Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

„Nasz cel: przygotować MPK do konkurencji” – wywiad z Ireneuszem Zarzeckim, prezesem Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Wałbrzych

infobus
29.07.2005 11:10

54

O wałbrzyskiej rzeczywistości komunikacyjnej, planach na
przyszłości i oczywiście o ostatnim zakupie firmy – 4
autobusach przegubowych Irisbus B961E – rozmawialiśmy z
Ireneuszem Zarzeckim, prezesem Miejskiego Przedsiębiorstwa
Komunikacyjnego w Wałbrzychu.

Od kiedy pełni Pan
obowiązki prezesa Miejskiego
Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Wałbrzychu?

Konkurs na stanowisko prezesa MPK Wałbrzych wygrałem w lipcu
2004r.

Jakie istotne zmiany zaszły
w spółce od czasu,
kiedy został Pan Prezesem Zarządu MPK Wałbrzych?

Wszystkie zmiany na lepsze, jakie zaszły w ciągu ostatniego
roku na pewno nie są tylko moją zasługą, ale całego zespołu ludzi,
którym kieruję. Przedsiębiorstwo całkowicie zmieniło swoje
oblicze. Wygraliśmy przetarg na obsługę linii komunikacyjnych na
terenie gminy Wałbrzych.  W tej chwili pracujemy całkowicie
komercyjnie, na zasadach wolnorynkowych, bez żadnego wsparcia ze strony
gminy. Ale przede wszystkim udało nam się unowocześnić tabor
autobusowy. Na dzień dzisiejszy średnia wieku autobusów
należących do MPK Wałbrzych wynosi 7 lat. Natomiast kiedy obejmowałem
stanowisko prezesa, średnia wieku taboru wynosiła 15 lat.

Panie Prezesie, jak wygląda
struktura miejskiego transportu
publicznego w Wałbrzychu?

MPK Wałbrzych nie jest jedynym podmiotem świadczącym usługi
przewozowe na terenie miasta. Obok MPK na terenie miasta legalnie
jeździ ok. 140 busów, które jeżdżą zgodnie z
uzyskanymi zezwoleniami na przewóz osób oraz ok.
30 busów działających nielegalnie, które
próbują „podbierać” pasażerów
na przystankach. Bardzo często na przystankach dochodzi do
aktów zajeżdżania sobie drogi między prywatnymi
przewoźnikami, ponieważ działają oni ”drapieżnie”
nie dostosowując się do zatwierdzonych rozkładów jazdy.

Czy w Wałbrzychu istnieją
nocne linie autobusowe?

Na dzień dzisiejszy na terenie miasta nie funkcjonuje
komunikacja nocna, ponieważ została zlikwidowana kilka lat temu.
Jednakże istnieje coś w rodzaju nieoficjalnej komunikacji nocnej.
Autobusy MPK odwożą i przywożą naszych pracowników kursami
nocnymi i jeżeli pasażerowie znajdują się na przystankach to pojazdy
MPK zatrzymują się i zabieramy pasażerów. Natomiast Zarząd
Dróg i Komunikacji nie finansuje nocnej komunikacji.

Czy są plany, aby
komunikacja nocna funkcjonowała na terenie
miasta?

Są naciski społeczne na uruchomienie tej formy komunikacji.
Dopóki władze gminy nie rozpiszą przetargu na obsługę linii
nocnych, będzie się to w dalszym ciągu odbywało na zasadzie naszej
dobrej woli.

Jak wygląda finansowanie
komunikacji miejskiej w Wałbrzychu?

MPK Wałbrzych działa na podstawie zawartego z Zarządem
Dróg i Komunikacji trzyletniego kontraktu na obsługę
komunikacji miejskiej na terenie miasta. Umowę zawarliśmy w lipcu
2004r., w której określono stawkę za jeden wozokilometr w
wysokości 4,49 zł + VAT na autobusy przegubowe i solowe oraz 2,10 + VAT
na autobusy ”midi” (do 40 miejsc).

Jak Pan ocenia
ogólny poziom rozwoju komunikacji
miejskiej w Polsce?

Uważam, że jest to mocno zaniedbana dziedzina. Mimo, że w
Polsce proces transformacji trwa już od ponad 15 lat, to w komunikacji
miejskiej odpowiednie przekształcenia dopiero się zaczynają. Obecnie
trwa proces zmiany zakładów budżetowych w spółki
z ograniczoną odpowiedzialnością, który ma dobre jak i złe
strony. Na plus można zaliczyć to, że taka spółka ma większą
swobodę działania a przez to może być nowocześniej, efektywniej
zarządzana. Za negatywne strony możemy uznać to, że podmiotem
właścicielskim takiej spółki jest z reguły gmina, mająca
bardzo często 100% udziałów. Dlatego taki podmiot musi
uczestniczyć w przetargach na świadczenie usług dla tej gminy, czego
konsekwencją może być to, że spółka może nie wygrać
przetargu na obsługę komunikacji miejskiej. Konkurencja oraz
ogólny rozwój wymusza podnoszenie jakości usług,
które w przypadku komunikacji miejskiej nie są na
odpowiednim poziomie. Bardzo często odwiedzam przedsiębiorstwa
komunikacji miejskiej w Polsce i musze powiedzieć, że bardzo wiele już
zostało zrobione, ale jest też sporo do zrobienia.

Jak Pana zdaniem wypada
wałbrzyska komunikacja miejska na tle
innych miast w Polsce?

Moim zdaniem – dobrze. Biorąc pod uwagę średni wiek
taboru, który wynosi 7 lat, to nawet bardzo dobrze. W
Wałbrzychu zostały wdrożone rozwiązania poprawiające jakość usług,
które w innych miastach są nowością. Wszystkie autobusy MPK
Wałbrzych posiadają dwusystemowe kasowniki, które kasują
tradycyjne bilety oraz karty chipowe. To wszystko umożliwia nam
kreowanie komunikacji miejskiej. Wszystkie dane spływają do pokładowego
komputera znajdującego się w autobusie, a następnie drogą radiową na
serwer. Dzięki temu wiemy bardzo dokładnie, ile na danym przystanku
zostało skasowanych biletów. Za pomocą biletów
elektronicznych możemy badać potoki pasażerskie, które są
istotne przy ustalaniu rozkładów jazdy oraz doborze taboru
autobusowego. System działa od zeszłego roku i po przeprowadzeniu
korekt działa bez żadnych problemów.

W ubiegłym roku MPK
Wałbrzych zakupiło 25 używanych
autobusów. Proszę opowiedzieć o tych pojazdach.

MPK Wałbrzych zakupiło w formie leasingu 25
autobusów Jelcz 120M. Są to trzyletnie autobusy pochodzące z
PKS Grodzisk Mazowiecki. Uważam, że był to bardzo dobry zakup. 25
Jelczy 120M pozwoliło nam na wycofanie z eksploatacji starych Jelczy
M11 i Ikarusów 260. Dzięki temu zakupowi znacznie
odmłodziliśmy nasz tabor autobusowy. Poprzedni właściciel nie
przywiązywał zbyt dużej uwagi do tych autobusów, ponieważ z
założenia miały być one eksploatowane tylko przez 3 lata. Według mnie
jest to na tyle dobra konstrukcja i prosta w obsłudze, że po wymianie
akumulatorów, ogumienia i hamulców pojazdy jeżdżą
bezproblemowo. Każdy z zakupionych Jelczy 120M wykonuje ok. 7000 km
miesięcznie i nie mamy z nimi większych problemów. Uważam,
że mimo nienajlepszego wyglądu zewnętrznego jest to bardzo dobry
autobus.

Panie Prezesie, od czerwca
Wałbrzych jako pierwsze miasto w
Polsce posiada przegubowe autobusy Irisbus B961E. Jakie są Pana
pierwsze wrażenia związane z tym pojazdem?

Dokładnie 1 lipca 2005r. autobusy weszły oficjalnie w
statystykę naszej firmy, ale na ulicach pojawiły się już w połowie
czerwca. Po trzech tygodniach eksploatacji mogę śmiało powiedzieć, że
jest to bardzo dobry produkt. Pojazd bardzo pojemny, z mocnym
silnikiem. Oczywiście autobus ten ma swoje wady: nie ma niskiej
podłogi, może nie jest najpiękniejszy, ale idealnie wkomponowuje się w
realia polskich przewoźników.

Jaka była cena
pojazdów?

Cena pojazdów, jak na autobus przegubowy była
bardzo atrakcyjna. Jeden egzemplarz z pełnym wyposażeniem (z systemem
biletowym i informacji pasażerskiej) kosztował ok. 700 000 zł. netto.

Proszę powiedzieć jakie
jest średnie spalanie 
Irisbusów B961E?

Według naszych obliczeń pojazdy spalają ok. 45 l na 100km.

Czy przed rozpisaniem
przetargu na dostawę
autobusów MPK Wałbrzych miało okazję testować autobusy
innych marek?

Na przełomie lat 2003 /2004 praktycznie wszyscy producenci
autobusów przekazali nam testowe pojazdy. Po testach nie
mogę jednoznacznie powiedzieć, które autobusy są najlepsze.
Uważam, że wszyscy producenci oferują autobusy na podobnym poziomie.
Wśród testowanych pojazdów znalazł się
również Irisbus B961E. Podczas testów doszliśmy
do wniosku, że ten pojazd będzie najbardziej odpowiadał naszym
możliwościom i zapotrzebowaniom, ponieważ tak jak wszyscy przewoźnicy
mamy ograniczone środki finansowe a kontrakt z ZDiK wymusza na nas
utrzymywanie średniej wieku autobusów na poziomie 7 lat.
Zakup Irisbusów pozwolił nam na wycofanie z ruchu trzech
najstarszych Ikarusów 280, z których najbardziej
wiekowy miał 24 lata.

Czy MPK Wałbrzych planując
zakup autobusów klasy
”mega” rozważało zakup trzyosiowych
pojazdów?

Obecnie mamy jednego trzyosiowego Neoplana N4020 i muszę
powiedzieć, że z tym autobusem mamy bardzo dużo problemów. Z
moich informacji m.in. z Warszawy i Wrocławia wynika, że pojazdy
trzyosiowe nie sprawdzają się w polskich warunkach drogowych. Myślę, że
MPK Wałbrzych nigdy nie będzie kupować pojazdów
trzyosiowych. Na pewno będziemy kupować autobusy przegubowe, a dostawcę
wyłoni procedura przetargowa.

Panie Prezesie, jakie
stawia Pan przed sobą zadania na
najbliższy czas?

Przede wszystkim należy przygotować firmę do wygrania
przetargu na obsługę komunikacji miejskiej, który odbędzie
się w 2007r. Przygotowania do przetargu silnie związane są z
unowocześnianiem taboru. Planujemy, że w latach 2006/07 ostatecznie
pożegnamy Ikarusy 280 z ulic Wałbrzycha. Przyszłościową wymianę taboru
będziemy chcieli oprzeć o środki pomocowe Unii Europejskiej, ponieważ
rozważamy zakup autobusów gazowych CNG.

Bardzo dziękuję za rozmowę.