Bielsko-Biała: opłata manipulacyjna narazie bez zmian
Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Bielsku-Białej, 30 sierpnia, radni nei podjęli decyzji o wycofaniu się z pobierania opłaty manipulacyjnej przy kupowaniu biletu u kierowcy – informuje „Dziennik Zachodni”. A w Bielsku jest ona dość wysoka, bo wynosi 80 gr. w przypadku biletu normalnego (ok. 40% ceny) i 90 gr. w przypadku biletu ulgowego (blisko 100% ceny). Głównym celem stosowania dopłat jest ograniczanie liczby osób kupujących bilety u kierowcy, co wydłuża czas postoju na przystankach. Jednak kioski z biletami są czynne zbyt krótko, a w wielu miejscach w weekendy po prostu nie ma ich gdzie kupić. Opłaty manipulacyjne stosuje wiele miast w Polsce, jednak zazwyczaj są to opłaty symbolicznej wysokości. Mimo to, NSA uznał taką praktykę za niezgodną z prawem. ” W sprawie dopłat do biletów nic się na razie nie zmieni z paru powodów.” – mówi Tomasz Ficoń, rzecznik prasowy prezydenta miasta. „Po pierwsze dlatego, że uchwały Rady Miejskiej w tej sprawie nie uchylił wojewoda śląski, nie mamy więc powodu, by przypuszczać, że jest niezgodna z prawem.” Zapewnia jednocześnie, że gdyby miasto zostało zmuszone do rezygnacji z pobierania opłat manipulacyjnych, prawdopodobnie całkowicie wycofa się z możliwości zakupu biletu u kierowcy. Więcej na: www.dz.com.pl