Częstochowa: Niespodziewane mercedesy
Pięć nowych autobusów miejskich mercedes citaro prowadzonych przez niemieckich kierowców pojawiło się dwa dni temu w siedzibie częstochowskiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Ich przyjazd był całkowitym zaskoczeniem dla szefostwa firmy, zaś autobusy jeszcze szybciej … wyjechały za bramę zajezdni.- Zgodnie z przetargiem kupiliśmy dziesięć nowych autobusów mercedesa, które powinny do nas dotrzeć najpóźniej 12 marca. W pierwszej chwili sądziliśmy, że to pierwsza piątka z tego właśnie zamówienia. Jednak autobusy okazały się pozbawione dodatkowego wyposażenia, które było określone w specyfikacji przetargowej. Nie moglibyśmy ich odebrać, zanim nie zostaną 'dozbrojone’ – wyjaśnia Roman Szymla z Działu Organizacji Ruchu MPK.Okazało się, że niemieccy kierowcy zwyczajnie pospieszyli się i zamiast odstawić autobusy najpierw do podwykonawcy, który miał instalować wewnętrzny osprzęt elektroniczny (m.in. kasowniki), skrócili sobie drogę i pojechali od razu do Częstochowy.Częstochowa wyrosła na poważnego klienta Mercedesa.Producent sprzedał w 2007 roku 69 autobusów (miejskich i turystycznych) na polskim rynku, z których 16 trafiło właśnie do częstochowskiego MPK.