Citaro już we Wrocławiu
Punktualnie co do dnia, pierwsza transza autobusów miejskich Mercedes-Benz Citaro pojawiła się we flocie MPK Wrocław. To początek realizacji kontraktu opiewającego łącznie na 100 jednostek.
W pierwszej transzy przyjechało do Wrocławia łącznie 33. pachnące nowością Citara, w tym 12 przegubowych i 21 solo o długości 12-metrów. Kierowcy, którzy przyprowadzali je z Wolicy do stolicy Dolnego Śląska chwalili sobie jazdę tymi pojazdami. –Pięknie trzymają się na drodze i komfortowo się nimi jedzie. Silnik mocny i cichy, szkoda tylko, że mają ogranicznik prędkości do 80 km /godz. –śmieje się Krzysztof Gałkiewicz, kierowca MPK Wrocław.
Wszystkie Citara z nowej partii ruszyły na wrocławskiego ulice 1 września –równo z szkolnym dzwonkiem. –„To na pewno dla wielu uczniów była niezła frajda podróżować do szkoły nowiutkim autobusem. I to Mercedesem…–mówi rzeczniczka MPK Iwona Czarnacka. A w środku czekało dla nich wiele niespodzianek, gdyż nowe pojazdy zostały wyposażone także w nowoczesne rozwiązania dotychczas niespotykane we wrocławskich autobusach. –Przede wszystkim warto pochwalić się zastosowanymi silnikami spełniającymi już normę Euro 5, które w zdecydowanym stopniu ograniczają emisję szkodliwych substancji. To dobra wiadomość dla wszystkich mieszkańców naszego miasta –powiedział na konferencji prasowej Witold Turzański, prezes MPK Wrocław. –Dla pasażerów mamy m.in. bardziej komfortowe fotele produkcji EvoBusa, nowy układ poręczy oraz dodatkowe półki na bagaż. Z myślą o osobach niepełnosprawnych wyposażyliśmy Mercedesy m.in. w system zewnętrznej i wewnętrznej głosowej informacji pasażerskiej. Dostawcą urządzeń i oprogramowania jest bydgoska firma Pixel. Teraz na każdym przystanku z zewnętrznego głośnika będzie słychać donośny głos informujący o linii autobusowej, obecnym przystanku i kierunku jazdy –np. autobus linii 145, przystanek dworzec, kierunek Sępolno –wyjaśniał Witold Turzański.
Ponadto przy pierwszych drzwiach wszystkich wrocławskich Citaro zainstalowano ciekłokrystaliczny ekran, na którym widać nazwy przystanków, które pozostały do końca, a najbliższy przystanek jest zaznaczony na czerwono. Gdy autobus minie przystanek, jego nazwa znika z tablicy i widzimy tylko te przed nami. Pełny spis przystanków będzie widoczny podczas postoju pojazdu na pętli. Docelowo na ekranie mają się pojawić także budynki użyteczności publicznej zlokalizowane przy konkretnych przystankach. Wybiegając w przyszłość – na ekranie jest możliwość pokazywania także dalszych połączeń komunikacyjnych ze zbliżającego się przystanku –i co istotne także w wersji mobilnej informacji pasażerskiej, czyli z podaniem dokładnego czasu przyjazdu. Jak wynika jednak z naszych informacji zarząd MPK jak dotąd nie zdecydował się na wprowadzenie tej wersji. Niewątpliwe byłaby ona w początkowym okresie niezbyt jasna dla pasażerów. Ponadto jeszcze nie uruchomiono do końca systemu mobilnej informacji, która ma funkcjonować na trzech dworcach przesiadkowych –pl. Reagna, pl. Powstańców Wlkp. i plac Kromera (nowa lokalizacja). Mamy jednak nadzieje, że ta techniczna szansa na wprowadzenia mobilnej informacji do autobusów zostania wykorzystana w przyszłości.
I kolejna nowość –tylny rząd siedzeń w autobusach przegubowych został zastąpiony aluminiową półką na bagaż. W obecnej wersji, z montażem na dwie śruby nie wróżymy jej długiej eksploatacji. Dlatego –jak zapowiedział przedstawiciel EvoBusa półka zostanie wzmocniona dodatkowym profilem. Ponadto cały czas jest możliwość zamontowania tutaj siedzeń –jednego pełnego i „półtonówki”, co podniesie liczbę miejsc w przegubie do 42. Naszym zdaniem przy obsłudze normalnych linii należałoby wrócić do siedzeń, natomiast póki zostawić w autobusach przeznaczonych do obsługi lotniska, gdzie rzeczywiście ktoś może tutaj zostawić plecak lub walizkę. I oczywiście jej pilnować…
Aby w pełni kontrolować sytuację w nowych pojazdach oraz zabezpieczyć je przed działaniem wandali zastosowano w nich monitoring. W autobusie przegubowym znajduje się 6 kamer –cztery z nich kontrolują wnętrze. Piąta rejestruje ruch z przodu pojazdu, a szósta z tyłu, która po wrzuceniu wstecznego biegu staje się automatycznie kamerą cofania z podglądem na monitorze kierowcy. W pojeździe 12-metrowym są łącznie cztery kamery. We wszystkich zastosowano tutaj także opcję parktronic, który dźwiękowo informuje kierowcę o zbliżaniu się do przeszkody. –„Monitoring czuwa całą dobę i uaktywnia się na ruch. Gdyby ktoś się do takiego autobusu włamał, to automatycznie zostanie nagrany’ –zapewnia prezes Turzański. Sprzęt dostarczyła firma Novamedia z Kalisza, która zainstaluje łącznie 100. zestawów mobilnej rejestracji obrazów MRAM 05/06. Warto podkreślić, że zastosowanie tak kompletnego monitoringu ma nie tylko podnieść bezpieczeństwo pasażerów, odstraszyć wandali, ale także w pełni kontrolować pracę kierowcy. Czyli będą nagrywane zarówno sporne sytuacje drogowe, komunikacja kierowcy z centralą, jak i pasażerami. Krótko mówiąc –wszystko będzie widoczne i zostanie nagrane na dysku.
Spełniając prośby kierowców we wrocławskich Citaro wprowadzono zamknięta pełną kabinę kierowcy, która ma po pierwsze podnieść komfort psychiczny kierowcy i lepiej zabezpieczyć go przed ewentualnym atakiem. Kabina została specjalnie zamówiona w fabryce w Mannheim i krótko mówiąc wizualnie odbiega od standardowych kabin montowanych w Citarach. Jednak to rozwiązanie nie ma pięknie wyglądać tylko ma być skuteczne w naszych krajowych warunkach. Ponadto przy zamkniętej kabinie będzie bardziej wydajnie pracować zastosowana tutaj klimatyzacja. W części pasażerskiej pojazdu zastosowano elektryczne wentylatory wydajności nawet 1,5 tys. m³powietrza na godzinę oraz uchylne okna
Nowe tabor oznacza, że MPK Wrocław może zrezygnować ze wszystkich ostatnio wypożyczonych pojazdów (łącznie ok. 30 sztuk) oraz z najbardziej wysłużonych własnych Ikarusów. –W tym roku skasujemy 34 takie pojazdy –zapowiada Witold Turzański. Dostawa nowych autobusów spowodowała również zmiany w rozlokowaniu pojazdów w poszczególnych zajezdniach. Zadecydowano, że nowa marka –z wielu przyczyn –powinna stacjonować w jednym miejscu, natomiast pozostałe pojazdy należy przesunąć na Obornicką. –„Dlatego wszystkie Mercedesy zostaną ulokowane na Zajezdni VII na ul. Grabiszyńskiej. Nowe autobusy wymagają mniejsze ilości napraw, przeglądów, czyli czasu na obsługę. „Siódemka”to mała zajezdnia, którą w innym wypadku trzeba było rozbudować albo zmodernizować. To bardzo praktyczna decyzja –tłumaczy Zdzisław Ferenz, członek zarządu MPK Wrocław. Jest też kolejny plus –Citara będą serwisowane w ASO Mercedes-Benz –Mirosław Wróbel przy ulicy Klecińskiej. Komunikacja z „Siódemki’ na ulicę Klecińską jest bardzo prosta i szybka. –„Zgodnie z umową czas usunięcia usterki wynosi 5 dni. Autobusy mają dwa lata gwarancji, 20 lat wynosi gwarancja na perforacje, szkielet i na powłoki lakiernicze zewnętrzne –przypomina Zdzisław Ferenz. Co warto podkreślić kierowanie nowymi autobusami jest formą nagrody. –„Kierowcy nowych Mercedesów zostali wytypowani we przez kierownika zajezdni VII. To jest wyróżnienie za długoletnią, nienaganną pracę”–mówi Zdzisław Ferenz.
Na zakończenie warto dodać, że ekologiczne rozwiązania w zakresie napędu (technologia BlueTec dla silników wysokoprężnych w oparciu o SCR) wymagają tankowania AdBlue. Dlatego w zajezdni na ul. Grabiszyńskiej pojawił się specjalny dystrybutor mocznika firmy GreenChem, który poprzez satelitę informuje centralę o aktualnym poziomie płynu i automatycznie zamawia nową dostawą.
Umowa pomiędzy EvoBus Polska a MPK Wrocław na dostawę stu autobusów niskopodłogowych została podpisana 28 marca w 2008 r. Zgodnie z nią pierwsze autobusy miały być dostarczone nie później niż 5 miesięcy od daty podpisania umowy. Punktualnie, do 28 sierpnia br. do zajezdni na Grabiszyńskiej stawiło się 21 sztuk Citaro i 12 sztuk Citaro G. Druga transza zgodnie z umową będzie dostarczona do 30 września: 18 sztuk solo i 16 sztuk przegubowych. Pozostałe pojazdy pojawią się we Wrocławiu w przyszłym roku. Do 30 września 2009 r. dojedzie jeszcze 19 sztuk solo i 14 sztuk autobusów przegubowych. To na obecne chwilę jedyne plany odnowy taboru przez wrocławskiego przewoźnika. –„Na razie nie będziemy kupować więcej autobusów. Mamy 330 autobusów, kupiliśmy 100 – to jedna trzecia taboru. O następnych zakupach pomyślimy w 2010 roku”–zapowiada Witold Turzański.