Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Olsztyn: Oburzenie kierowców MPK z powodu ubrań służbowych

infobus
23.01.2006 10:42

Miejski przewoźnik straszy kierowców, że w razie rozwiązania umowy o pracę będą musieli zapłacić za ubranie służbowe.
– Nie rozumiem tego. Przecież to zwykłe ubranie robocze, którego koszty powinna ponosić firma, w której pracuję – niepokoi się jeden z kierowców.
Kierowcy autobusów MPK w granatowych, szytych na miarę uniformach jeżdżą już od października 2005 roku. Na ich nowe służbowe ubranie składają się dwie pary spodni, koszula, kamizelka, marynarka i kurtka. Jednak zanim pracownik to ubranie dostanie do ręki, musi najpierw podpisać oświadczenie. – Zobowiązujemy się w nim, że będziemy je wkładać do pracy, jesteśmy za niego odpowiedzialni materialnie w razie zniszczenia, a jeśli rozwiążemy umowę o pracę, będziemy musieli zapłacić za ubranie – żali się jeden z kierowców MPK (prosi o zachowanie anonimowości), który zadzwonił do redakcji. – Dla mnie garnitur, który firma mi wydała, to zwykłe ubranie robocze warte – jak nam powiedziano – prawie 1 tys. zł. Dlatego nie rozumiem, dlaczego w razie rozwiązania umowy będę musiał za nie zapłacić.
Opłata za uniform to kara dla tych, którzy odejdą z pracy sami. – Kierowcę obciążymy tylko wtedy, gdy rozwiązanie umowy nastąpi z przyczyn niezależnych od pracodawcy, na przykład gdy będzie chciał rozwiązać z nami umowę na własne życzenie – tłumaczy Krzysztof Zienkiewicz, rzecznik MPK.
Kierowca, który do nas zadzwonił, dodaje, że w tej chwili około 40 kierowców uczy się języka angielskiego i myśli o pracy za granicą. – Być może firma chce się w ten sposób zabezpieczyć się, gdyby wszyscy chcieli rozwiązać umowę o pracę – podejrzewa.
Podobnych problemów nie mają służby mundurowe. Pracownicy straży, policji czy wojska co roku dostają nawet pieniądze na umundurowanie. Ubranie służbowe dostają także kolejarze. – Ale nawet, gdy zwalniamy pracownika dyscyplinarnie, nie obciążamy go kosztami pobranego wcześniej ubioru służbowego. Wymagamy tylko zwrotu tego ubrania – tłumaczy Jan Jakubowski z Przewozów Regionalnych w Olsztynie.
Jacek Żerański, rzecznik Państwowej Inspekcji Pracy w Olsztynie, twierdzi jednak, że MPK, dając do podpisania swoim pracownikom takie oświadczenia, nie łamie prawa. – Rozwiązanie MPK w kwestii rozliczania się pracownika z pobranych ubrań roboczych jest może ponadstandardowe, ale mieści się w obowiązujących przepisach – zapewnia rzecznik.