Częstochowa: Koniec z papierowymi biletami MPK
Na początku bilety elektroniczne otrzymają głodni technicznych nowinek studenci. Potem pozostali użytkownicy sieciówek. Na końcu – choć dokładnie nie wiadomo kiedy – znikną papierowe bilety jednorazowe. A więc rewolucja! –pisze Gazeta Wyborcza. Bilet elektroniczny wygląda jak chipowa karta bankomatowa. Na jednej stronie ładny obrazek (nie wiadomo jeszcze, jaki będzie w Częstochowie), na drugiej przydatne informacje i instrukcje. – Karty zaczniemy wprowadzać w kwietniu przyszłego roku – zapowiedział prezes MPK Krzysztof Nabrdalik, podpisując we wtorek wartą 4,3 mln zł (plus VAT) umowę z firmą R&G z Mielca. Na system składać się będzie także głosowe zapowiadanie przystanków w autobusach i tramwajach. – Kto będzie lektorem? – zapytaliśmy, mając w pamięci, że w metrze warszawskim stacje zapowiada Ksawery Jasieński. Jak się okazało, ciepły głos znanego lektora dobrze nastraja pasażerów warszawskiej kolejki. – Podsłuchamy, jak jest w innych miastach i wtedy zdecydujemy, czy w Częstochowie będzie to głos męski czy damski – odpowiedział Nabrdalik. W czym bilet elektroniczny jest lepszy od papierowego? – Pozwala na swobodne rozbudowanie taryfy. Bilet sieciowy będzie można kupić na dowolnych 30 dni, ale niekoniecznie od pierwszego do ostatniego dnia miesiąca, jak teraz – zachwala prezes. Ponieważ każdy przejazd zostanie zarejestrowany przez zamontowane w pojazdach czujniki, MPK będzie wiedziało, ilu pasażerów jeździ na poszczególnych liniach w określonych godzinach. Dzięki temu lepiej dostosuje do potrzeb (taka jest deklaracja) częstotliwość kursowania i pojemność autobusów. Więcej w Gazecie Wyborczej: http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,3774865.html .