Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Białystok: Scania skarży miasto

infobus
01.04.2006 10:30
Kolejna firma, przegrana w przetargu na dostawę autobusów komunikacji miejskiej, skarży magistrat. Po Solarisie przyszedł czas na Scanię. Przetarg na dostawę do miasta 43 autobusów komunikacji miejskiej wygrała w grudniu firma MAN. Nowe autobusy nie zdążyły się jednak pojawić na ulicach Białegostoku, bo przegrani w przetargu konkurenci skierowali sprawę do sądu.
Solaris zgłosił do Urzędu Zamówień Publicznych aż cztery protesty. Gdy urząd odrzucił zarzut Solarisa dotyczący warunków specyfikacji (chodziło o zbiornik na paliwo), firma odwołała się od tej decyzji do sądu. Ten uznał, że zarzuty są bezpodstawne, ale producent autobusów złożył apelację. Przy okazji wczorajszej rozprawy, na której to konkurent Solarisa – Scania oskarżała miasto dowiedzieliśmy się, że Solaris apelację jednak wycofał.
Ale to jeszcze nie koniec. Pod koniec marca przedstawiciele Solarisa znowu pojawią się w sądzie. Tym razem to miasto odwołuje się od decyzji urzędu zamówień, który zgodził się z Solarisem, że MAN zaniżył cenę jednego autobusu. Urząd polecił komisji przetargowej, by ponownie rozpatrzyła ofertę MAN-a, ale urzędnicy odrzucili te polecenie i zwrócili się o rozstrzygnięcie prosto do sądu. Orzeczenie poznamy w przyszłym tygodniu.
Scania, która również oskarża miasto, uważa, że w ofercie MAN-a są poważne błędy formalne. Urząd zamówień odrzucił jej protest, ale i ta firma odwołała się i skierowała sprawę do białostockiego Sądu Okręgowego.
– Dość już tej telenoweli – mówił wczoraj w sądzie reprezentujący miasto mecenas Krzysztof Rastawicki. – Licząc spotkania różnych komisji, spotykamy się już siódmy raz, a tu chodzi o mieszkańców tego miasta, którzy czekają na autobusy. Scania kwestionuje płynność finansową zwycięzcy przetargu, nie bacząc, że tylko w Polsce ich konkurent zatrudnia trzy tysiące osób. Nie ma kłopotów z pieniędzmi.
– Tu chodzi o pewne błędy proceduralne dotyczące wadium przetargowego oraz serwisu gwarancyjnego – ripostował Grzegorz Sikorski, adwokat Scanii. – Tu chodzi o 28 milionów złotych, więc to na pewno nie telenowela.

Sąd wysłuchał argumentów obu stron i zakończył rozprawę. Orzeczenie poznamy 4 kwietnia.