Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Bytom: Konduktorzy z Bytomia dostali rachunek za pikietę

infobus
07.05.2006 11:01
Śląski Urząd Wojewódzki chciał, aby konduktorzy z Bytomia zapłacili rachunek za niedawną okupację gmachu –czytamy w Gazecie Wyborczej. Poszło o 570 zł za wynajęcie dodatkowego ochroniarza. Od hutników, którzy w tym samym czasie pikietowali u wojewody, pieniędzy nikt się nie domagał. Pod koniec kwietnia kilku bytomskich konduktorów rozpoczęło okupację Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego. Rozłożyli się na korytarzu, przynieśli własne śpiwory i kanapki. Domagali się od wojewody, żeby wymógł na KZK GOP zatrudnienie na stałe prawie 300 konduktorów w bytomskim PKM-ie – uczestników pilotażowego programu dla bezrobotnych. Umowy kończą się im 31 maja. Po kilku dniach związkowcy skończyli protest i wyszli z gmachu. Na tym sprawa się nie skończyła. Niedawno Śląski Urząd Wojewódzki wysłał do PKM-u w Bytomiu kopię rachunku wystawionego wojewodzie przez firmę ochroniarską. Okazało się, że konduktorzy okupowali budynek przez weekend, więc zatrudniono dodatkowego ochroniarza, by miał ich na oku. Należność – 570 zł – urzędnicy postanowili wyegzekwować od protestujących. Związkowcy są oburzeni. – Nie pojechaliśmy tam na urlop, tylko walczyć o miejsca pracy dla ludzi, którzy za chwilę nie będą mieli za co utrzymać rodzin. To skandal, że teraz ktoś domaga się od nas pieniędzy. Demonstrowaliśmy w słusznej sprawie – oburza się Laura Klekocka, szefowa Związku Zawodowego Konduktorów w PKM Bytom. Wiecej w Gazecie Wyborczej: http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3324657.html .