Piotrków Trybunalski: będzie dofinansowanie dla MZK
Radni Piotrkowa Trybunalskiego, po kilku miesiącach ostrych sporów, przyjęli ostatecznie uchwałę o dokapitalizowaniu MZK kwotą 530 tysięcy zł – pisze „Dziennik Łódzki”. Pozwoliło to uchronić zakład przed jednym z dwóch czarnych scenariuszy – postawienia w stan likwidacji lub ogłoszenia upadłości. ” Te pieniądze nas uratowały, bo nawet gdyby prezydent nie podjął decyzji o likwidacji, to ja musiałbym złożyć wniosek o upadłość, bo taki miałbym obowiązek – mówi prezes. – Gdybym tego nie zrobił, zarząd czekałyby poważne konsekwencje.” – powiedział prezes MZK, Artur Kulbat. Jak przekonywał prezes, od 2003 r. spółka jest stale niedokapitalizowana i od tamtej pory rokrocznie generuje straty (w ub.r. – 1 200 000 zł), kilkukrotnie odmawiano jej możliwości dokonania zmian w rozkładzie jazdy, a na dodatek kwota dopłat do przejazdów ulgowych ze strony miasta, wynosząca 3 miliony zł, jest o 1 milion zł zaniżona. Zakład przeszedł gruntowną restrukturyzację, w ramach której nie obyło się bez zwolnień, jednak i to nie pozwoliło ograniczyć strat, jakie generuje MZK, wywołało za to problemy kadrowe, bo zwyczajnie zaczęło brakować kierowców. ” Rozegraliśmy walkę o rynek, o 130 pracowników i ta walka nadal trwa.” – podsumował wyniki sesji Rady Miasta prezes Kulbat. Tymczasem, już od lata w Piotrkowie zapowiada się rewolucja komunikacyjna. Program restrukturyzacji usług komunikacyjnych przewiduje bowiem stworzenie Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji, który ma przejąć od MZK zadania związane z organizacją komunikacji miejskiej, skoordynować transport prowadzony przez prywatnych przewoźników minibusowych i MZK oraz zająć się kontrolą biletów. MZDiK będzie płacił przewoźnikom stawkę za wozokilometr, a nie – jak dotąd – orientacyjną rekompensatę za bilety ulgowe. Więcej na: www.dziennik.lodz.pl