Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Biskupice: Szybko i czołowo

infobus
04.03.2006 22:34
W zderzeniu opla z autobusem, do którego doszło pod Biskupicami, zginęła jedna osoba, a trzy zostały ranne. Tragedia rozegrała się na drodze pod Biskupicami w gminie Sieradz. Opel corsa zderzył się czołowo z rejsowym autobusem PKS. Na miejscu zginął kierowca samochodu osobowego. Przyczyną była najprawdopodobniej brawura.
Do śmiertelnego wypadku doszło w niedzielę późnym wieczorem na prostym odcinku drogi. Opel zjechał nagle na przeciwległy pas. W zderzeniu z autobusem, który podążał w kierunku Warty, nie miał żadnych szans.
Pojazd został dosłownie zmiażdżony. 27-letni kierowca Marek I. doznał zbyt rozległych ran, by udało się go uratować.
–Gdy przyjechaliśmy, jeszcze żył. Ale był cały połamany, chyba w kilkudziesięciu miejscach. Umarł w trakcie akcji –relacjonowali wstrząśnięci strażacy.
Kpt. Andrzej Marczak, zastępca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Sieradzu przyznawał, że akcja ze względu na ogromne zniszczenie samochodu nie była łatwa. –Nasze działania polegały głównie na wyciągnięciu mężczyzny z samochodu. Musieliśmy odciąć dach, żeby się dostać do środka.
W wypadku ucierpieli także, na szczęście niegroźnie, trzej pasażerowie autobusu. Kierowca tego pojazdu nie mógł wyjść z szoku.
–Nagle pędzący samochód zjechał na lewą stronę. Próbowałem uciekać do rowu, ale nie zdążyłem. To był moment. Jak uderzył, to autobus aż cofnęło –relacjonował.
O pędzącym z dużą prędkością oplu mówił także jeden ze świadków.
–Stałem na przystanku autobusowym i łapałem okazję. I wtedy przejechał ten opel. Aż mi mignął, tak szybko jechał. Na oko ze 130 kilometrów na godzinę. Zresztą widać to po skutkach. Ja dojechałem okazją na miejsce wypadku trzy minuty później.
Ostatecznie przyczyny wypadku ma ustalić policyjne postępowanie.