Czy rząd obniży akcyzę na paliwa?
Wiele środowisk wywiera nacisk na rząd ws. obniżenie podatków zawartych w litrze paliwa (aktualnie to prawie 50%). Także Pracodawcy RP zwrócili się do ministra Jacka Rostowskiego z prośbą o doprowadzenie do czasowego obniżenia stawki akcyzy na paliwa, co odsunęłoby zagrożenie zdławienia wzrostu gospodarczego. –„Spełnienie naszego postulatu nie byłoby precedensem. Na takie działanie zdecydowała się Rada Ministrów w 2004 roku, dzięki czemu uniknięto wówczas zagrożeń w postaci niższego wzrostu gospodarczego. Na takie działanie zdecydowała się obecnie Wielka Brytania”–mówi ekspert Pracodawców RP, Piotr Rogowiecki.
Cena litra najpopularniejszej benzyny (95) przekracza już 5 zł, a cena litra oleju napędowego ociera się o tę granicę. Jest to związane z kosztem podstawowego surowca paliw na światowych giełdach. W ciągu roku cena baryłki ropy wzrosła z 68,32 dol. do 116,06 dol., a sytuację pogarsza dodatkowo niski kurs złotego. Aktualne wydarzenia na arenie międzynarodowej nie napawają optymizmem i trudno przypuszczać, by w najbliższym czasie ceny ropy znacząco spadły. Sytuację pogarsza fakt, że 1 maja zostaną zniesione ulgi akcyzowe na biokomponenty, które producenci oraz importerzy paliw muszą dodawać do benzyn i oleju napędowego. Szacuje się, że przełoży się to na wzrost cen paliw o 7–10 groszy na litrze.
– „Wysokie ceny paliw mają negatywne skutki dla gospodarki, bowiem praktycznie każdy rodzaj działalności gospodarczej związany jest z koniecznością wykorzystywania środków transportu, napędzanych paliwami ropopochodnymi. Obecna cena paliw powoduje, że koszty prowadzenia działalności gospodarczej rosną, co obniża konkurencyjność naszych przedsiębiorstw”–mówi Piotr Rogowiecki. Dla niektórych branż –takich jak transport osób czy towarów –wzrost cen paliw ma szczególnie negatywne skutki. Sytuację dodatkowo pogarsza fakt, że prawo nie pozwala na odliczanie VAT od paliwa do pojazdów wykorzystywanych w prowadzeniu działalności gospodarczej. Pracodawcy RP przypominają, że ceny paliw są kolejnym, po dużym wzroście cen żywności, czynnikiem inflacyjnym. –„Inflacja w lutym w wysokości 3,6 proc. jest wyższa nie tylko od celu inflacyjnego NBP na ten rok, ale nawet od dopuszczalnego odchylenia od niego. Może to spowodować podniesienie stóp procentowych, co z kolei schłodziłoby koniunkturę”–mówi ekspert.
Pracodawcy RP zdają sobie sprawę z trudnej sytuacji finansów publicznych. Jednak wszelkie dokumenty strategiczne przygotowywane przez Ministerstwo Finansów warunkują przywrócenie budżetu do równowagi poprzez dynamiczny wzrost gospodarczy. A nie może być o nim mowy przy obecnej sytuacji na rynku paliwa. –„Przedsiębiorstwa wyższe koszty działalności związane z wysoką ceną paliw wezmą w pierwszej kolejności na siebie, jednak w długim i średnim terminie będą zmuszone przerzucić je na klientów, co zahamuje popyt krajowy, na którym w głównej mierze opiera się obecnie wzrost naszego PKB”–wyjaśnia ekspert. Pracodawcy RP podkreślają także, że utrata przychodów budżetu z tytułu obniżonej akcyzy na paliwa zostałaby zniwelowana przez wyższe wpływy z tytułu innych danin na rzecz państwa.