Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Echa Kortrijk 2011: lekkie i bezpieczne rewolucje Steru

infobus
14.12.2011 16:22
Podczas tegorocznych targów Busworld nie mogło zabraknąć polskiego producenta siedzeń –firmy Ster. Zaprezentowała ona między innymi rodzinę lekkich foteli Ultra light, oraz nowy system podnoszący bezpieczeństwo w autobusach.
Tutaj trzeba podkreślić, że poznańska firma, cały czas poszukuje innowacyjnych rozwiązań w zakresie bezpieczeństwa i komfortu w środkach komunikacji miejskiej (pamiętacie składane inaczej siedzenie albo czujnik zapięcia pasów). Można powiedzieć, że Ster cały czas nas zaskakuje i w tej firmie nowych i świeżych pomysłów nie zabraknie. O najnowszych produktach rozmawialiśmy w Kortrijk z Maciejem Szymańskim, Prezesem firmy Ster. Oto co nam powiedział.
InfoBus.pl: Podczas targów TRANSEXPO otrzymaliście wyróżnienie za nowy fotel z rodziny Ultra Light typu New City. A dlaczego nie Złoty Medal?
Maciej Szymański, Prezes firmy Ster: A to już pytanie do szacownego jury. Dla nas każda nagroda jest cenna, szczególnie jeżeli przyznają ją fachowcy z branży. Ten fotel dopiero wchodzi do produkcji seryjnej i podczas tegorocznych europejskich targów prezentujemy egzemplarze z krótkiej, prototypowej serii. Także liczymy na medal po uruchomieniu produkcji seryjnej, co nastąpi wraz z początkiem 2012 r.  Fotele Ultra light przeznaczone są do pojazdów komunikacji miejskiej oraz podmiejskiej. Ich konstrukcja została zoptymalizowana przy użyciu najnowszych technologii, a znakiem szczególnym jest zredukowana masa. „Odchudzanie”jest zresztą wszechobecne w branży. Oszczędności na masie własnej pojazdu szuka się w zasadzie wszędzie, a wdzięcznym tematem są tutaj fotele i podtrzymujące je wsporniki. Dlatego my wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom klientów oferujemy siedzenie, które jest zdecydowanie lżejsze od aktualnie stosowanych.
InfoBus.pl: Wspomniał Pan, że korzyści płynące z niższej wag foteli Ultra Light można dokładnie policzyć. Jak to zrobić?
Maciej Szymański: Na taki pomysł wpadliśmy wspólnie z ekspertami z jury podczas prezentacji fotela Ultra Light w Kielcach. Nasz rachunek rozpoczęliśmy oczywiście od samego siedzenia, które jest lżejsze o 30% w porównaniu do poprzedników, co w efekcie –przy zachowaniu wszelkich nom bezpieczeństwa –pozwala zmniejszyć wagę kompletu w typowym 12-metrowym autobusie o około 100 kg. Teraz musimy policzyć ile kosztuje przewoźnika transport jednego kilograma, co naszym zdaniem wynosi 0,00004l. Sporo tych zer po przecinku, ale nie zrażajmy się tym. Załóżmy, że autobus rocznie wykonuje 100 000 km i wtedy wychodzi nam, że koszt transportu 1 kg w tym czasie to już 4 l paliwa. I teraz przechodzimy do meritum –oszczędności dzięki zmniejszeniu wagi kompletu siedzeń autobusowych o 100kg przy rocznej eksploatacji autobusu daje nam 400 l. I teraz wprowadzamy realną walutę, czyli cenę paliwa. Dla równego rachunku załóżmy, że litr ON kosztuje 5 zł, co pomnożone przez 400 l daje nam kwotę 2 000 PLN. To jeszcze nie koniec. Wiadomo, że autobusu nie kupujemy na rok czy dwa. Naszym zdaniem sensowny całkowity wiek eksploatacyjny autobusu to 15 lat. I teraz mnożąc nasz dotychczasowy wynik przez ten okres wychodzi nam, że dzięki fotelom Ultra Light możemy zaoszczędzić nawet do 30 000 PLN na jednym autobusie. To cena małego miejskiego samochodu! Tyle możemy zaoferować każdemu przewoźnikowi, który zdecyduje się wyposażyć swój tabor w nasze najnowsze siedzenia. Warto?
Stoisko Ster w KortrijkStoisko Ster w na targach w Kortrijk.
InfoBus.pl: Warto. Czyli nowy fotel zmienia podejście klientów w zakresie kompletacji mniej lub bardziej kosztownych komponentów wyposażenia pojazdu? Wszystko można policzyć.
Maciej Szymański: Oczywiście nie dajmy się zwariować i nikt nie wymaga od przewoźników, żeby dokonywali kalkulacji wagowych np. silników czy skrzyń biegów przed zakupem pojazdu, natomiast chodzi o zmianę pewnego sposobu myślenia. To akurat w przypadku foteli łatwo nam było wykonać i dlatego to zrobiliśmy. Jest to pierwsza tego typu kalkulacja wagi siedzeń do zużycia paliwa, a przy dzisiejszej cenie oleju napędowego po prostu nie ma innego wyjścia. Warto pamiętać, że przy taborze setek lub tysięcy autobusów takie oszczędności mogą sięgnąć milionów. I to wcale nie jest przesada –to można łatwo policzyć.
InfoBus.pl: Czy niska waga to jedyne zalety Ultra Light?
Maciej Szymański: Nie. To także spójna i wytrzymała konstrukcja, która dzięki szybkiemu montażowi tapicerki jest wyjątkowo prosta w serwisie. Ultra Light oferuje pełną gamę siedzeń, która może być oferowana zarówno w transporcie miejskim, jak i regionalnym. Mamy tutaj też tradycyjnie szeroki wybór wkładek (tworzywowe, antywandalowe lub z pianką) oraz możliwości kolorystyki, aby w pełni móc dostosować ten produkt pod gusta jego finalnych odbiorców, czyli pasażerów. Myślimy również o wprowadzeniu wersji amerykańskiej, czyli z tyłem wykonanym ze stali kwasoodpornej .
InfoBus.pl: Ster przyzwyczaił nas do nowinek technicznych pokazywanych podczas targów. W tym roku również pokazaliście zupełnie nowy sposób na podwyższenie bezpieczeństwa w autobusie…
Maciej Szymański: Dokładnie. Nasz nowy system polega na wprowadzeniu do każdego fotela w autobusie czujnika, który poprzez Wi-Fi komunikuje się z jednostką sterującą. Przekazuje na przykład takie informacje jak: czy miejsce jest zajęte, czy pas bezpieczeństwa jest zapięty oraz jaka jest temperatura. Ich zbiorcza analiza daje przewoźnikowi następujące możliwości:
– alarm bezpieczeństwa w przypadku gwałtownego przekroczenia średniego poziomu temperatury;
– informację ile w danym kursie miejsc było faktycznie zajętych;
– informację, czy na danym fotelu były faktycznie zapięte pasy bezpieczeństwa;
– informację, jakie miejsca są najczęściej zajmowane;
Informacje takie mają oczywisty walor ekonomiczny –firma transportowa dokładnie wie, ile osób korzystało z jej usług w jakim czasie. Dodatkowo w przypadku wypadku pojazdu można łatwo udowodnić, że dany pasażer miał niezapięte pasy bezpieczeństwa i odrzucić jego roszczenia w zakresie odszkodowania. System ten ma jeszcze jedną ogromną, przyszłościową zaletę –mógłby służyć jako czarna skrzynka dla autobusowych foteli i w przypadku wypadku mielibyśmy dokładną informację o ilości pasażerów i ich umiejscowienia w autobusie podczas kolizji. Informacja ta pozwoli na właściwą naprawę pojazdu po wypadku poprzez wymianę foteli, które były obciążone podczas wypadku. To otwiera zupełnie nowy rozdział w zakresie wiedzy użytkowników samochodów na temat wymiany foteli po wypadach. Nasza dotychczasowa wiedza na ten temat jest dyplomatycznie mówiąc szczątkowa i trzeba wielu lat edukacji, aby wszyscy zrozumieli, że fotel powypadkowy różni się swoją charakterystyką od tego sprzed wypadku. Istotnym elementem jest również wiedza co mogło się stać z obciążonymi w trakcie wypadku punktami przyłączenia siedzeń. Dzisiaj dysponujemy tylko oględzinami wizualnymi. Są one niewystarczające przy dzisiejszych wymaganiach bezpieczeństwa. Powinniśmy rozwijać naszą wiedze na ten temat. I my chcemy to zrobić.
InfoBus.pl: Bardzo dziękuję za rozmowę.