Częstochowa – problemy z paliwem
Jak podaje Dziennik Zachodni (17.01.2005) – częstochowska prokuratura sprawdza źródło pochodzenia paliwa, które Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne kupowało od firmy z Ostrowca Świętokrzyskiego. – Jeden z atestów jakości paliwa dostarczonych przez kontrahenta był sfałszowany. Ma przerobioną datę i sygnaturę – informuje Romuald Basiński, rzecznik częstochowskiej prokuratury. – Oryginalny atest był wystawiony przez firmę Lotos, ale dotyczył dostaw paliwa nie do Częstochowy, ale do innego rejonu Polski. Firma z Ostrowca Świętokrzyskiego stała się dostawcą paliwa do częstochowskiego MPK po wygraniu przetargu, w którym zaoferowała najniższą cenę. MPK skierowało doniesienie karne w końcu sierpnia ubiegłego roku, kiedy przy kolejnej dostawie nabrało podejrzeń co do oryginalności certyfikatu jakości wystawionego przez Lotos. Prokuratura potwierdziła sfałszowanie dokumentów. – Sprawę przekażemy prokuraturze w Ostrowcu Świętokrzyskim, bo tam ma swoją siedzibę firma, która dopuściła się fałszerstwa – mówi prokurator Basiński.