdziły swoją silną pozycję w tym roku organizując 20 października darmowy wstęp dla wszystkich przedstawicieli branży . Niestety, te i inne atrakcje, nie powstrzymały firm oferujących autobusy turystyczne na polskim rynku przed rezygnacją z uczestnictwa w poznańskiej wystawie. Taką decyzję podjęły firmy: Solaris Bus & Coach, Volvo Polska, Bova Polska, MAN Star Trucks i Polskie Autobusy. Część z nich decydując się na ten krok przygotowała własne imprezy, które organizowane w spokojnym, posezonowym okresie mają przekonać do ich oferty nowych klientów, a starych utwierdzić w dobrze dokonanym wyborze. Taki ruch wykonała Bova VDL Polska organizując w dniach 4-5 listopada po raz drugi „Drzwi Otwarte Bova” w swojej siedzibie e Straszkowie k. Koła. Również firma MAN Star Trucks myśli o zorganizowaniu w listopadzie podobnej imprezy, połączonej z konferencją prasową, która miałaby się odbyć w okolicach Poznania. Volvo organizuje 3 listopada specjalną konferencję dla dziennikarzy z okazji przekazania w tym roku trzech autobusów dla Polskiego Expressu, natomiast Solaris pod koniec października tradycyjnie już pokazał swoje najnowsze pojazdy na podwarszawskim Służewcu. Tego typu bezpośrednie spotkania po pierwsze są tańsze niż obecność na Tour Salonie (a to w przypadku planów marketingowych ustalanych podczas zeszłorocznego, „chudego” roku ma istotne znaczenia), po drugie – zaprasza się tylko osoby z kręgu obecnych i potencjalnych klientów (unika się w ten sposób grup osób przypadkowych), a po trzecie – ma się decydujący wpływ na czas, miejsce oraz aranżację imprezy. Na pewno jednak nie jest to najlepszy sposób na kontakt ze środowiskiem i można powiedzieć, że brak dobrych targów z silną reprezentacją graczy na polskim rynku autokarowym, gdzie wszystkie pojazdy prezentowane są w jednym miejscu i czasie, znacznie ogranicza możliwość powstania bogatej i różnorodnej oferty w ramach branżowych spotkań – czyli organizacji konferencji, szkoleń, konkursów dla kierowców. Takie działania podejmuje się w Europie Zachodniej, gdyż służy promocji obu stron – przewoźników i producentów, natomiast w Polsce przyszedł obecnie czas na optymalizację kosztów i przeczekiwanie nienajlepszej sytuacji na rynku.

W tej sytuacji tylko najmocniejsi gracze na rynku zdecydowali się na ekspozycję w Poznaniu, czyli lider w tym segmencie – firma EvoBus Polska, która jako jedyna zaprezentowała liczną gamę pojazdów i podtrzymywała tradycję „autokarowego święta” na Tour Salonie. Stoisko Mercedesa i Setry stało się w tym roku prawdziwą „przystanią” dla wszystkich przedstawicieli branży autobusowej goszczących na poznańskich targach. Scania Polska mocno ograniczyła swoją ekspozycję w porównaniu z zeszłym rokiem i pokazała, wspólnie z firmą Emka Trans, tylko piętnastometrowy autokar Scania-Irizar PB. Jedyną nowością wśród wystawców była warszawska firma Futura-Bus, która jest wyłącznym przedstawicielem w Polsce hiszpańskiego producenta autobusów Sunsundegui.

Jeden z ostatnich modeli Setra S317 GT-HDTrzyosiowy autobus Mercedes-Benz Travego L

Trzyosiowy autobus Mercedes-Benz Travego L w barwach firmy Trans FrejSetra S415 GT-HD z najnowszej rodziny Setry - ComfortClass

EvoBus Polska – lider autobusów turystycznych

EvoBus zaprezentował łącznie pięć pojazdów spod znaku Mercedes-Benz i Setra, w tym dosłownie jeden z ostatnich egzemplarzy poprzedniej generacji Comfortclass 300 – S317 GT-HD oraz jeden z pierwszych trzyosiowych autokarów Mercedes-Benz sprzedany na polskim rynku – model Travego L w barwach przewoźnika Trans-Frej z Wieliczki. Tak silna reprezentacja autobusów trzyosiowych na stoisku koncernu skłoniła nas do spytania Güntera Klemta, prezesa EvoBus Polska, o popyt na polskim rynku na tego typu konstrukcje: -„Rzeczywiście istnieje pewna rozbieżność pomiędzy informacjami docierającymi do mnie od sprzedawców a statystykami sprzedaży, gdzie tego typu autobusy prezentują się dość skromnie. Ale myślę, że to się wkrótce zmieni. W Niemczech trwa obecnie prawdziwy boom na autokary trzyosiowe, co ma następujące uzasadnienie – przewoźnicy coraz częściej oferują swoim klientom pojazdy o 4-gwiazdkowym standardzie, gdzie odstęp pomiędzy siedzeniami wynosi 830 mm i w przypadku konstrukcji trzyosiowych mogą nadal zabierać na pokład 50 pasażerów. Ponadto nie mają problemu z przekraczaniem dopuszczalnych mas całkowitych, które w przypadku pojazdów dwuosiowych wynoszą 18 ton, a trzyosiowych – 24 tony.”

Oprócz autokarów trzyosiowych EvoBus pokazał model S415 GT-HD z nowej serii ComfortClass 400, które w tym roku zadebiutowały na polskim rynku. Firma sprzedała kilka egzemplarzy tego typu we wszystkich trzech odmianach (S415, S416 i S417). Czy EvoBus spodziewał się większego zainteresowania tym produktem ze strony polskich klientów? -„W tym roku mieliśmy w Polsce z rodziną ComfortClass taki problem, że nie mogliśmy po prostu więcej sprzedać tych pojazdów z przyczyn bardzo prozaicznych – fabryka w Neu Ulm nie nadążała z ich produkcją…- mówi G ü nter Klemt. – To efekt niedawnego wprowadzenia tej serii do produkcji, jak i bardzo dużych zamówień z rynku zachodnioeuropejskiego (w sumie ok. 430 szt. w całym 2004 r.). W przyszłym roku na pewno unikniemy takiej sytuacji i moim zdaniem cała sprzedaż Setry w Polsce będzie składać się w dwóch trzecich z modeli ComfortClass i w jednej trzeciej z TopClass. Czyli odwrotnie niż wygląda to obecnie.”

Mercedes-Benz Sprinter w wersji 6-tonowejMercedes-Benz Sprinter w wersji 6-tonowejMercedes-Benz Sprinter w wersji 6-tonowej

Mali turyści Mercedesa

Ponadto odwiedzający ekspozycję EvoBus na Tour Salonie mogli zapoznać się z najnowszym produktem Mercedesa – turystycznym minibusem Tourino, którego pierwszym nabywcą w Polsce jest firma Merc-Bus z Bystrej. Zdaniem Güntera Klemta jest to klasyczny pojazd niszowy (podobnie jak np. Setra S411), jednak przy braku silnej konkurencji w tej kategorii (a w zasadzie jej braku w Polsce) oraz dobrej cenie można się spodziewać, że zainteresowanie Tourino będzie się wśród naszych przewoźników zwiększać. Jednak największa ilość zapytań dotyczyła premierowego minibusa – Mercedes-Benz Sprinter z zabudową hiszpańskiej firmy Noge, który oferuje na swoim pokładzie 24 miejsca siedzące (fotele pasażerskie Fainsa o szerokości 400 mm – tapicerka z kolekcji Mercedes-Benz). Jego wnętrze jest dość bogate w wersji standardowej – m.in. zainstalowano w nim klimatyzację Hispacold 5D, sprzęt audio-video (radio, odtwarzacz CD, video + monitor 12-calowy), retarder Telma CC35 ze sterowaniem przez pedał hamulca oraz wyjście awaryjne ulokowane za osią tylną po prawej stronie pojazdu. Jednak największą zaletą pojazdu jest dopuszczalna masa całkowita wynosząca 6340 kg, co pozwala uniknąć dotychczasowych problemów z przeciążeniem pojazdu oraz do woli zapełnić podpodłogową przestrzeń bagażową o pojemności 2 m3. Jego dane techniczne prezentujemy poniżej. Rozmawiając z Günterem Klemtem na temat tej konstrukcji, zwróciliśmy uwagę, że w naszym kraju tego typu pojazdy sprzedają głównie polskie firmy nadwoziowe, które dostarczają konwersje pojazdów dostawczych w bardzo korzystnych cenach. Do jakich w takim razie odbiorców stara się dotrzeć z tym produktem EvoBus Polska? -„Jeżeli chodzi o cenę tego pojazdu, która wynosi ok. 90.000 euro (w wersji zaprezentowanej na targach), to moim zdaniem jest ona bardzo konkurencyjna – odpowiedział nam Günter Klemt. – Oczywiście, są firmy nadwoziowe, które mogą zaprezentować podobny tańszy autobus, ale nie w oparciu o podwozie Mercedes-Benz. Chciałbym tutaj dodać, że przed Tour Salonem miałem okazję prowadzić ten autobus i muszę przyznać, że to było fantastyczne uczucie. Odwieczne mankamenty małych konstrukcji przedniosilnikowych, czyli: głośna praca silnika, brak odpowiedniej stabilności przy skrętach, itd., zostały praktycznie w nim wyeliminowane i to auto spisuje się naprawdę doskonale. Gorąco je polecam!”

Tabela 1. Dane techniczne wystawionych na Tour Salonie 2004 autobusów Evobus Polska

parametry

Mercedes-Benz Sprinter Mercedes-Benz Tourino Mercedes-Benz Travego 17 RHD Setra S415GT-HD

silnik

MB OM 612 DE 22 LA o mocy 156 KM MB OM 906 LA o mocy 245 KM MB OM457LA o mocy 422 KM MB OM 457 LA o mocy 422 KM

moment obrotowy Nm / obr.

b.d. 900 / 1200 1750 / 1100 1750 / 1100

przełożenie osi

i=5,125 i=3,909 i=3,154 i=3,154

skrzynia biegów

MB 5-biegowa, mechaniczna z retarderem Telma CC35 MB 5-biegowa, mechaniczna z retarderem Voith R123 MB 6-biegowa, mechaniczna z retarderem Voith R115E MB 6-biegowa, mechaniczna z retarderem Voith R115E

hamulce

tarczowe tarczowe tarczowe tarczowe

ABS / ASR / EBS / ESP

s / s s / s / s s / s / s / s s / s / s / s

ilość miejsc ***

24 + 1 + 1 34 + 1 + 1 59 + 1 + 1 49 + 1 + 1

długość pojazdu (mm)

7557 9350 13850 12200

szerokość pojazdu (mm)

2350 2400 2550 2550

wysokość pojazdu (mm)

2795 3300 3700 3620

wysokość wnętrza (mm)

1880 1940 2100 b.d.

rozstaw osi – tył / przód (mm)

4250 4680 7110 / 1350 6080

zwis przedni (mm)

939 1900 2620 2820

zwis tylny (mm)

2369 2770 2770 3300

odległości pomiędzy fotelami (mm)

750/800 644/691 b.d. b.d.

dopuszczalna masa całkowita (kg)

6340 12600 24 000 18 000

dopuszczalne obciążenie osi przedniej (kg)

2100 b.d. b.d. b.d.

dopuszczalne obciążenie osi tylnej (kg)

4360 b.d. 13000 b.d.

średnica zawracania (mm)

14700 17000 23500 21070

szerokość przednich, środkowych, tylnych drzwi (mm)

850/-/- 855/-/800 b.d./1370/- b.b./b.d./-

pojemność bagażników (m3)

2,4 5,2 14,0 12,0

zbiornik paliwa (l)

100 200 b.d. 580

ogumienie

205/75 R 16 265/70 R 19,5 295 / 80 R22,5 295/80 R22,5

s- standard; o – opcja

Turystyczny midibus - Mercedes-Benz TourinoTurystyczny midibus - Mercedes-Benz Tourino

Turystyczny midibus - Mercedes-Benz TourinoGünter Klemt - prezes EvoBus Polska

Jedne targi autobusowe w Polsce

Z prezesem Günterem Klemtem rozmawialiśmy jeszcze o krajowych targach autobusowych, rynku autobusów turystycznych w Polsce i jego przyszłości.

Panie Prezesie, jak się Pan czuje jako w zasadzie jedyny autobusowy wystawca na tegorocznym Tour Salonie?

Powiem w ten sposób – z jednej strony czujemy się bardzo dobrze, bo jesteśmy jedyną firmą autobusową na targach i wszyscy przewoźnicy przychodzą do nas jak na „swój teren”. Zaś z drugiej strony – my nie obawiamy się konkurencji i cieszylibyśmy się, gdyby pozostali gracze na polskim rynku byli tutaj razem z nami tworząc silną autobusową reprezentację. Jeśli już mówimy o targach w Polsce, to bardzo chciałbym, żeby powstała tutaj jedna, silna wystawa autobusowa, obejmująca zarówno autobusy miejskie, jak i turystyczne. Myślę, że taka formuła byłaby korzystna dla wszystkich – dla klientów, dla wystawców i oczywiście dla dziennikarzy… Niekoniecznie taka impreza musiałaby się odbywać w Poznaniu, równie dobrym miejsce są Kielce, gdzie mamy już targi komunikacji miejskiej. Moim zdaniem, gdyby wszystkie branżowe stowarzyszenia, czyli IGKM, PSPA i PIGTSIS porozumiały się w tej sprawie i połączyły swoje siły na rzecz stworzenia jednych autobusowych targów, to w Polsce mogłaby powstać wystawa o ogromnym znaczeniu nie tylko dla krajowego rynku, ale dla wszystkich sąsiadujących krajów Europy Wschodniej.

To doskonały pomysł, ale niestety w polskich warunkach jak na razie nie do wykonania… W tym roku odnotowaliśmy spory wzrost sprzedaży w segmencie autobusów turystycznych w Polsce. Jakie Pana zdaniem są przyczyny tej sytuacji i czy tegoroczna sprzedaż dojdzie do poziomu z 2001 r., kiedy sprzedano 126 autokarów?

Myślę, że przyczyn jest kilka. Po pierwsze – zeszły rok był bardzo kiepski dla całej branży i odnotowaliśmy wówczas naprawdę fatalne wyniki. Rynek musiał to odreagować i wyrównać powstałe zaległości – stąd wzmożony popyt. Druga sprawa to powstanie po 1 maja br. wielu nowych linii do Europy Zachodniej, cowymusiło zwiększoną sprzedaż nowych, spełniających wszelkie techniczne wymogi autobusów. Wreszcie trzeci powód to liczba mieszkańców Polski i niewspółmierna z nią ilość autokarów, która powinna być znacznie wyższa i mam nadzieję, że pozytywne wyniki odnotowane po 9 miesiącach br. zapowiadają trwały wzrost w tym segmencie. Ponadto warto zauważyć, że coraz więcej zagranicznych turystów przyjeżdża do Polski i moim zdaniem już niedługo ten sektor gospodarki w Polsce przeżyje ogromny rozkwit i odbędzie się to z pożytkiem dla branży przewoźników autobusowych. Generalnie cieszymy się, że sytuacja w tym segmencie rynku zaczyna się normalizować i to, co osiągnęliśmy w ciągu 9 miesięcy br., odpowiada rezultatom osiągniętym przez EvoBus w latach 2001 i 2002. Myślę, że maksymalnie możemy tutaj zwiększyć udział Mercedes-Benz do 30%, a Setry do 20%, ale są to nasze długoterminowe założenia. Natomiast co do ogólnej wielkości sprzedaży na rynku w tym roku, to myślę, że nie osiągniemy jeszcze poziomu sprzed dwóch lat, kiedy sprzedano 126 autokarów. Wydaje mi się, że będzie to około 110 jednostek.

Jakie są Pana dalsze prognozy dotyczące sytuacji na polskim rynku przewoźników autokarowych? Podczas ostatniej rozmowy z Janem Sidorowiczem, prezesem f irmy Orbis Transport, powiedział on, że ten segment czekają jeszcze dwa, trzy lata rozwoju a potem stagnacja, upadłości i przejęcia małych firm transportowych. Jego zdaniem za 10 lat jedynymi polskimi przewoźnikami będą Eurolines France i Intercars France… Co Pan o tym myśli?

Po pierwsze, niechętnie zaprzeczam opinii klientów, ale biorąc pod uwagę doświadczenia innych krajów, to należy oczekiwać, że polscy przewoźnicy będą jeszcze długo funkcjonować na krajowym rynku. Oczywiście czeka ich długa droga przekształceń i związana z tym koncentracja małych firm w większe konsorcja, ale moim zdaniem zawsze będzie istniał rynek przewozowy dla małych i średnich przedsiębiorstw. Przykładem może być tutaj W. Brytania, gdzie obok wielkich potentatów dobrze sobie radzą mali przewoźnicy. Tak że bez obaw – zawsze się znajdzie taki obszar działalności przewozowej, którym ci „wielcy” nie będą chcieli lub nie będą mogli się zajmować.

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Flagowy okręt firmy EMKA-Trans - Scania-Irizar PB 15.37Andrzej Jaworski, dyrektor sprzedaży autobusów Scania Polska

Scania – wicelider polskiego rynku autokarów

W tym roku Scania zaprezentowała się w Poznaniu dość skromnie – szczególnie w porównaniu z zeszłoroczną ekspozycją firmy, gdzie na sporym stoisku można było spotkać i tancerki flamenco, i zagranicznych gości z zakładów Irizara oraz Scanii. Jednak należy docenić fakt, że firma nie odpuściła tej imprezy i w tym roku po raz kolejny mogliśmy podziwiać flagowy okręt firmy EMKA-Trans – piętnastometrowy model Scania-Irizar PB 15.37, którego parametry techniczne prezentujemy poniżej. Na jego pokładzie przeprowadziliśmy interesujący wywiad z dyrektorem sprzedaży autobusów Scania Polska – Andrzejem Jaworskim. Oto zapis tej rozmowy:

Tabela 2. Parametry techniczne autobusu Scania-Irizar PB 15.37

parametry

Scania-Irizar PB 15.37

podwozie

Scania K124EB6x2*4

silnik

Scania DC1201 o mocy 420 KM

moment obrotowy Nm / obr.

2000 / 1100-1300

przełożenie osi

b.d.

skrzynia biegów

Scania GR-801 Opticruise, półautomatyczna z retarderem hydraulicznym Scania

hamulce

tarczowe

ABS / ASR / EBS

s / s / s

ilość miejsc ***

67 + 1 + 1

długość pojazdu (mm)

15000

szerokość pojazdu (mm)

2550

wysokość pojazdu (mm)

3900

wysokość wnętrza (mm)

b.d.

dopuszczalna masa całkowita (kg)

24 000

pojemność bagażników (m3)

14,0

zbiornik paliwa (l)

600

ogumienie

315/80 R22,5

Panie Dyrektorze, w tym roku odnotowaliśmy spory wzrost sprzedaży w segmencie autobusów turystycznych w Polsce. Jakie Pana zdaniem są przyczyny tej sytuacji?

Rzeczywiście w tym roku poziom sprzedaży nowych autobusów turystycznych będzie znacznie wyższy od zeszłorocznego, jednak ciężko jest teraz powiedzieć dokładnie o ile. My, jako Scania Polska, bardzo cieszymy się, że sytuacja na rynku normalnieje i chcielibyśmy uzyskać 18 – 20%-owy udział w tym segmencie. Przyczyny wzrostu sprzedaży upatruję zarówno w zwiększonej ilości linii autokarowych do państw Unii Europejskiej, jak i pewnych zmianach, które nastąpiły wśród dotychczasowych odbiorców autokarów. Mianowicie biura podróży, które do tej pory chętnie kupowały autobusy, zaczynają pozbywać się swojego taboru. Przyczyną tego procesu jest znaczny spadek zainteresowania typowymi wyjazdami turystycznymi, co ma z kolei  swoje odbicie w  słabym wykorzystaniu własnego taboru autobusowego. Konsekwencją tego stanu rzeczy była konieczność częściowego przebranżowienia związanego z uruchomieniem nowej działalności firmy, tzn. wynajmu. Brak umiejętności efektywnej eksploatacji posiadanej floty skutkował tym, że te pojazdy nie zarabiały nawet na spłatę rat leasingowych. W efekcie biura zostawiają działkę przewozów autokarowych  wyspecjalizowanym firmom transportowym, które się na tym znają i dzięki pozyskaniu nowych zleceń mogą skutecznie odbudowywać i wzmacniać swój tabor. Ponadto można powiedzieć, że pewnym tutaj sojusznikiem wzrostu sprzedaży nowych autobusów stał się wysoki poziom wymagań klientów na polskim rynku usług transportowych, który zastopował lawinę używanych autobusów turystycznych niespełniających normy Euro 2, a której wszyscy się obawialiśmy po 1 maja br. Bariera zadziałała w bardzo prosty sposób – jeżeli ktoś dzisiaj chce wynająć autokar pyta się przede wszystkim o datę produkcji. Jeżeli pojazd jest starszy niż 5 lat, to taki klient mówi dziękuję, nawet jeżeli autobus jest super zadbany i wygląda rewelacyjnie.

Scania ma obecnie mocny, prawie 18%-owy udział w rynku autobusów turystycznych i w klasyfikacji najczęściej kupowanych marek zajmuje drugie miejsce. Co się złożyło na ten sukces?

My również uważamy, że jest to dobry wynik i zrobimy wszystko, żeby go utrzymać, a nawet troszkę powiększyć… Jedyna rzecz, jakiej unikamy, to sztucznie zaniżanie cen, gdyż ta strategia jeszcze nikomu nie przyniosła sukcesu. Aby lepiej dopasować naszą ofertę do obecnych trudnych warunków, wprowadziliśmy segmentację naszej oferty, która obecnie w sektorze turystycznym składa się z trzech podstawowych rodzin autobusów: Scania-Irizar PB, Scania-Irizar Century SHD i serii o obniżonym pokładzie (RHD) – Scania-Irizar Eco Century, która zyskała bardzo duże zainteresowanie wśród naszych klientów. Ten popyt był na tyle silny, że zdecydowaliśmy się zamówić przed sezonem 25 autokarów tego typu, wspólnie z oddziałami z Czech, Słowacji i Węgier.. Było to trochę ryzykowne przedsięwzięcie, ale dzięki temu dostaliśmy dobrą, hurtową cenę zakupu i potem mogliśmy je oferować naszym klientom w atrakcyjnej cenie. W tym wspólnym zamówieniu my wzięliśmy największą ilość pojazdów – 13 szt. i zabezpieczyliśmy się w ten sposób, że każdy z przedstawicieli, który sprzeda swoje autobusy, może wziąć z innego kraju dodatkowe pojazdy bez żadnej marży. Z tego, co wiem to Czesi, Słowacy i Węgrzy sprzedali już swoje egzemplarze, natomiast my mamy jeszcze kilka jednostek, które powinny trafić do naszych klientów do końca roku. Poza tym jestem pozytywnie zaskoczony popytem na nasz luksusowy autokar Scania-Irizar PB, który w tym roku sprzedamy w ilości trzech a może nawet czterech sztuk, co biorąc pod uwagę klasę tego pojazdu, przeznaczoną głównie do obsługi tzw. VIP-ów, jest dobrym rezultatem.

W tym roku na targach IAA w Hanowerze mogliśmy oglądać najnowszy produkt Scania-Irizar New Century. Kiedy będziemy mogli zobaczyć ten pojazd w Polsce?

Ten autobus będziemy prezentować pod koniec pierwszego kwartału 2005 r. Chciałbym tutaj zaznaczyć, że ten pojazd nie wypiera z naszej oferty dotychczasowych autobusów z rodziny Century. Jeżeli klient zażyczy sobie starszą wersję – nie ma sprawy. Irizar obecnie jest globalnym graczem, który posiada, oprócz Hiszpanii, fabryki w Maroku, Brazylii, Indiach, Chinach i Meksyku, i w tych zakładach będą nadal produkowane autobusy z serii Century, które możemy sprowadzić do Polski. Mamy bardzo pozytywne doświadczenia z autobusami z Brazylii, które można powiedzieć, że przewyższały jakościowo egzemplarze pochodzące z Hiszpanii. W tym temacie – eliminacji pewnych błędów, z którymi boryka się każdy producent – chciałbym dodać jedną istotną informację – w tym roku Scania i Irizar podpisały bardzo ważną umowę o wzajemnej współpracy. Szwedzi wybrali Irizara jako swojego preferowanego producenta nadwozi autokarowych, czyli można powiedzieć, że ten dotychczasowy dość luźny związek obu producentów został ostatecznie potwierdzony – nie sposób uniknąć tutaj porównań z aktem małżeństwa… Jakie ma to znaczenia dla klientów? Moim zdaniem ogromne, gdyż Scania bierze teraz pełną, 100%-ową odpowiedzialność za nadwozie Irizara. Zaowocowało to już powstaniem specjalnego departamentu ds. jakości w Irizarze, który sprawdza każdy wytworzony w Hiszpanii autokar pod kątem zgodności z dość wyśrubowanymi, szwedzkimi normami. Są one teraz egzekwowane bez wyjątku, z czego wszyscy klienci powinni być zadowoleni.

Czy oprócz prezentacji nowego modelu autokaru Scania planuje jeszcze jakieś nowości na przyszły rok?

Tak, w przyszłym roku będziemy wprowadzać nowy program podwoziowy, który głównie ma na celu zastosowanie układów napędowych spełniających normę Euro 4. Jednak w przeciwieństwie do działu ciężarówek Scania, nowe silniki wejdą do sprzedaży dopiero w momencie, kiedy nowe przepisy będą tego wymagały. Nie chcemy narażać naszych klientów na nieznacznie wyższe zużycie paliwa, co obserwujemy przy wprowadzaniu kolejnych norm Euro, w sytuacji, kiedy nie jest to jeszcze konieczne, a wszyscy doskonale wiemy, jak obecnie kształtują się ceny paliw. Ponadto wprowadzenie nowych podwozi umożliwi zmianę dotychczasowej deski rozdzielczej na bardziej futurystyczną i dopasowaną do nowoczesnej stylistyki naszych pojazdów.

Bardzo dziękuję za rozmowę

Sunsundequi Sideral 2000 na targach w Poznaniu Sunsundegui , czyli Futura Bus wchodzi na rynek nowych autobusów

W Poznaniu mogliśmy oglądać po raz pierwszy w Polsce autokar hiszpańskiej firmy nadwoziowej

Sunsundegui Sideral 2000 zabudowany na podwoziu MAN, oferowany przez warszawską firmę Futura Bus – wyłącznego przedstawiciela

Sunsundegui

na polski rynek. Do tej pory firma Futura Bus specjalizowała się głównie w sprzedaży używanych autobusow, ciężarówek i samochodów specjalnych. Drugą formą działalności firmy była szeroka obsługa serwisowa – od produkcji i wymiany szyb autobusowych po naprawy autobusów, w tym kapitalne remonty silników i skrzyń biegów. Dzięki współpracy z hiszpańskimi firmami doszło do nawiązania współpracy z tamtejszym producentem z Nawarry, która zaowocowała wypożyczeniem demonstracyjnego autokaru Sideral 2000 na czas ekspozycji na Tour Salonie. Można powiedzieć, że teraz już wszystko zależy od obrotności pracowników Futura Bus i polskich klientów. Według Janusza Skibińskiego z firmy Futura Bus dwa tego typu autobusy są już zakontraktowane i w przyszłym roku będziemy mogli je spotkać na naszych drogach. Warto tutaj podkreślić, że jak na razie to z firm hiszpańskich tylko Irizar na dobre zadomowił się w Polsce, natomiast pozostałe firmy, które próbowały szczęścia w Polsce, czyli Ayats i Noge nie odniosły tutaj sukcesu. Zobaczymy jak pójdzie

Sunsundegui … Generalnie ta firma produkuje rocznie około 400 kadłubów autobusów miejskich, lokalnych i turystycznych (głównie na podwoziach Volvo i Mercedes-Benz). Eksport obejmuje około 40% ogólnej produkcji firmy i skierowany jest głównie na rynki: portugalski, włoski, izraelski, egipski, angielski, irlandzki, a także na rumuński i rosyjski. Obecnie producent zatrudnia około 300 pracowników. W przypadku pokazanego w Poznaniu modelu Sideral 2000, hiszpańscy styliści nie po raz pierwszy udowodnili, że należą do najlepszych w swoim fachu, ale przy tym pojeździe popisali się wręcz mistrzowskim wyczuciem proporcji i dynamiki. Futurystyczna przednia ściana autobusu ma własny, niepowtarzalny charakter, który od razu wyróżnia pojazd, niezależnie od tego, czy stoi na wystawie, czy porusza się w normalnym ruchu ulicznym. Na szczególną uwagę zasługują nowoczesne, fantastycznie składane lustra (polecamy prezentacje na http://www.sunsundegui.com/eng/todof.html) , z czego prawe zamontowane jest na łukowatym wysięgniku połączonym dolną i górną częścią z kadłubem, natomiast lewe – podobnie jak w samochodach osobowych- przytwierdzono bezpośrednio do kadłuba, poniżej linii bocznej szyby kierowcy. Kolejnym charakterystycznym elementem jest tylna partia pojazdu, z oddzielnym panelem tylnych świateł (z systemem diod typu LED), niezwykłym, trójwymiarowym wlotem powietrza do komory silnika i ciekawym wcięciem w środkowej linii pojazdu (jakby odpowiednik talii), co wzbudza podziw oraz szacunek dla odwagi i pomysłowości hiszpańskich konstruktorów. Sideral 2000 występuje w czterech standardowych wersjach gabarytowych: 12-metrowej o pojemności 55 + 1 + 1 pasażerów, 12,8-metrowej o pojemności 55 + 1 + 1 pasażerów i większej szerokości pomiędzy fotelami, 13,7-metrowej o pojemności 63 + 1 + 1 pasażerów i 15-metrowej o pojemności 71 + 1 + 1 pasażerów. Jak na razie w Polsce firma Futura Bus będzie oferować model Sideral 200 tylko na podwoziu MAN.