Ełk: Chorzy bez przystanku
Mieszkańcy Ełku skarżą się, że nie ma linii autobusowej, której autobusy zatrzymywałaby się przy 108. Szpitalu Wojskowym.
– Jestem osobą chorą, więc często muszę odwiedzać przychodnię przy tym szpitalu – mówi pani Marta. – Dojeżdżam z osiedla Konieczki, więc jedynym autobusem, który mi w tej chwili pasuje jest „ósemka”. Wysiadam na ulicy Wojska Polskiego i mam jeszcze spory kawał drogi, aby dojść do lekarza. Uważam, że powinien być przystanek przy szpitalu.
Ta sprawa została także poruszona przez radnych podczas ostatniej sesji miejskiej.
– Wiem, że jest to ważne dla mieszkańców miasta – mówi Krzysztof Wiloch, zastępca prezydenta Ełku. – Jak każda sprawa, tak i ta, wiąże się z kosztami, a tam gdzie wydaje się pieniądze publiczne, trzeba działać rozważnie.
Wiceprezydent zapewnił, że poruszy tę sprawę podczas najbliższego spotkania z szefem Miejskiego Zakładu Komunikacji. Dyrektor MZK Michał Rubczewski twierdzi, że samorząd miejski nie ma pieniędzy na nową linię.
– Wiele razy poruszany był problem przystanku przy szpitalu wojskowym. – mówi Michał Rubczewski. – Zawsze, gdy dochodziło do szczegółowych planów, pojawiały się problemy, które uniemożliwiały dalsze działanie.