Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Czeskie zabytkowe autobusy i trolejbusy

infobus
29.06.2010 15:47
Zabytkowe autobusy jeszcze niedawno w Polsce były niesamowitym wyjątkiem, choć przez kilka ostatnich lat mieliśmy niekwestionowany zaszczyt oglądać kilka pieczołowicie przywróconych do życia maszyn. Jednak nasi południowi sąsiedzi zaczęli ten proces nieco wcześniej, dlatego mogą się poszczycić kilkoma pojazdami, które dosłownie zapierają dech w piersiach. Kilka takich pojazdów prezentujemy w niniejszym artykule.
Tatra T-43
Tatra T-43. Fot. P. Piech Tatra T-43. Fot. P. Piech Tatra T-43. Fot. P. Piech
Motoryzacja nie ma zbyt długiej historii, jednak mimo tego natrafienie na jeden z pierwszych autobusów jest niezwykle rzadkie. Dlatego widząc autobus Tatra T-43 z wrażenia można dosłownie dostać zawału serca. Pojazd wyprodukowany w 1929 roku obecnie byłby uznany za „busik”lecz wtedy był to pełnoprawny omnibus. Przepięknie odrestaurowany pojazd służył do przewozu osób nieprzerwanie do roku 1965 pomimo faktu, iż mieścił zaledwie 12 pasażerów i … miał kierownicę po prawej stronie! Tak to nie jest pomyłka! Bowiem w Austro-Węgrzech obowiązywał ruch lewostronny, który Czechosłowacja „odziedziczyła”, podczas gdy w polskiej części w okresie międzywojennym wprowadzono ruch prawostronny. Taki stan rzeczy trwał do przede dnia II Wojny Światowej, gdzie to wkraczające wojska hitlerowskie administracyjnie zmieniły na prawostronny ruch najpierw w Austrii, a później w przejętej Czechosłowacji i tak już pozostało po dziś dzień. Pomimo tego Tatra przetrwała już z kierownicą „po złej stronie”aż do 1965 roku, kiedy została sprzedana i przekształcona na altankę. Pojazd odnaleziony w 1984 roku został odkupiony i w przeciągu pięciu lat przywrócony do oryginalnego stanu z okresu produkcji. Czynności te przeprowadzono z niesamowitym pietyzmem, co zaowocowało powstaniem zabytku klasy zerowej. Pojazd napędza chłodzony powietrzem czterocylindrowy silnik o pojemności 1910 ccm z gaźnikiem Zenith i mocy 30 KM. Pojazd był dosyć nowoczesny, ponieważ posiadał rozrusznik firmy Bosch, sprzęgło oraz czterostopniową skrzynię biegów. Prędkość maksymalna w czasie produkcji nie miała wiele do znaczenia, ponieważ jakość dróg uniemożliwiała rozwijanie dużych prędkości.
Tatra T400
Tatra T400. Fot. P. Piech Tatra T400. Fot. P. Piech
Równie imponujący może być trójosiowy trolejbus Tatra T400. Potrzeby transportowe miast Czechosłowacji po II Wojnie Światowej były olbrzymie, natomiast kraj posiadał liczne i dosyć rozbudowane sieci trolejbusowe. Wobec braku autobusów, które dodatkowo nie były zbyt doskonałe zdecydowano się na przyspieszoną budowę licznej serii trolejbusów. W tym celu Tatra (późniejszy producent tramwajów) opracowała model T400. Pojazdy te były dostarczane w latach 1948-55 w łącznej liczbie 195 pojazdów, z których większość trafiła do Pragi, późniejsze do Bratysławy, Ostrawy i miasta Most. Ostatnie pojazdy w ruchu liniowym pojawiały się do początku lat 1970 – tych, kiedy zostały definitywnie wycofane. Trolejbusy za wyjątkiem atrakcyjnej stylistyki cechowały się zastosowaniem trzech osi, choć ogólna długość pojazdu wynosiła 11,4 metra. Takie rozwiązanie techniczne było podyktowane ówczesnym poziomem technicznym jaki występował w autobusach, które dopiero w późniejszym okresie przeszły diametralne przemiany. Trolejbus o masie prawie 12 ton napędzały dwa silniki o mocy 70 kW, które gwarantowały wystarczające właściwości trakcyjne aby pokonywać strome wzniesienia w Pradze. Zaprezentowany na zdjęciu pojazd był eksploatowany w Pradze do 1967 roku, kiedy został sprzedany i zamieniony w działkową altankę. W 2003 roku został jako wrak przywieziony do Ostrawy, gdzie w latach 2007-09 przebiegała jego odbudowa. Obecnie również ten pojazd prezentuje się bez zarzutu.
Škoda 9Tr
Škoda 9Tr. Fot. P. Piech Škoda 9Tr. Fot. P. Piech
Trolejbusy typu Škoda 9Tr są w Polsce dosyć znane, ponieważ najczęściej były one zastępstwem za likwidowany tramwaj, choć niestety pod względem zabytków jest w Polsce posucha. Jednak nie trzeba jechać daleko, aby zobaczyć jak wyglądała ta konstrukcja w rzeczywistości. Ponieważ trolejbusy te były w Polsce dobrze znane, więc możemy skupić się na tym konkretnym pojeździe. Zabytkowy pojazd 9Tr jest wyjątkowy, ponieważ pochodzi z serii 23 pojazdów wyprodukowanych dla Kabulu, który jednak w 1977 roku trafił do Ostrawy. Tam musiał zostać przystosowany do eksploatacji w mieście, po czym trafił do ruchu liniowego, gdzie jeździł do roku 1988 kiedy został przeklasyfikowany na szkoleniowy. Jednak z racji na zabytkowy charakter był on wykorzystywany również jako pojazd historyczny i z biegiem lat został doprowadzony do stanu zbliżonego do fabrycznego.
Škoda 706 RTO Lux
Škoda 706 RTO Lux. Fot. R. Piech Škoda 706 RTO Lux. Fot. R. Piech Škoda 706 RTO Lux. Fot. R. Piech
Miłe zaskoczenie może również sprawić zabytkowy autobus Škoda 706 RTO Lux, którego polską wersję pamiętają zapewne niektórzy czytelnicy. Autobus choć noszący nazwę Škoda był faktycznie produkowany przez Karosę z wykorzystaniem podwozia produkcji Liaz oraz silnika firmy Škoda. Ponieważ w tamtym okresie przyjęło się oznaczanie marki według producenta silników, więc to właśnie ta marka widnieje jako producent. W Czechosłowacji pojazd był produkowany w czterech wariantach wykonania i w latach 1958-1972 wyprodukowano przeszło 14 tysięcy pojazdów tego typu. Jak bardzo dobrze wiadomo w Polsce jako Jelcz produkowano licencyjne autobusy od 1963 do 1977 roku, część z nich trafiła nawet do Czechosłowacji. Niektórych purystów może zniechęcić fakt, iż prezentowany autobus powstał jako prezentacja firmy Anvi Trade, która zajmuje się sprzedażą nowoczesnych materiałów podłogowych w tym i dla transportu, stąd niektóre komponenty nie są oryginalne, jednak ogólna pieczołowitość w odtwarzaniu tego pojazdu pozwala zapomnieć o tych zmianach. Prezentowany autobus został wyprodukowany w 1967 roku i był eksploatowany przez różnych właścicieli aż do 1990 roku, kiedy zostaje odstawiony. Dopiero w 2004 roku kolejny właściciel przywraca go do ruchu, natomiast w maju 2007 roku autobus kupuje wspomniana wcześniej firma i rozpoczyna proces restauracji. Odbudowa została zakończona w czerwcu 2009 roku. Autobus został przywrócony do w pełni eksploatacyjnego stanu i poza okresem obecności na różnych targach i prezentacjach jest wykorzystywany jako autobus firmowy do przejazdów okazyjnych i promocyjnych. Pomimo swojego wieku autobus jest w stanie zaoferować komfortowe warunki jazdy, jednak podróż takim klasykiem pozwala wybaczyć wiele jego wad, których współczesne pojazdy są pozbawione.
Karosa ŠM11
Karosa ŠM11. Fot. P. Piech Karosa ŠM11. Fot. P. Piech
Jako ostatni prezentujemy bardzo ciekawy autobus Karosa ŠM11, który pomimo swojego oryginalnego wyglądu nie jest zbyt dobrze w Polsce znany. Model ten jest następcą sławnej serii 706 RTO i jak widać zrywa niemal całkowicie ze swoim poprzednikiem. Nowoczesna karoseria jest bardzo ładnie zaprojektowana i co ciekawsze tył pojazdu jest taki sam jak przód. Jedynie światła są inne, oraz brakuje stanowiska kierowcy. Model ŠM 11 był produkowany w latach 1961-81. Szacuje się, że powstało około 9900 autobusów głównie na potrzeby Czechosłowacji, choć były również wersje eksportowe. W przeciwieństwie do wcześniejszego modelu ŠM11 miało już nadwozie samonośne, choć silnik nadal dostarczała Škoda. Ciekawostką dotyczącą tych autobusów był fakt, iż zostały one zaprojektowane tak, aby umożliwiały skonstruowanie tożsamych trolejbusów Škoda T11. Niestety w latach 1964-67 wyprodukowano jedynie osiem trolejbusów, z czego 5 eksploatowano w Pilźnie, natomiast pozostałe 3 w Bratysławie. Z racji mało licznej serii ostatni pojazd został wycofany z eksploatacji w 1980 roku.
O naszej kulturze świadczy nasza przeszłość w tym zabytki które zachowaliśmy. Dlatego bardzo ważnym jest aby zostały po nas nie tylko kościoły ale również tacy świadkowie naszej egzystencji jak zabytkowe autobusy, trolejbusy, tramwaje czy pociągi. To wszystko świadczy o tym jak kiedyś żyliśmy i może stanowić naukę dla przyszłych pokoleń. Dlatego warto docenić starania wszystkich pasjonatów, którzy swoimi działaniami, okupionymi godzinami poświęconego czasu a czasami nawet własnych środków finansowych, dążą do przywrócenia świetności takim pojazdom jak zaprezentowane w niniejszym artykule.