10 lat minęło – zjazd PIGTSiS w Jachrance
2 września br. odbyło się Walne Zgromadzenie członków Polskiej Izby Gospodarczej Transportu Samochodowego i Spedycji, która zrzesza 280 podmiotów gospodarczych – głównie przedsiębiorstw PKS, ale również blisko 40 przewoźników nie wywodzących się z PKS oraz firmy zajmujące się produkcją na rzecz przewoźników – szczególnie dostawców pojazdów, części zamiennych i innych materiałów eksploatacyjnych, a także instytucje finansowe. Warto tutaj dodać, że Izba ma obecnie 13 oddziałów regionalnych, które coraz wyraźniej zaczynają reprezentować interesy członków PIGTSIS wobec władz danego województwa. Tegoroczne Walne Zgromadzenie otworzył Krzysztof Gutowski, prezes Izby. W swoim wystąpieniu podkreślił, że miniony rok był trudnym okresem dla Izby, ale zakończył się pomyślnym wynikiem finansowym. Za ostatni największy sukces Izby prezes Gutowski uznał przystąpienie do Związku Międzynarodowego Transportu Publicznego (UITP) w Brukseli, który daje podstawę do aktywniejszej i skuteczniejszej działalności na rynku unijnym. Prezes PIGTSIS dodał, że podczas uroczystej akademii w dniu 1 września 2004 r. stu członków Izby zostało odznaczonych państwowymi i resortowymi orderami, co jest wyrazem uznania dla działalności Izby przez administrację państwową (spis wszystkich odznaczonych członków PIGTSIS – http://www.pigtsis.pl/pliki/odznaki.pdf ).
Sprawozdanie z pracy Rady Nadzorczej złożył jej przewodniczący – Krzysztof Częstochowski, który przypomniał sprawę nowelizacji ustaw podatkowych VAT i działalności Izby w tym zakresie – przede wszystkim dotyczącą wyjaśnienia przez Ministerstwo Finansów istnienia lub nie istnienia obowiązku podatkowego z tytułu otrzymywania przez przewoźników dopłat z urzędów marszałkowskich oraz też innych wątpliwości interpretacyjnych związanych z ustawą z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług. Ponadto przewodniczący podkreślił znaczący udział Izby w zakresie pomocy i inspirowania procesów prywatyzacyjnych, ale też dodał, że Izba powinna zaktywizować swoje działania m.in. w poszukiwaniu inwestorów czy wyborze sposobu prywatyzacji przedsiębiorstw. W sprawie dopłat do realizacji przewozów pasażerskich ulgowych Rada Nadzorcza PIGTSIS uważa, że Ministerstwo Infrastruktury powinno stworzyć jednolity system i wzór umów do rozliczania tych przewozów w województwach i między nimi. Na zakończenie swojej wypowiedzi przewodniczący podniósł sprawę konieczności rozpoczęcia współpracy z zagranicznymi organizacjami o podobnym charakterze.
Warto również odnotować wystąpienie przewodniczącego Sądu Koleżeńskiego PIGTSIS – Kazimierza Chrzanowskiego, który poinformował, że sąd przez ostatni rok rozpatrywał dwie sporne sprawy, które zakończyły się ugodą. Przedstawił również trwający od lat konflikt pomiędzy Polskim Ekspresem i PKS Bydgoszcz, którego powodem jest niewłaściwe, według jednej ze stron, korzystanie z zatok przystanków.
W trakcie dyskusji pojawiło się kilka interesujących wypowiedzi. Do najważniejszych można zaliczyć wniosek Antoniego Lewickiego, prezesa PKS Białystok, w sprawie rozszerzania sprzedaży kart opłat drogowych na wszystkie trzynaście oddziałów regionalnych (obecnie tylko pięć zajmuje się tą usługą). Ponadto Janusz Śmigulski, prezes PKS Stalowa Wola, wskazał na stające się coraz większym zagrożeniem zjawisko używania oleju opałowego do napędu pojazdów drogowych. Paweł Drabczyński, prezes firmy DRABPOL przypomniał, że od 5 sierpnia 2005 r. będą obowiązywały w pojazdach tachografy cyfrowe. Zgodnie z przepisami unijnymi będą one wymagane tylko w fabrycznie nowych pojazdach i tym samym uspokoił znaczną część uczestników, którzy obawiali się wymogu stasowania nowych tachografów również w używanych pojazdach. W kolejnym punkcie goście Izby, którzy przyjechali z Rygi (Łotwa) zaprezentowali Centralny System Sprzedaży i Rezerwacji Miejsc, który mógłby w najbliższej przyszłości przy inwencji Izby być wprowadzony w przewozach pasażerskich w Polsce. Prezentowany program został opracowany przez Ryski Międzynarodowy Dworzec Autobusowy i dotyczy sprzedaży biletów, rejestracji wyjazdu autobusów, rozliczania i łączności z innymi systemami przez Internet. System opiera się o kasy fiskalne i tym samym byłby zaakceptowany przez nasze organy podatkowe. Jego zalety zarówno dla przewoźników, jak i pasażerów to wygodny i wysoki poziom obsługi.
Na zakończenie obrad Leszek Podżorski, wiceprezes PIGTSIS , przedstawił program działania Izby na rok 2004/2005. Jednym z celów jest pozyskanie nowych środków na finansowanie Izby – m.in. poprzez uruchomienie nowych form działania, w tym centralnego systemu rezerwacji biletów. Ponadto PIGTSIS zabiega o uzyskanie certyfikatu ISO w zakresie jakości.
Pokaz autobusów
Tradycyjnie podczas spotkań PIGTSIS swoją ofertę prezentują producenci autobusów i komponentów wykorzystywanych przez firmy transportowe. W tym roku niezwykle bogatą ofertą przedstawiły firmy MAN Star Trucks (MAN Lion’s Top Coach w barwach Eurolines i MAN UL 313), Scania Polska (Scania-Irizar Century), Volvo Polska (Volvo 9700 w barwach PKS Puławy), EvoBus Polska (używana Setra w wersji międzymiastowej plus Mercedes-Benz Conecto w barwach CSAD Usti n/Orlici), AMZ Kutno (model Iveco 65C15 dla Transhand Słubice), Polskie Autobusy (Autosan A1010T w barwach PKS Łosice i Autosan A0808T w barwach PKS Międzyrzecz), Solbus (C10,5 w wersji demonstracyjnej i C9,5 w barwach PKS Gniezno) oraz Kapena, która pokazała szeroką gamę pojazdów zarówno swojej produkcji, jak i z oferty koncernu Irisbus – ale o tym za chwilę. W Jachrance swoją ofertę pokazały również firmy Fuchs Polska, Pixel Serwis, PKN Orlen, Stertil Koni, Drabpol, Tedex Oil, Thermo King, R&G Plus i Emor.
Niestety, do Jachranki w tym roku dotarliśmy po „obiedzie” i udało nam się przeprowadzić wywiad tylko z Romanem Majewskim, prezesem Polskich Autobusów. Oto zapis tej rozmowy:
Jakie tendencje obserwuje Pan w Polskiej komunikacji międzymiastowej?
Mamy coraz mniej pasażerów. Komunikacja rezygnuje z autobusów dużych – jedenastometrowych czy dwunastometrowych, na korzyść autobusów ośmiometrowych, dziewięcio- czy dziesięciometrowych. Zmiany te są to regionalne przejścia. Są regiony, w których poszukiwane są autobusy duże. Do tych obszarów należy zachodnia część Polski, a także okolice Sanoka, a dokładnie PKS w Rzeszowie, który kupuje autobusy jedenastometrowe, a więc o pojemności od 77 do 80-ciu pasażerów. Dotyczy to głównie komunikacji podmiejskiej. Natomiast w komunikacji międzymiastowej pojawiają się autobusy ośmiometrowe i dziesięciometrowe, czyli mieszczące od trzydziestu do czterdziestu pasażerów.
Z czym, Pana zdaniem, wiąże się spadek liczby pasażerów?
Wiąże się głównie z bezrobociem, którego skutkiem jest spadający popyt na usługi świadczone przez miasto oraz wzrastająca liczba samochodów osobowych. Odnoszę jednak wrażenie, że ten kierunek powinien się zmienić i komunikacja międzymiastowa ponownie będzie kupować większe ilości taboru; będzie musiała odnowić ten tabor. Jeżeli na dzień dzisiejszy w komunikacji międzymiastowej jeździ około 17,5 tys. autobusów, czyli przyjmując prostą odbudowę, odnowę taboru – powinna się wahać na poziomie 10%, czyli powinno się kupować około 1700 autobusów rocznie. Obecnie kupowanych jest około 300 autobusów, więc podaż jest kilkakrotnie niższa niż popyt. Prawdopodobnie obecnie zbyt dużo autobusów wykonuje komunikację międzymiastową. Jednak z rozmów, jakie regularnie prowadzimy z pracownikami i szefami firm transportowych wynika, że są oni na etapie wyliczeniowym. Z ich wypowiedzi wynika, że ilość posiadanych przez nich autobusów jest zgodna z potrzebami obsługiwanych linii. Wskazuje to na to, że dokonywane przez nich zakupy autobusów pozwolą utrzymać tabor na odpowiednim poziomie jakościowym.
Bardzo dziękuję za rozmowę.
Pokaz siły Irisbusa
W trakcie obchodów 10-lecia PIGTSiS Kapena, będąca przedstawicielem koncernu Irisbus w Polsce, zaprezentowała rekordową ilość autobusów. Klasę mini reprezentowały pojazdy Kapena Thesi i Irisbus C50 Intercity. Klasę maxi – Irisbus Axer w barwach PKS Nowy Dwór Mazowiecki. Klasę maxi – 15-metrowy Irisbus Ares w barwach Dopravni Podnik Karlove Vary. Jednak największą niespodzianką Kapeny był 10-metrowy midibus Midirider o pojemności 41 miejsc wyprodukowany w zakładach w Słupsku. Podwozie do tego modelu jest sprowadzane z zakładów Iveco w Barcelonie, natomiast projekt nadwozia pochodzi z firmy Cacciamali. W układzie napędowym Midiridera zastosowano sześciocylindrowy silnik IVECO Tector F4A Euro 3 o mocy 176 kW i pojemności 5,88 dm3, umiejscowiony za osią tylną. Moment napędowy przekazywany jest na tylną oś napędową firmy Meritor za pośrednictwem sześciobiegowej skrzyni ZF 6S-890. Zgodnie z obecnymi standardami autobus wyposażono w hamulce tarczowe na wszystkich kołach oraz systemy przeciwpoślizgowe ABS/ASR. Pracę układu hamulcowego wspomaga również retarder Telma – stanowiący standardowe wyposażenie pojazdu.
Midirider wyróżnia się oryginalną linią nadwozia, nawiązującą zarówno do turystycznego modelu Kapena Falcon, jak i futurystycznego designu przedniej ściany Irizara PB. Wnętrze charakteryzuje się ciekawą stylistyką oraz zastosowaniem zamykanych półek bagażowych. Wprowadzając do oferty Midirider`a, Kapena chce uzyskać większy udział w segmencie midi, gdzie jak do tej pory dominują konstrukcje konkurentów: Autosan A10-10T Lider i Solbus C9,5/C10,5. Czy firmie się to uda? Biorąc pod uwagę zastosowane podzespoły oraz cenę pojazdu (ok. 402 tys. zł netto) – jest to prawdopodobne. Tym bardziej, że model już znalazł uznanie przedsiębiorstw PKS w Łodzi, Lubinie oraz Gorzowie Wielkopolskim i pierwszych 8 egz. tego modelu zostało zakontraktowanych. Warto tutaj również pokusić się o szerszą refleksję nad aktualną ofertą Kapeny, która dzięki wprowadzeniu wielkopojemnych modeli koncernu Irisbus i pojazdów klasy midi Cacciamali dysponuje obecnie najszerszą gamą autobusów międzymiastowych w Polsce. Kto by się tego spodziewał jeszcze rok temu….
źródło: PIGTSIS, http://www.pigtsis.pl/