Euro 6 i 12-metrowy elektrobus – cele Solarisa na rok 2012
7 marca br. odbyła się w Warszawie konferencja prasowa Solaris Bus &Coach podsumowująca rok 2011. Firma zarówno pochwaliła się swoimi wynikami, a także zapowiedziała kilka interesujących premier. M.in. o nich rozmawialiśmy z Krzysztofem Olszewskim, przewodniczący Rady Nadzorczej Solaris Bus &Coach SA. W formie wstępu przypomnijmy, że w 2011 roku wielkość sprzedaży producenta z Bolechowa po raz pierwszy przekroczyła 1200 pojazdów. W porównaniu z rokiem 2010 oznacza to wzrost sprzedaży o 85 pojazdów (7,5%). Wzrosły także przychody spółki. W 2011 roku wyniosły one 1.523.357.357 złotych i w porównaniu z ubiegłym rokiem były wyższe o 17,3%. Firma kolejny rok z rzędu utrzymała pozycję lidera polskiego rynku autobusowego oraz umocniła swoją pozycję w branży na kontynencie europejskim. Solaris w minionym roku sprzedał także pierwsze pojazdy szynowe. Największą ubiegłoroczną premierą była prezentacja autobusu z napędem elektrycznym Solaris Urbino electric. A co wydarzy się w tym roku?
InfoBus.pl: W 2012 r. produkcja przekroczyła poziom 1200 szt. Jakich wyników spodziewacie się w tym roku?
Krzysztof Olszewski, przewodniczący Rady Nadzorczej Solaris Bus &Coach SA: Chcemy przekroczyć poziom 1400 szt. Oczywiście bierzemy pod uwagę, że rynek polski nie będzie dysponował już taką siłą, jak w zeszłym roku, dlatego musimy teraz bardziej skoncentrować się na eksporcie. I to nie tylko w Europie. Poszukujemy swoich szans także m.in. w Turcji czy Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Zresztą w kierunku rozwoju eksportu zrobiliśmy w ostatnim czasie kilka ważnych kroków –uruchomiliśmy nowe przedstawicielstwa w państwach Beneluksu oraz na Słowacji i Finlandii, gdzie jeszcze nie sprzedaliśmy żadnego autobusu. Kolejna inwestycja to budowa Centrum Serwisowego w Berlinie –tuż obok bazy BVG.
InfoBus.pl: Czy nie obawia się Pan, że tak potrzebne dobre wyniki eksportowe będzie ciężko teraz uzyskać bez pomocy zagranicznych ekspertów takich jak: Wolfgang Presinger, Guntram Danne, Gerald Matyssek czy Thomas Meyer, którzy rozstali się z Solarisem w ubiegłym roku?
Krzysztof Olszewski: Nie. O tym świadczy chociażby porównanie naszych wyników produkcyjnych z lat 2009-2010, a 2010-2011. Nareszcie skoczyliśmy do przodu, a nasi zagraniczni eksperci nie potrafili nam w tym pomóc. Powstaje pytanie dlaczego? Wydaje mi się, że wiele osób z Europy Zachodniej nie do końca rozumie naszej filozofii działania, które nie jest jeszcze przesiąknięta korporacyjnością. W tej sytuacji naszym wielkim szczęściem było doczekanie się własnych menadżerów, którzy od zeszłego roku zarządzają firmą. I idzie im to naprawdę bardzo dobrze. To można powiedzieć nasi wychowankowie, którzy znają Solarisa od podszewki i dobrze się tutaj czują. W zamian poświęcają firmie swój czas, serce i umiejętności. I to przynosi znakomite efekty. Przypomnę, że szefem Pionu Sprzedaży Krajowej i Zagranicznej oraz Marketingu jest teraz Małgorzata Olszewska, a stanowisko Dyrektora Sprzedaży objął Tomasz Woźniak, któremu obecnie bezpośrednio podlegają działy Eksportu oraz Zamówień Publicznych, a także Dyrektor Sprzedaży Krajowej.
InfoBus.pl: Jak wyglądają przygotowania Solarisa pod kątem nowej normy Euro 6, która na dobre zacznie obowiązywać od początku 2014 r.?
Krzysztof Olszewski: Podczas wystawy IAA w Hanowerze pokażemy nasz pierwszy autobus –Urbino 12 –wyposażony w silnik Euro 6. Będzie to jednostka marki MAN. To dla wielu może być zaskoczeniem, ale okres nienajlepszej współpracy z tym producentem mamy już za sobą. Poza tym MAN ma już opracowaną technologię Euro 6, natomiast nasi pozostali dostawcy: DAF i Cummins, jak na razie nic nie pokazali w tym temacie.
InfoBus.pl: Autobus z silnikiem Euro 6 to nie będzie jedyna Wasza premiera w tym roku…
Krzysztof Olszewski: Zgadza się. W Hanowerze zadebiutuje również nasz pierwszy elektrobus o długości 12-metrów z większymi bateriami i mocniejszym silnikiem trakcyjnym. W zasadzie mamy więcej zapytań o pojazd elektryczny przegubowy o długości 18-mterów, ale chcemy do tego projektu dochodzić stopniowo. Zaczęliśmy od Alpino, teraz będzie „dwunastka”, a dalej …zobaczymy.
W Hanowerze zadebiutuje także nasz międzymiastowy autobus InterUrbino po gruntowym faceliftingu. Będzie on dostępny teraz zarówno w wersji 12 m, jak i 12,8 m. Zmieniliśmy tutaj szkielet konstrukcyjny, zabudowę niektórych agregatów oraz wygląd pojazdu. Moim zdaniem jest one teraz bardziej atrakcyjny. To kolejne dzieło designerów z Berlina, z którymi współpracujemy już od wielu wielu lat.
InfoBus.pl: Po branży krążą także plotki, że budujecie dwuprzegubowy trolejbus dla jednego z austriacki miast. Czy to prawda?
Krzysztof Olszewski: Nie potwierdzam, nie zaprzeczam. Systemy BRT mają przed sobą ogromny potencjał na całym świecie, a nasz prototyp dla paryskiego RATP jak najbardziej potwierdza nasze kompetencje w tym zakresie. Dlatego nie jest wykluczone, że będziemy budować kolejne konstrukcje tego typu, w tym także być może wersje dwuprzegubowe.
InfoBus.pl: Podczas konferencji wspomniał Pan także o budowie toru doświadczalnego niedaleko Bolechowa…
Krzysztof Olszewski. To prawda. Doszliśmy już do takiego poziomu produkcji, że nie chcemy dalej testować naszych pojazdów na wynajmowanych zagranicznych torach. Potrzebujemy własnego toru z rozmaitymi rodzajami nawierzchni do bezpiecznych i powtarzalnych testów pojazdów. Własny tor z rozmaitymi rozstawem szyn wymuszają na nas także tramwaje. O ile Tramino dla Poznania mogły być sprawdzane na poznańskich torowiskach, o tyle pojazdy dla Jeny musimy –ze względu na rozstaw torowiska – testować już na naszym torze. Dlatego chcemy go zbudować do końca roku i eksploatować od początku 2013 roku.
InfoBus.pl: Kolejną, już wcześniej zapowiadaną, inwestycją jest hala konstrukcji lekkich w Bolechowie. Czy ona także powstanie w tym roku?
Krzysztof Olszewski: Tak, takie są plany. Tutaj trochę sytuację nam komplikuje rozwój elektrobusów, dla których lekki szkielet jest strategiczną sprawą. Potrzebujemy go także do konwencjonalnych pojazdów, gdzie za moment wejdą o wiele cięższe silniki Euro 6. Dlatego na pewno uruchomimy produkcję lekkich szkieletów tylko musimy zgrać ten moment w czasie, zakładając, że oba rodzaje szkieletów („lekki”i „ciężki”) przez jakiś czas będą produkowane równolegle. Umowna nazwa na autobusy o nowej, lżejszej konstrukcji nośnej to właśnie IV generacja Urbino.
InfoBus.pl: Jakie są szanse, że w tym roku zobaczymy Solaris Urbino electric w Poznaniu podczas EURO 2012?
Krzysztof Olszewski: Bardzo duże, aby nie powiedzieć, że graniczące z pewnością. Na tym obie strony zyskają: my przeprowadzimy pierwszy test eksploatacyjny naszego elektrobusa w firmie, która cieszy się wysokim prestiżem w Polsce. Natomiast MPK Poznań będzie mogło zaprezentować się podczas tej międzynarodowej imprezy, jako ekologiczny i nowoczesny przewoźnik. Bardzo nas to cieszy, że to właśnie Poznań jako pierwszy w Europie będzie testował Solarisa Urbino electric.
InfoBus.pl: Bardzo dziękujemy za rozmowę.