Co Volvo, MAN i EvoBus myślą na temat polskiego rynku autokarów…?
Podczas tegorocznych targów GLOB w Katowicach mieliśmy okazję porozmawiać z przedstawicielami producentów autobusów na temat kondycji rynku, panujących tutaj tendencji i wprowadzonych zmian w ofercie skierowanej do polskich przewoźników autokarowych. W tym wydaniu InfoBusa prezentujemy wypowiedzi przedstawicieli Volvo Polska, MAN Star Trucks i EvoBus Polska. Pierwszym naszym rozmówcą jest Paweł Hałas, dyrektor Volvo Polska Autobusy:
Volvo: rynek będzie podobny jak w zeszłym roku
Jak ocenia Pan zeszłoroczny wzrost sprzedaży autobusów turystycznych w Polsce – co na niego wpłynęło?
Ubiegły rok to powrót do poziomu sprzedaży autobusów turystycznych z ostatnich lat. Przeciwieństwo tego czego byliśmy świadkami w 2003 r. Jak sądzę, przyczyn należy upatrywać w pewnym odreagowaniu rynku, otwarciu granic po 1 maja 2004 r. oraz przekonaniu, że zjednoczenie z Unią Europejską ułatwi podróżowanie naszym rodakom w celach zarobkowych. Nie bez znaczenia była również możliwość dofinansowania inwestycji z funduszy Unii Europejskiej, wprowadzeniu ułatwień w uzyskaniu licencji i zezwoleń na prowadzenie regularnych przewozów międzynarodowych, a także pewne sygnały ogólnej poprawy nastrojów w gospodarce.
Czy podobnego wzrostu sprzedaży autokarów możemy oczekiwać również w tym roku?
W chwili obecnej obserwujemy wyczekiwanie rynku na to, co zeszłoroczne zmiany przyniosą w zakresie stawek za przewożonych pasażerów. Nie bez znaczenia jest istotny wzrost kosztów prowadzenia działalności przewozowej – przede wszystkim poprzez wyższe ceny paliwa. Sądzę, że w tym roku – w najlepszym przypadku – osiągniemy ubiegłoroczny poziom – zapewne z niewielką korektą.
Jakie nowe konstrukcje z segmentu pojazdów turystycznych pojawiły się czy pojawią się w tym roku w ofercie Waszej firmy?
W przypadku naszego flagowego modelu Volvo 9700 to przede wszystkim modernizacja wnętrza, dostosowująca go pod względem wyglądu do obecnych wymagań klientów. Istotne zmiany dotyczą układów elektronicznych – kontrolujących pracę najważniejszych podzespołów autobusu, z uwzględnieniem również elementów nadwozia. Zmiany te umożliwiają próbną diagnostykę oraz autodiagnostykę podzespołów autobusu podczas jazdy w oparciu o zainstalowane na pokładzie układy. Jako wyposażenie standardowe został wprowadzony układ ESP. Zastosowaliśmy nowatorski system ochrony przed skutkami zderzeń czołowych FIP (Front Impact Protection). W zakresie komfortu podróżowania wprowadziliśmy do V9700 system nagłaśniający i obrazu własnego autorstwa – Volvo Sound & Vision – pozwalający na uzyskanie niespotykanej dotąd w tego typu pojazdach jakości barwy dźwięku. Promujemy stosowanie skrzyni biegów I-shift (skrzynia mechaniczna, zmieniająca biegi automatycznie), pozwalająca na uzyskanie bardzo dobrych wyników w zakresie zużycia paliwa. Oprócz zmian w samym pojeździe chciałbym podkreślić, że oferujemy obecnie do flot autobusowych narzędzie Dynafleet, które pozwala w czasie rzeczywistym na monitorowanie zachowania pojazdu – z uwzględnieniem analizy parametrów eksploatacyjnych, a w szczególności zużycia paliwa, techniki jazdy i poczynań kierowcy.
Bardzo dziękuję za rozmowę.
MAN: zielone światło dla autokarów
Kolejnym naszym gościem był Hans Peter Engel, dyrektor sprzedaży autobusów MAN Star Trucks. Panie Dyrektorze , jakie są Pana zdaniem przyczyny zeszłorocznego gwałtownego wzrostu sprzedaży w segmencie autobusów turystycznych w Polsce?
Ubiegłoroczny wzrost sprzedaży w segmencie autokarów turystycznych – wynoszący blisko 50% w porównaniu z 2003 r. – był prawdopodobnie skutkiem wstąpienia Polski w struktury Unii Europejskiej, co zaowocowało zwiększeniem liczby podróży do Europy Zachodniej. Fakt, że sprzedaliśmy znacznie więcej autokarów turystycznych MAN i Neoplan w porównaniu z rokiem poprzednim, wynika z naszej nowej polityki rynkowej: segment autokarów otrzymał tak samo wysoki priorytet, jak autobusy miejskie.
Czy ten segment rynku odnotuje również dobry wynik i w tym roku?
Oczekujemy, że sprzedaż w segmencie autokarów turystycznych w 2005 r. będzie podobna do poziomu z roku 2004, ponieważ zapotrzebowanie na przewozy do Europy Zachodniej nadal będzie duże, a to oznacza konieczność zakupu nowego taboru. Udział marek MAN i Neoplan w rynku autokarów powinien wzrosnąć, bowiem jesteśmy w stanie dostarczyć dobre produkty i po atrakcyjnej cenie w krótkim czasie. Oczekujemy podwojenia liczby zamówień, jak i sprzedaży.
MAN Star Trucks radzi sobie coraz lepiej w segmencie autokarów. Jakie nowe konstrukcje pojawią się w tym roku w tej kategorii?
Niedawno wprowadziliśmy na rynek trzy nowe modele autokarów. Pierwsze dwa to MAN Lion’s Regio (bardziej zbliżony do autobusu miejskiego niż turystycznego) i Neoplan Trendliner (o charakterze nieco bardziej turystycznym) – oba posiadające do 53 miejsc siedzących oraz do 5 m3 przestrzeni bagażowej pod pokładem. Obecnie nasza oferta została uzupełniona także o model z wyższej półki – Neoplan Starliner 2. Oprócz tego pracujemy także nad nowym modelem autobusu międzymiastowego, który prawdopodobnie zostanie zaprezentowany podczas targów Transexpo 2005.
Bardzo dziękuję za rozmowę.
EvoBus: teraz może być już tylko lepiej
O polskim rynku rozmawialiśmy również z Günterem Klemt, doskonałym ekspertem, który niestety w maju br. przestanie pełnić obowiązki prezesa firmy Evobus Polska i rozpocznie nowy rozdział w swojej karierze na stanowisku szefa EvoBus Skandynawia. Jak powiedział nam Günter Klemt: – „Będę teraz odpowiedzialny za dwie spółki EvoBusa – w Szwecji i Danii. Znajdują się tam cztery Centra Serwisowe i jest kilka problemów do rozwiązania. Jedno wiem już dziś na pewno – tam jest zimniej, ciemniej i mniej dynamicznie…” Jego obowiązki w Polsce przejmie Johannes Lehmann. Poniżej prezentujemy jeden z ostatnich wywiadów z prezesem EvoBus Polska, Günterem Klemt:
Jakie Pana zdaniem są przyczyny zeszłorocznego wzrostu?
Myślę, że przyczyn jest kilka. Po pierwsze – zeszły rok był bardzo kiepski dla całej branży i odnotowaliśmy wówczas naprawdę fatalne wyniki. Rynek musiał to odreagować i wyrównać powstałe zaległości – stąd wzmożony popyt. Druga sprawa to powstanie po 1 maja br. wielu nowych linii do Europy Zachodniej, co wymusiło zwiększoną sprzedaż nowych, spełniających wszelkie techniczne wymogi autobusów. Wreszcie trzeci powód to liczba mieszkańców Polski i niewspółmierna z nią ilość autokarów, która powinna być znacznie wyższa i mam nadzieję, że pozytywne wyniki odnotowane w 2004 r. zapowiadają trwały wzrost w tym segmencie. Ponadto warto zauważyć, że coraz więcej zagranicznych turystów przyjeżdża do Polski i moim zdaniem już niedługo ten sektor gospodarki w Polsce przeżyje ogromny rozkwit i odbędzie się to z pożytkiem dla branży przewoźników autobusowych.
Czyli teraz będzie już tylko lepiej….?
W ubiegłym roku polski rynek autobusów wydostał się z dołka i z wynikiem 1083 sprzedanych pojazdów okazał się trochę lepszy niż „czarny” 2003 r. Poza tym struktura zakupów w poszczególnych segmentach pozwala mieć nadzieję, że idą lepsze czasy. Moim zdaniem za kilka lat rynek ustabilizuje się na poziomie ok. 1300 do 1400 nowych autobusów. Są już tego pierwsze oznaki. Pozostaje tylko pytanie – kiedy to nastąpi? Na podstawie tegorocznej sprzedaży trudno określić jednoznacznie aktualny trend, jednak sądzę, że rok 2005 nie powinien być gorszy niż 2004. Także przystąpienie Polski do UE wywołało u naszych klientów pozytywne skutki. A że polski rynek autobusów jest bardzo dynamiczny, nie obawiam się o jego przyszłość. Osiągnięty przez EvoBus Polska wynik w segmencie autobusów turystycznych (łącznie 35,43%) jest w pełni satysfakcjonujący, ponieważ jesteśmy liderami. Mercedes jest na pierwszym miejscu, a Setra na trzecim. To stanowi potwierdzenie jakości naszych nowoczesnych pojazdów. Teraz może być już tylko lepiej.
Czy EvoBus Polska wprowadzi jakieś nowe autokary do swojej oferty?
Tak. Już 13-14 maja podczas naszych Dni Otwartych – na które serdecznie wszystkich zapraszam – pokażemy po raz pierwszy w Polsce autokar klasy midi dla 37 osób – Setra S411 HD oraz luksusową wersję Mercedes-Benz Tourismo z limitowanej serii „10.000 Edition”. Pierwsze dwa egzemplarze w tej wyjątkowej wersji zakupiła już firma Orbis Transport, dlatego myślę, że polscy przewoźnicy mogą być również zainteresowani tą opcją.
Panie Prezesie, wiemy, że Dni Otwarte będą również Pana pożegnaniem z polskimi klientami, którzy podobnie jak pracownicy EvoBus Polska darzyli Pana ogromnym szacunkiem. Czy ciężko jest Panu opuszczać Polskę?
Przez trzy lata byłem odpowiedzialny za EvoBus Polska. Chociaż rozstanie zawsze boli, to był naprawdę bardzo piękny czas. W ciągu tych lat przejechałem Polskę wzdłuż i wszerz. Przekonałem się, że to naprawdę piękny kraj, z górami, morzem, jeziorami, rozległymi polami i pięknymi lasami. Za każdym razem byłem pod wrażeniem tego, jaki potencjał do rozwoju turystyki Polska posiada. Poznałem wielu Polaków i żyłem pośród nich. Bardzo się cieszę, że nie odczułem nawet w najmniejszym stopniu niechęci do mnie jako do Niemca, co – ze względów historycznych – mógłbym zrozumieć. Doświadczyłem wiele ludzkiej sympatii i ciepła. Wciąż zadziwia mnie, ile w tym kraju jest dynamiki. Tak wielu ludzi chce coś zrobić – dla siebie i dla kraju. Tak wielu szuka nowych szans i dróg, ludzie nie boją się pracy. Poza tym Polska jest krajem, w którym tydzień pracy jest najdłuższy w Europie. Większość spraw, jak w żadnym innym kraju, załatwia się bez zbędnych dyskusji. Jestem pewien, że za kilka lat Polska będzie gospodarczym liderem w Europie. Tak, my Niemcy, Francuzi czy Szwedzi możemy się od Polaków uczyć. Teraz, gdy zawodowo przyszło mi rozstać się z Polską, zabiorę ze sobą wiele pozytywnych wrażeń. To, co zostawię po sobie, to kawałek mojego serca. Może to nie jest dużo, ale mam nadzieję, że moi polscy koledzy też mogli się czegoś ode mnie nauczyć.
Bardzo dziękuję za rozmowę i życzymy samych sukcesów w Skandynawii.