„Allianz pro Bus”, czyli niemieckie lobby autobusowe w akcji
W Polsce obserwujemy, jak kolejne gałęzie przemysłu i transportu nabierają charakteru komercyjnego, w którym obowiązuje zasada wolnej konkurencji. Dotyczy to także – chociaż na razie w bardzo ograniczonym stopniu – komunikacji publicznej. Nie inaczej jest w Niemczech, gdzie rośnie konkurencja nie tylko pomiędzy przewoźnikami, ale także pomiędzy poszczególnymi rodzajami transportu pasażerskiego, jak np. między koleją a transportem autobusowym. To współzawodnictwo powoduje, że zarówno wśród przewoźników, jak i producentów taboru nieunikniona staje się konsolidacja. Ale nie tylko – pojawiają się także inne formy współpracy, jak np. tworzenie organizacji zrzeszających firmy i instytucje związane z daną branżą, które mają na celu reprezentowanie jej interesów. Taką organizacją w Niemczech jest „Allianz pro Bus”.
Przewoźnicy, producenci i organizacje łączą siły
Allianz pro Bus („Stowarzyszenie na rzecz autobusu”) zrzesza dwóch największych producentów autobusów w Niemczech – EvoBus GmbH (marki Mercedes-Benz i Setra) oraz NEOMAN (marki MAN i Neoplan), a także Zrzeszenie Przemysłu Samochodowego (VDA), Federalne Stowarzyszenie Przedsiębiorstw Komunikacji Autobusowej (BDO), Stowarzyszenie Międzynarodowej Turystyki Autokarowej (RDA), Zrzeszenie Niemieckich Przedsiębiorstw Komunikacyjnych (VDV) oraz Gütegemeinschaft Buskomfort e.V. (gbk). Za główny cel stowarzyszenie „Allianz pro Bus” obrało sobie uświadomienie opinii publicznej oraz politykom znaczenia oraz zalet autobusu jako podstawowego środka transportu w lokalnej komunikacji publicznej (ÖPNV), jak również w turystyce.
Statystyka za autobusami
Przekonanie o ważnej roli autobusu w komunikacji publicznej znajduje poparcie w statystykach. Okazuje się, że rocznie z autobusu korzysta w Niemczech ponad 5 miliardów pasażerów, co daje mu drugie miejsce wśród najczęściej wybieranych środków transportu pasażerskiego – za samochodem osobowym. Sytuacja ta dotyczy zwłaszcza komunikacji lokalnej: rocznie blisko 5,1 miliarda (51%) pasażerów korzystających z transportu publicznego wybiera autobus, podczas gdy z kolei regionalnej korzysta 1,9 miliarda (19%), a z kolei miejskiej, tramwaju lub metra – ok. 3 miliardy osób (30%). Z danych organizacji wynika, że w Niemczech jest 6 200 przedsiębiorstw komunikacji autobusowej, które obsługują sieć połączeń o łącznej długości 892 000 kilometrów!
W przypadku transportu lokalnego na niewielkie odległości, komunikacja publiczna ma bardzo duże znaczenie i należy do często używanych metod przemieszczania się. Dotyczy to szczególnie wielkich metropolii, gdzie jest bardzo duże zagęszczenie miejsc pracy, centrów handlowych i serwisowych czy ośrodków kultury. Tutaj jednak zazwyczaj dominuje metro lub tramwaj. Jednak gdy potrzebna jest regularna komunikacja pasażerska na obrzeżach miast, w miastach średniej wielkości czy też na rozległych terenach między miastami, autobus – dzięki swojej elastyczności, niezależności od zewnętrznych źródeł zasilania i wydajności – staje się filarem transportu publicznego.
Mimo to, w wielkich metropoliach, takich jak Londyn, Paryż czy Berlin, które dysponują rozbudowanymi sieciami metra, autobusy także okazują się niezbędne, dowożąc pasażerów do centrów przesiadkowych, połączonych z krańcowymi stacjami metra. Nie należy zapominać o autokarach, które mają także spory, choć nie tak duży jak w komunikacji lokalnej, udział w przejazdach wycieczkowych – w Niemczech rocznie korzysta z nich 120 milionów pasażerów (ok. 10%-owy udział).
Rola autobusów poparta naukowo
Przydatność autobusu jako najlepszego i najbardziej ekonomicznego środka transportu w komunikacji lokalnej potwierdzają badania przeprowadzone na zlecenie „Allianz pro Bus” przez Uniwersytet w Giessen. Dotyczy to w dużym stopniu komunikacji miejskiej, ale szczególnie komunikacji lokalnej: poza granicami administracyjnymi miast autobus okazuje się optymalnym rozwiązaniem. Porównawcze studium rentowności wykonane przez Uniwersytet w Giessen wykazało, że eksploatacja autobusów w miejsce pociągów na kilku wybranych liniach komunikacji lokalnej może dać oszczędności rzędu 2 milionów marek (ok. 1 miliona euro) rocznie. Świadczy to o tym, iż stosowana dotąd reguła większego dotowania lokalnych przewozów kolejowych niż autobusowych jest sprzeczna z zasadami efektywnego wydawania środków publicznych. Ponadto, w niektórych rejonach Niemiec – tam gdzie nie ma dostatecznie rozbudowanej infrastruktury kolejowej bądź też nie ma jej wcale – autobus praktycznie nie ma alternatywy. I nie jest to wcale mała liczba – w Niemczech jest ok. 8 500 gmin nie posiadających połączenia kolejowego.
Inne zalety komunikacji autobusowej
Do innych zalet autobusu „Allianz pro Bus” zalicza szeroką ofertę taboru, zarówno pod względem pojemności, jak i przeznaczenia funkcjonalnego. Wskazuje się także na ekonomikę eksploatacji autobusu, który zużywa znacznie mniej energii na jednego przewiezionego pasażera niż jakikolwiek inny środek transportu. Przy obecnej, niezbyt dobrej kondycji finansowej niemieckich gmin, nie bez znaczenia pozostaje także koszt utrzymania linii komunikacyjnych, który w przypadku autobusów także jest niższy niż ma to miejsce np. przy połączeniach kolejowych.
Kolejny bardzo istotny element to – zdaniem przedstawicieli „Allianz pro Bus” – wymiar gospodarczo-społeczny komunikacji autobusowej. Szacuje się, że 6 200 przedsiębiorstw komunikacyjnych w Niemczech posiada łączny tabor autobusowy w liczbie ok. 85 000 sztuk (oraz 8 900 tramwajów), dając zatrudnienie ok. 178 000 osobom. Cała branża autobusowa zapewnia w Niemczech ok. 750 000 miejsc pracy, a w skali europejskiej – ok. 7,5 miliona.
Inną zaletą autobusu jest bezpieczeństwo. W stosunku do pozostałych środków transportu, autobusy posiadają najniższą liczbę ofiar śmiertelnych w wypadkach na 1 miliard pasażerokilometrów, wynoszącą ok. 0,16 (dane za rok 2002). W przypadku kolei, współczynnik ten jest nieco wyższy i wynosi 0,56 osoby. Te dwie formy transportu biją na głowę dwie pozostałe brane pod uwagę w badaniach, które osiągają znacznie gorsze rezultaty: komunikacja lotnicza – 2,34, a transport indywidualny – 7,03. Ponadto, autobus bardzo często stanowi uzupełnienie w komunikacji podczas dalszych podróży, dowożąc pasażerów do lotnisk, stacji metra czy dworców kolejowych. W większych ośrodkach miejskich można wręcz mówić o pewnej symbiozie pomiędzy komunikacją autobusową a innymi środkami komunikacji publicznej.
Podsumowanie
Tak pokrótce przedstawia się lista argumentów, którymi organizacja „Allianz pro Bus” przekonuje opinię publiczną oraz polityków o ważnym miejscu, jakie komunikacja autobusowa zajmuje w transporcie pasażerskim oraz o słuszności inwestowania w nią. Zrzeszenie chce w ten sposób zwiększyć dynamikę rozwoju sieci połączeń autobusowych, co zaowocowałoby wzrostem popytu na tabor autobusowy. Wskazuje się także na nierówne traktowanie pasażerskiego transportu autobusowego, który otrzymuje znacznie mniejsze dotacje niż komunikacja kolejowa. „Allianz pro Bus” próbuje zatem także przekonać polityków do zwiększenia dotacji do zakupu autobusów. Oczywistym faktem jest, że broniąc swoich interesów, przedstawiciele branży autobusowej niejako automatycznie wchodzą w konflikt z reprezentantami branży kolejowej. Czyj głos będzie silniejszy i czyje argumenty bardziej przemówią do decydentów? O tym przekonamy się zapewne w najbliższych latach. W Polsce – jak na razie – głos przedstawicieli kolejnictwa wydaje się znacznie silniejszy niż branży autobusowej, która cały czas jest bardzo rozdrobniona. Oczywiście, te proporcje w przyszłości mogą się zmienić – wszystko jednak zależy od umiejętności połączenia sił i mówienia o swoich problemach jednym głosem. Jak na razie w Polsce brakuje takiego zjednoczenia branży autobusowej, ale kto wie, może zmienią to coraz szybciej rozwijający się prywatni przewoźnicy…