Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Busworld Turkey 2007 (1)

infobus
20.02.2007 00:42
W pierwszej części naszej relacji z Busworld Turkey przedstawimy bliżej turecki rynek autobusowy, co też będzie jednocześnie odpowiedzią na pytanie, dlaczego Luc Glorieux –szef Busworld –zdecydował się na organizację autobusowej imprezy właśnie w Istambule, a nie np. w Kielcach czy Kijowie. Powody są trzy: potencjał lokalnego rynku i powiązana z tym rola autobusu w tureckim systemie transportu pasażerskiego;obecność fabryk wielkich koncernów, jak MAN i EvoBus oraz zachęcająca odległość dla klientów z Bliskiego Wschodu. Trzeba przyznać, że pierwsza edycja Busworld Turkey miała mocno lokalny charakter i raczej nie było tutaj widać „targowego pomostu”pomiędzy Europą a Zachodnia Azją. Być może podczas kolejnych edycji wystawy zobaczymy więcej pojazdów przeznaczonych nie tylko na turecki rynek. Takim tegorocznym wyjątkiem był Solaris Urbino 10 III generacji, który przyjechał do Istambułu prosto z Polski, a dokładniej z Transkomu Koziegłowy. Tym samym Solaris był jednym producentem spoza Turcji, który zaryzykował wystawienie autobusu przeznaczonego raczej na rynek zachodnioeuropejski i to bez podpierania się lokalnym przedstawicielstwem. Podobnej odwagi zabrakło trochę wśród innych zagranicznych producentów. Generalnie obecność firmy z Bolechowa na targach w Istambule była elementem szerszego eksperymentu, który można streścić hasłem: „czy warto współpracować z tureckim producentem?”Na to pytanie firma próbuje znaleźć odpowiedzieć od października ub.r., kiedy podczas TRANSEXPO 2006 mogliśmy po raz pierwszy zobaczyć początki współpracy pomiędzy Solarisem a Turkkarem. Podczas targów w Istambule nastąpiła rewizyta i produkt Solarisa stanął obok głównej ekspozycji Turkkara. Natomiast przedstawiciele bolechowskiej firmy mogli przekonać się, jak wygląda zima nad Bosforem oraz tradycyjna turecka gościnność. Wstępnie współpraca miedzy obiegami firmami miałaby polegać głównie na oferowaniu przez sieć handlową Solarisa autobusów turystycznych Turkkara w Europie. Ponadto istnieje opcja uruchomienia montażu przemysłowego w Bursie niskopodłogowych autobusów Solarisa z przeznaczeniem na tamtejszy lub bliskowschodni rynek. Więcej szczegółów na ten temat będzie można znaleźć w specjalnym wywiadzie z prezesem Krzysztofem Olszewskim z Busworld Turkey, który ukaże się w kolejnym wydaniu InfoBusa.
busworld_turkey_2007_7_760busworld_turkey_2007_1_760busworld_turkey_2007_2_760busworld_turkey_2007_5_760busworld_turkey_2007_6_760

Turcja –autobusowe zagłębie
Debiut Busworld Turkey przypadł w 40. rocznicę rozpoczęcia wytwarzania autobusów w Turcji. Pewna, ograniczona działalność produkcyjna istniała tu już wcześniej, jednak transport bazował głównie na importowanych pojazdach. W latach 60. tureckie władze podjęły dalekosiężne decyzje mające wspierać rozwój własnego przemysłu motoryzacyjnego, ze szczególnym uwzględnieniem produkcji samochodów użytkowych. Rząd zachęcały lokalnych producentów do poszukiwania zagranicznych partnerów. Co więcej, postawiono wymagania, że wszelkie kupowane przez nich maszyny i urządzenia muszą być nowe. Było to bardzo mądre posunięcie, które zapobiegło transferowi do Turcji przestarzałych technologii, a tureccy producenci zyskali dostęp do najnowocześniejszych rozwiązań. W miarę realizacji kolejnych planów 5-letnich stopniowo zwiększano udział lokalnych komponentów, budując w ten sposób od podstaw całą sieć poddostawców, począwszy od opon, poprzez szyby, akumulatory po fotele, a później także bardziej skomplikowane podzespoły. W efekcie w latach 80. lokalny przemysł pojazdów użytkowych był już w znacznym stopniu
busworld_turkey_2007_760busworld_turkey_2007_4_760busworld_turkey_2007_3_760

Wraz ze wzrostem udziału krajowych komponentów, powoli rósł także eksport. Pierwszym poważnym impulsem do jego rozwoju był rozpad Związku Radzieckiego. Wyzwolone wówczas nowe republiki w Centralnej Azji (Turkmenistan, Kazachstan, Kirgizja) ze względu m.in. na pokrewieństwo językowe i etniczne zaczęły regularnie kupować tureckie autobusy. Drugim impulsem były duże wahania koniunktury na tureckim rynku, które spowodowały, że producenci zaczęli traktować eksport jako swego rodzaju bufor, łagodzący skutki wahań gospodarki.
Jednak prawdziwy boom nastąpił w latach 90., kiedy turecki przemysł autobusowy doznał silnego przyspieszenia. Zachęceni konkurencyjnym poziomem płac producenci coraz chętniej lokalizowali tu swoje fabryki. Pierwszym był Mercedes-Benz, który postanowił przenieść do Turcji produkcję swoich tańszych autobusów, przeznaczonych dla mniej zasobnych klientów z Europy Zachodniej. Także tureckie zakłady MAN otrzymały podobną funkcję i stały się miejscem produkcji kilku ekonomicznych modeli autobusów, sprzedawanych w całej sieci handlowej koncernu. Oprócz niemieckich producentów, którzy zdecydowali się zainwestować w swoje fabryki w Turcji, także lokalne firmy postanowiły rozwijać swoją produkcję. Szczególnie takie firmy, jak BMC, Temsa, Otoyol, Otokar czy Anadolu-Isuzu poczyniły duże postępy, zarówno ilościowe, jak i jakościowe. Obawy, że po podpisaniu porozumień o likwidacji ceł w handlu z Unią Europejską rynek nowych pojazdów załamie się pod naporem używanych autobusów sprowadzanych z Zachody nie sprawdziły się, dzięki czemu krajowe firmy nadal mogły się rozwijać. Obecnie, produkowane w Turcji autobusy eksportowane są do wielu regionów świata, głównie do Europy, Rosji, Azji Centralnej, Afryki Północnej i na Bliski Wschód.
W Turcji MAN wytwarza swoje autobusy międzymiastowe Lion’Regio... Fot. Busworld...oraz popularne autokary turystyczne Lion’s Coach. Fot. BusworldPopularny autokar międzymiastowy Temsa Safari jest od niedawna dostępny także w wersji wykonanej ze stali nierdzewnej. Fot. BusworldTemsa Tourmalin zyskała sobie dużą popularność we Francji. Fot. BusworldZnaczną część krajobrazu komunikacyjnego w Turcji stanowią małe i bardzo małe autobusy, jak np. Anadolu Tourquise. Fot. BusworldCentrum przesiadkowe Otogar w Istambule. Fot. BusworldWewnątrz jednej z hal wystawowych Instanbul Exp Centre. Fot. Busworld
Rynek turecki dziś
Większość nowych autobusów sprzedawanych w Turcji to produkty krajowe. Są jednak wyjątki. Np. segment luksusowych autokarów dalekobieżnych to przede wszystkim domena „topowych”modeli Neoplana i Setry. Z kolei szybko rozwijające się duże tureckie, jak: Stambuł, Ankara, Izmir, Bursa czy Adana potrzebują niskopodłogowego nowoczesnego taboru. Przykładem może być właśnie Istambuł, który zamówił w ostatnim dużą partię autobusów Mercedes-Benz Citaro, co było pierwszym dużym krokiem w kierunku wprowadzenia autobusów niskopodłogowych w Turcji na szersza skalę.
Tabela 1: Produkcja autobusów wszystkich wielkości w Turcji w latach 1994-2005
Marka
1994
1995
1996
1997
1998
1999
2000
2001
2002
2003
2004
2005
Anadolu-Isuzu
504
657
913
1484
1801
1632
2111
629
1057
1157
2006
2265
Askam
0
0
0
0
0
0
0
0
0
 
15
13
BMC
393
345
515
729
684
454
1056
293
534
1353
1577
1659
Hyundai Assan
0
0
0
301
1474
936
1314
159
216
3824
5498
2779
Karsan
2647
2876
4062
5735
5835
7083
7454
1981
1980
3528
4609
2067
MAN Türkiye
90
71
378
328
449
467
719
681
800
1112
1296
1609
Mercedes-Benz Türk
853
930
1644
2384
2085
1523
2452
1656
1530
2371
2039
2298
Otobus Karoseri
956
1331
1354
1679
1405
836
1801
311
832
1850
2523
1388
Otosan
2224
4562
7223
8525
9416
9124
14080
5110
4431
7046
19271
20795
Otoyol
927
1338
1907
3561
2971
2497
4078
798
1443
2003
2422
1851
Temsa
219
351
524
718
1105
622
1251
369
377
665
1647
1953
ŁĄCZNIE
8813
12461
18520
25444
27225
25174
36316
11987
13200
24909
42903
38677
minibusy (do 16 miejsc siedzących)
4924
7645
10165
12935
13910
12894
20597
6486
6139
13625
28161
26162
midibus (17-25 miejsc siedzących)
2855
3537
5856
9060
10275
9953
11506
3000
4377
6794
9903
7109
autobusy (ponad 25 miejsc siedzących)
1034
1279
2499
3449
3040
2327
4213
2501
2684
4490
4839
5406
ŁĄCZNIE
8813
12461
18520
25444
27225
25174
36316
11987
13200
24909
42903
38677