Czeski rynek autobusów w I kwartale 2010 r.
W I kwartale 2010 r. czescy przewoźnicy zakupili łącznie 93 autobusy, czyli o 32 szt. mniej niż rok wcześniej (- 25,6,2%). To oznacza, że nasi południowi sąsiedzi –podobnie jak my –mają problem z wyjściem z gospodarczego kryzysu. Przypomnijmy –w całym 2009 r. czescy przewoźnicy zakupili łącznie 775 autobusów, czyli aż o 403 szt. mniej niż rok wcześniej (- 34,2%). Warto również dodać, że rok 2008 –podobnie jak w Polsce –był dla czeskiego rynku autobusowego jednym z najlepszych w historii. Wówczas Czesi zakupili łącznie 1178 pojazdów o masie powyżej 3,5 t, co oznaczało wzrost sprzedaży o 229 szt. (+ 24,13%) w porównaniu do 2007 r. To już jednak tylko historia…
Teraz –po 3 miesiącach 2010 r. –pierwsze miejsce na czeskim rynku zajmuje SOR z wynikiem 33 autobusów. Wyprzedził on minimalnie tradycyjnego lidera czeskiego rynku –Irisbusa, który odnotował sprzedaż na poziomie 30 szt. W obu przypadkach oznacza to spadek dostaw w porównaniu do I kwartału 2009 r. Trzecie miejsce objął Mercedes-Benz, który sprzedał w Czechach 9 autobusów. Na czwartym miejscu znajduje się Volvo, a na trzecim ex aequo: polski Solaris i czeski Tedom. Z ciekawostek warto odnotować pojawienie się w statystykach firmy Bredamenarinibus, która dostarczyła do Pragi dwa miejskie minibusy z obniżoną podłogą –ZEUS M 200 E oraz zwiększenie aktywności przez czeską firmę Mave, która również sprzedała dwa niskopodłogowe minibusy miejskiej Cibus. Włoskie elektrobusy są eksploatowane od stycznia br. na linii nr 292 relacji Malostranskénáměstí–Nemocnice pod Petřínem. Nowa linia łączy prestiżowy szpital pod Petřínem z sercem miasta. Dzięki elektrycznym napędowi autobusy są przyjazna dla środowiska, a dodatkowo dzięki obniżonej podłodze –dostępne dla wszystkich pasażerów. Firma BredaMenarinibus wyprodukowała w zeszłym roku ok. 70 miejskich minibusów, zarówno z napędem elektrycznym, jak z silnikiem Diesla.
Cały czas motorem czeskiego rynku jest segment autobusów międzymiastowych –czyli odwrotnie niż w Polsce. W I kwartale 2010 r. odnotowano tutaj sprzedaż na poziomie 37 szt., co oznacza spadek o 17 szt. (- 31,48%) w porównaniu z trzema pierwszymi miesiącami 2009 r. To m.in. efekt zakończenia kontraktu na dostawę 600 pojazdów Mercedes-Benz Intouro dla firmy ICOM Transport. Jednak nie wszyscy obecni tutaj gracze odnotowali spadek. Takim wyjątkiem jest SOR, który zajął pozycję lidera z wynikiem 20 sprzedanych autobusów. W zdecydowanej większości były to modele C10,5 (11 szt.) i C12 (4 szt.). Warto także odnotować, że SOR coraz lepiej sprzedaje międzymiastowe modele z obniżoną podłogą CN, w tym modele CN10,5 –2 szt., CN 12 –1 szt. Drugie miejsce zajął dotychczasowy lider –Irisbus, który dostarczył łącznie 16 autobusów międzymiastowych, czyli dwa razy mniej niż przed rokiem. W zdecydowanej większości były to modele Crossway –15 szt., w tym aż 7 szt. modeli Crossway LE line o obniżonym wejściu. Dodatkowo Mercedes-Benz sprzedał jeden egzemplarz Intouro.
W I kwartale 2010 r. czeski segment autobusów miejskich odnotował lekki wzrost w porównaniu z analogicznym okresem 2009 r. –o 3 szt. (+ 13%). Pierwsze miejsce zajmuje tutaj także SOR (13 szt.), co jest wynikiem lepszym niż rok temu. Firma realizuje gigantyczny kontrakt dla DPH Praga. To oznacza, że to właśnie producent z Libchavy przez kilka lat będzie przewodził w tym segmencie. Przypomnijmy, że Praga zamówiła 600 autobusów SOR zasilanych tradycyjnym silnikiem Diesla (spełniającym normy Euro 5) oraz 20 pojazdów hybrydowych. Kontrakt obejmuje zakup 465 szt. niskopodłogowego modelu SOR NB 12, 235 niskopodłogowych, przegubowych NB 18 i 20 egzemplarzy niskopodłogowej, hybrydowych wersji przegubowej –NBH 18. Umowa na zakup autobusów została podpisana pod koniec lutego 2009 r., a dostawy zostały rozłożone na lata 2009-2014. Po I kwartale br. najlepiej sprzedającym się autobusami miejskimi SOR-a są modele NB 12 (7 szt.), NB 18 (3 szt.) oraz BN12 (3 szt.) Drugie miejsce w tej kategorii objął dotychczasowy lider –Irisbus z wynikiem 7 szt., czyli minimalnie lepiej niż rok wcześniej. Czescy klienci kupują od spółki IVECO Czech Republic przede wszystkim modele Citelis 18 (3 szt.) i Crossway LE city (2 szt.)
Stawkę najważniejszych graczy na czeskim rynku autobusów miejskich zamykają –Solaris Bus &Coach z wynikiem 3 egz. Urbino 18 oraz Tedom ze sprzedażą także 3 autobusów: 1 szt. w wersji gazowej (C12G) i 2 szt. z silnikiem Diesla (C12D). Dodajmy jeszcze, że w I kwartale 2010 r. czescy przewoźnicy nie zakupili żadnego trolejbusu. Dla porównania w analogicznym okresie zeszłego roku była tu suma aż 39 szt. (a całym 2009 r. 65 szt.)
Podobnie jak w segmencie autobusów międzymiastowych, zdecydowany spadek sprzedaży panuje także w kategorii pojazdów turystycznych. W I kwartale 2010 r. w Czechach sprzedano zaledwie 12 autokarów –czyli aż o 22 mniej niż rok temu (- 64,7%). To m.in. spowodowało, że w czeskim rankingu marek mamy dość ciekawą sytuację. Prowadzi Mercedes-Benz z wynikiem 6 sprzedanych autokarów (co ciekawe w tym aż 4 egz. Travego). Drugie jest Volvo, który dostarczyło 4 autobusy, a trzeci jest Irisbus z 2 egzemplarzami: Evadys i Magelys
I na koniec –segment mini. W I kwartale 2010 r. w Czechach odnotowano sprzedaż 18 tego typu konstrukcji –o 4 szt. więcej niż rok wcześniej (+ 28,57%). Najwięcej dostarczono modeli typu: Irisbus Iveco Daily (5 szt.), Mercedes-Benz Sprinter (2 szt.), VW Crafter (2 szt.) i Ford Transit (2 szt.). W tym segmencie klasyfikowane są także miejskie minibusy –czyli wspomniane wyżej dwa egzemplarze Bredamenarinibus ZEUS M 200 E oraz 2 szt. Mave Cibus.
Sprzedaż autobusów w Czechach w I kwartale 2010 r.
Marka
|
01-03.2010 r.
|
udział [%]
|
01-03.2009 r.
|
udział [%]
|
SOR
|
33
|
35,5
|
28
|
22,4
|
Irisbus
|
30
|
32,3
|
44
|
35,2
|
Mercedes-Benz
|
9
|
9,7
|
14
|
11,2
|
Volvo
|
4
|
4,3
|
7
|
5,6
|
Solaris
|
3
|
3,2
|
1
|
0,8
|
Tedom
|
3
|
3,2
|
3
|
2,4
|
inni
|
11
|
12,0
|
28
|
22,4
|
Razem
|
93
|
100%
|
125
|
100%
|