Częstochowa: nie będzie unijnych środków na komunikację
W ramach programu modernizacji infrastruktury i komunikacji publicznej z dofinansowaniem ze środków UE, Częstochowa złożyła trzy projekty na łączną wartość 75 milionów zł. Niestety, wygląda na to, że wszystkie trzy przepadną – martwi się „Gazeta Wyborcza – Częstochowa”. Wartość złożonych wniosków przekraczała łączną ilość środków zarezerwowanych na remonty dróg i modernizację komunikacji publicznej w całym województwie. Mimo to, liczono że chociaż część z nich zostanie zaakceptowana. A plany MPK były ambitne: zamierzało zakupić 38 nowych autobusów, 8 nowych, niskopodłogowych tramwajów oraz wymienić znaczną część torowiska wraz ze słupami trakcyjnymi. Inny projekt przewidywał wprowadzenie biletu elektronicznego oraz elektronicznych tablic informujących o rzeczywistym terminie przyjazdu autobusu lub tramwaju danej linii. Niestety, władze województwa nie przyznały dotacji żadnemu ze wspomnianych projektów. ” MPK źle wypełniło finansowo-ekonomiczną część wniosku. Daliśmy ją do poprawki, ale wróciła z błędami w tych samych miejscach.” – mówi Michał Świąc z Wydziału Funduszy Europejskich Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach. Z zarzutem tym nie zgadza się prezes MZK Częstochowa, Krzysztof Nabrdalik. „Na drogi i komunikację publiczną pieniądze pochodzą z tej samej puli. W naszym województwie postanowiono, że wszystko pójdzie na drogi i tylko z tego powodu nie dostaliśmy pieniędzy.” – żali się „Gazecie Wyborczej”. Protesty Częstochowy w warszawskich ministerstwach na nic się zdały. MPK musi czekać do kolejnego rozdania pieniędzy w 2007 r. Dodatkowo, w związku z nie przyznaniem unijnych funduszy MPK, miasto wycofało swoją dotację, która miała umożliwić przewoźnikowi zebranie środków na zakup nowych autobusów. Ocaleć mają tylko magistrackie pieniądze na wkład "tramwajowy" oraz częściowo na bilet elektroniczny. Więcej na: http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,2893735.html