Autobusy specjalne (7): Dwa bojowe autobusy Volvo-Irizar dla śląskich górników
Pod koniec br. Centralna Stacja Ratownictwa Górniczego w Bytomiu odbierze dwa niezwykłe autobusy specjalne z nadwoziami Irizar i4 i podwoziami Volvo B7R. Kontrakt na ich dostawą wygrała firma Wanicki, która jako jedyna złożyła ofertę w przetargu CSRG. Odpowiednią umowę podpisano w czerwcu br. Pierwszy z pojazdów trafi do Górniczego Pogotowania Ratowniczego w Zabrzu, a drugi –do identycznej jednostki w Wodzisławiu Śląskim. Aktualnie śląskie Górnicze Pogotowie Ratownicze dysponujączterema autobusami. To:
– Autosan H10-10.03 – OSRG Tychy z specjalistyczną zabudową PS Szczęśniak;
– Autosan H10-10.03 – OSRG Wodzisław Śląski z specjalistyczną zabudową PS Szczęśniak;
– Autosan A1010T Lider Midi – OSRG Bytom z specjalistyczną zabudową Germaz;
– Autosan A1010T Lider Midi – OSRG Jaworzno z specjalistyczną zabudową Germaz.
Opis zamówionych w tym roku przez CSRG pojazdów zacznijmy od samej konstrukcji, niespotykanej do tej pory w naszym kraju. To pierwsze w Polsce autobusy Irizar i4 na podwoziach Volvo i jednocześnie kolejny przykład dobrej hiszpańsko-szwedzkiejwspółpracy, która w Polsce zaowocowała już dostawą autokaru Irizar New Centurydla gminy Gniewino. Pojazd o długości 12,8m o pojemności 52 miejsc bazował właśnie na podwoziu Volvo B9R. Teraz przyszedł czas na dwa modele i4 i to w premierowej długości 10,7 m. Ich produkcją zajmie się fabryka Irizar w hiszpańskim Ormaitzegi, gdzie nadwozia o szerokość2,55 m i wysokości 3,4 mzostaną zabudowane na podwoziu Volvo B7R z silnikiem Euro 5 o mocy 380 KM.Co ciekawe model Irizar i4 miał już swój górniczy epizod w Polsce. Jeden taki egzemplarz na podwoziu Scania ze specjalistyczną zabudową firmy Arkom odebrało Górnicze Pogotowie Ratunkowe KGHM Polska Miedź. W autobusie w wersji 12-metrowej zainstalowano 19 indywidualnych miejsc dla ratowników oraz specjalistyczne, wysuwane podesty w przestrzeniach bagażowych.
Najnowsze ratownicze autobusy Volvo-Irizar z zewnątrz będą wyróżniałysię białym kolorem z naklejonym maltańskim krzyżem oraz wszelkimi atrybutami pojazdu uprzywilejowanego. Jednak prawdziwa rewolucja nastąpi w ich wnętrzu, które zostanie dostosowane do przewożenia wyposażenia potrzebnego podczas akcji ratowniczych. Standardowa pojemność modelu i4 10.7 to47+1+1 miejsc, natomiast obie ratownicze wersje będą miały pojemność tylko 14+1. To efekt zabudowy siedzeń w układzie 1+1, czyli w jak najbardziej luksusowym autokarze klasy VIP. Z tą różnicą, że tutaj obok każdego pojedynczego fotela(w wersji regulowanej) zostanie zabudowany stelaż do mocowanie osobistego wyposażania ratownika, czyli m.in. aparatutlenowego, maski czy oświetlenia. Pod każdym siedzeniem będzie dostępny także podręczny schowek na sprzęt specjalistyczny, otwierany od strony przejścia. Łącznie po prawej stronie autobusu będziemy mieli 7 szt. pojedynczych siedzeń, a po lewej – 6 szt. pojedynczych + jedno podwójne. Tutaj też za ostatnim fotelem zainstalowana zostanie zamrażarka o pojemności 80 l oraz chłodziarka o pojemności 200 l do kamizelek chłodzących. Każdy rząd siedzeń będzie zaczynał się szafkami z dwoma szufladami, a tylna część w całości zostanie zamknięta szafkami o głębokości 900 mm. To tylko ogólny opis mający oddać skalę skomplikowania tej zabudowy.
Liczba schowków, które pojawią się we wnętrzach autobusów może przyprawić o zawrót głowy, a to dopiero początek. Najwięcej ratowniczego sprzętu będzie przewożona w wyłożonych blachą lukach bagażowych, które zostaną zabudowane wysuwanymi szufladami o nośnościminimum 200 kg. Nad każdą z nich będzie jeszcze zamocowana wysuwana półka o nośności 100 kg. Umieszczenie ratowniczego sprzętu na wysuwanych podestach pozwali na jego łatwe zabranie podczas akcji. Liczba tych rozmaitych szuflad i schowków pokazuje jak wieloma urządzeniami muszą dysponować ratownicy i na jak różnorodne warunki muszą być przygotowani. Jak już wspomnieliśmy specjalistyczną zabudową wnętrza pojazdów zajmie się rodzinnafirma Spyra z Mikołowa, która na co dzień zajmuje się zabudowami samochodach ciężarowych –głównie wywrotek. Czy poradzi sobie z takim wyzwaniem? O tym przekonamy się już w grudniu br., kiedy zaplanowano przekazanie dwóch bojowych autobusów Volvo-Irizar dla CSRG.