Najnowsze w Infoship
Brakuje najnowszych.

Autobusowe premiery w Jachrance

infobus
03.06.2005 07:15

12 maja br. w Centrum Kongresowym „Warszawianka” w Jachrance k. Serocka Polska Izba Gospodarcza Transportu Samochodowego i Spedycji (PIGTSiS) zorganizowała spotkanie z okazji obchodów Dnia Transportowca, połączone z wystawą autobusów i komponentów dedykowanych przewoźnikom międzymiastowym. W tym roku producenci zaprezentowali aż cztery premierowe pojazdy. Autosan pokazał dwie nowości: 12-metrowy model A10-12T (znany do tej pory z eksportu na Węgry) oraz zmodernizowany pojazd – A0909L Tramp 2. Ponadto Solbus zaprezentował podwyższony model C 10,5/1, a na stoisku MAN Star Truck zadebiutował po raz pierwszy w Polsce – międzymiastowy autobus Neoplan Trendliner. Czyli można powiedzieć, że oferta dla przewoźników międzymiastowych stale się poszerza i występuje tutaj dość spory ruch – oby tylko równie szybko poprawiała się kondycja głównych odbiorców tego typu pojazdów, czyli przedsiębiorstw PKS… I właśnie od omówienia ich problemów rozpoczniemy naszą relację z Jachranki.

Wystawa autobusów połączona z obchodami Dnia Transportowca w JachranceWystawa autobusów połączona z obchodami Dnia Transportowca w JachranceWystawa autobusów połączona z obchodami Dnia Transportowca w JachranceWystawa autobusów połączona z obchodami Dnia Transportowca w Jachrance

Część oficjalna – czyli co transportowców boli…

Obrady otworzył Krzysztof Gutowski, prezes zarządu PIGTSiS. Następnie zabrali głos licznie zgromadzeni na spotkaniu przedstawiciele władz centralnych i parlamentu. Jako pierwszy zabrał głos poseł PO – Edward Maniura, który poinformował o pracach sejmowej Komisji Infrastruktury nad zmianą ustawy o transporcie drogowym. -” Nowelizacja ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw wychodzi naprzeciw oczekiwaniom środowiska transportowców na zmiany po blisko dwuletnim okresie funkcjonowania ustawy. W projekcie zajmujemy się czterem obszarami spraw. Jeden dotyczy kar (red. – kwestia współodpowiedzialności przedsiębiorców i kierowców). Drugi obszar obejmuje kwestie związane z funkcjonowaniem Inspekcji Transportu Drogowego. Trzeci – komunikacją publiczną w zakresie korzystania z infrastruktury, a czwarty – sprawami związanymi ze spedycją.” – powiedział poseł Maniura. Szczęśliwie dla ustawy o transporcie kadencja Sejmu będzie trwała normalnie (czyli do końca września), dlatego istnieje możliwość zakończenia prac legislacyjnych jeszcze w tym roku. O prowadzonych projektach legislacyjnych mówił również dyrektor Departamentu Transportu Drogowego MI Maciej Wroński oraz Witold Górski, podsekretarz stanu w MI. Ponadto Edward Maniura wypowiedział się w kwestii bardzo ważnej dla przewoźników pasażerskich, a mianowicie – kto ma refundować ulgowe bilety? Zdaniem posła płacić powinna ta jednostka samorządowa, na której terenie jest siedziba danego przedsiębiorstwa. Sprawa dopłat oczywiście pojawiła się również przy okazji omawiania fatalnej ustawy o VAT, która opodatkowała również dotacje przyznawane z urzędów marszałkowskich do przewozów ulgowych. To bardzo istotna dla przewoźników kwestia, gdyż przykładowo jeden ze śląskich PKS-ów w okresie styczeń-kwiecień zapłacił z tego tytułu 240 tys. zł. Zaproszony na spotkanie przedstawiciel Ministerstwa Finansów – dyrektor Departamentu Finansów Gospodarki Narodowej Zbigniew Boniuszko. nie potrafił jednak udzielić odpowiedzi na pytanie, czy jest szansa, że fiskus odda te pieniądze przewoźnikom. Z tego wynika, że raczej jest już przesądzone, że nadpłacony podatek przepadnie.

W sprawie nowych aktów prawnych pojawił się też temat stosowania oleju opałowego przez nieuczciwą konkurencję. Wśród mówców pojawiły się dwa pomysły jak rozwiązać ten problem. Jeden rodem z Holandii – przewidywał, żeby inspektorzy po stwierdzeniu jazdy na „opale” nałożyli na kierowcę karę, która byłaby obliczana w następujący sposób: różnica w cenie (w stosunku do napędowego) razy cały przebieg pojazdu. Kwota wychodzi astronomiczna, co skutecznie odstraszyłoby od jazdy na oleju opałowym. Inne rozwiązanie – stosowane m.in. w Czechach polega na zrównaniu cen obu olejów. I w takim właśnie kierunku zmierza nowe Rozporządzenia Ministra Finansów, o którym piszemy załamach aktualnego wydania InfoBusa.

Na zakończenie Leszek Podżorski, wiceprezes zarządu PIGTSiS, przedstawił podstawowe założenia do ustawy o transporcie publicznym i stanowisko Izby w tej gestii. Nikt nie ukrywa, że stanowisko PIGTSiS jest negatywne wobec tego projektu legislacyjnego i jej członkowie traktują go jako projekt wymyślony przez środowiska naukowe, zupełnie nie potrzebny przedsiębiorstwom PKS, a wręcz przeciwnie – niektóre założenia ustawy mogą osłabić pozycję przedsiębiorstw i przykładowo zmusić je do oddania atrakcyjnych linii. W opinii członków Izby pojawia się wówczas problem, kto będzie obsługiwał nierentowne kursy – częściowe finansowane przez dochodowe połączenia. Na zakończcie dodajmy, że mówcy zwracali uwagę na problem gwałtownego rozwoju indywidualnej motoryzacji, który już odbija się negatywnie na licznie pasażerów przedsiębiorstw PKS w całym kraju – przede wszystkim w zakresie połączeń lokalnych. To efekt ponad 800 tys. sprowadzonych w ciągu ostatniego roku samochodów używanych z terenu UE, które nie trafiły w próżnię, tylko najczęściej służą do realizowania przewozów na trasie: dom – praca. Dalszy żywiołowy import tanich samochodów z zagranicy to zdaniem wielu przewoźników bardzo poważny problem dla komunikacji publicznej w Polsce.

Wystawa w Jachrance: Autosan A10-12T LiderWystawa w Jachrance: Autosan A10-12T LiderWystawa w Jachrance: Autosan A10-12T LiderWystawa w Jachrance: Autosan A10-12T Lider

Wystawa w Jachrance: Autosan A10-12T LiderAutosan A0909L Tramp 2Wystawa w Jachrance: Autosan A10-12T LiderWystawa w Jachrance: Autosan A10-12T Lider

Premiery autobusowe – Autosan A10-12T Lider

Na terenie Centrum Kongresowego „Warszawianka” swoją ofertę zaprezentowała m.in. firma Polskie Autobusy, która pokazała dwa nowe pojazdy marki Autosan, w tym 12-metrowy model A10-12T Lider – zwycięzcę przetargu dla węgierskiej firmy Szabolcs Volán oraz PKS Zielona Góra. Pojazd ten jest swoistą kompilacją modeli A10-12T Orzeł, A10-10T Lider 2 i A10-10T Lider 3 z charakterystycznymi środkowymi dwuskrzydłowymi drzwiami. Jego serce to 6-cylindrowy silnik Renault dCi6 ACJ01 Euro 3 o mocy maksymalnej 265 KM – znany z Lidera 3. Współpracuje z nim 6-stopniowa, mechaniczna skrzynia biegów produkcji ZF wyposażona w elektryczny retarder. Osie wyposażone w hamulce bębnowe dostarczyła firma FON Radomsko. Układ hamulcowy dodatkowo wspomagany przez system ABS. Autobus może zabrać na swój pokład 80 pasażerów, w tym 45 na miejscach siedzących. We wnętrzu zwraca uwagę wygospodarowana naprzeciw drugich drzwi platforma dla pasażerów stojących z wiszącymi uchwytami (w opcji można ją zastąpić 4 dodatkowymi miejscami siedzącymi) oraz zamontowanie miękkich, wysokich foteli z podłokietnikami i uchwytami od strony przejścia. Poszycie wewnętrzne stanowią płyty laminowane. Zastosowanie dwuskrzydłowych drzwi i przeniesienie ich przed tylną oś poskutkowało niestety ograniczeniem pojemności bagażników podpokładowych w stosunku do modelu A1012T Orzeł: z 5,0 m3 zmalała ona do 3,0 m3. W zamian pasażerowie mają do dyspozycji dość obszerne podsufitowe półki bagażowe. Oświetlenie przestrzeni pasażerskiej odbywa się za pomocą świetlówek, umieszczonych na suficie. Wentylację wnętrza zapewniają przesuwne górne partie okien, wywietrzniki dachowe oraz zespół wentylacyjny w ścianie przedniej (w opcji montuje się sufitowe wentylatory wyciągowe). Ogrzewanie wnętrza odbywa się za pomocą agregatu wodnego Webasto Thermo 300 o mocy 30 kW, połączonego z układem chłodzenia silnika, działającego za pośrednictwem grzejników konwektorowych. Kabina kierowcy jest typu półzamkniętego. Wyposażono ją w pulpit zapożyczony z samochodu ciężarowego Renault Midium (znany również z autobusów Lider 3) oraz sprzęt do radiofonizacji wraz z mikrofonem. Kierownica jest regulowana, podobnie jak wygodny fotel, co powinno zapewnić kierowcy komfortowe warunki pracy. Cena wersji zaprezentowanej w Jachrance kształtuje się od 450 000 zł netto. Dodajmy, że w II półroczu 2005 r. będzie dostępna wersja A10-12T z silnikiem Cummins.

Warto podkreślić, że autobusy A10-12T zaistniały w zeszłym roku dzięki zamówieniom z Węgier oraz W. Brytanii – przypomnijmy, że na zeszłorocznych targach w Birmingham Autosan pokazał ten model w wersji szkolnej, przystosowanej do ruchu lewostronnego. Ponadto autobus zgodnie z wyspiarskimi standardami posiadał jedynie pojedyncze, jednoskrzydłowe drzwi wejściowe, umieszczone na przednim zwisie oraz wyjście awaryjne na tylnym zwisie zamontowane tym razem z prawej strony nadwozia. W jego układzie napędowym zastosowano silnik Cummins ISBe250 Euro 3 o mocy 250 KM, współpracujący z 6-stopniową, mechaniczną skrzynią biegów ZF. Pojemność brytyjskiej wersji wyniosła 67 miejsc siedzących.

Tabela 1. Dane techniczne autobusu Autosan A10-12T Lider

Długość x szerokość x wysokość 11 990 x 2 500 x 3080 mm
Rozstaw osi 6 085 mm
Masa własna 10 800 kg
Dopuszczalna masa całkowita 17 500 kg
Liczba miejsc (w tym siedzących): 80 + 1 (45 + 1)
Pojemność bagażników podpokładowych 3,0 m3
Silnik Renault dCi6 ACJ01 Euro 3
Typ wysokoprężny, 6-cylindrowy, rzędowy z układem wtrysku typu Common Rail
Moc maksymalna 195 kW (265 KM) przy 2400 obr./min.
Maks. moment obrotowy 900 Nm przy 1200-1600 obr./min.
Skrzynia biegów 6-stopniowa, mechaniczna ZF 6S-890 z retarderem elektrycznym Telma
Układ hamulcowy Bębnowy z układem ABS
Układ kierowniczy Przekładnia kierownicza ZF 8098 ze wspomaganiem hydraulicznym
Oś przednia Oś sztywna produkcji FON Radomsko, zawieszenie pneumatyczne
Oś tylna Sztywny most produkcji FON Radomsko, zawieszenie pneumatyczne

Wystawa w Jachrance: Autosan A0909L Tramp 2Wystawa w Jachrance: Autosan A0909L Tramp 2Wystawa w Jachrance: Autosan A0909L Tramp 2Wystawa w Jachrance: Autosan A0909L Tramp 2

Wystawa w Jachrance: Autosan A0909L Tramp 2Wystawa w Jachrance: Autosan A0909L Tramp 2Wystawa w Jachrance: Autosan A0909L Tramp 2Wystawa w Jachrance: Autosan A0909L Tramp 2

Czas na nowego Trampa

W Jachrance zadebiutował gruntownie zmodernizowany model A0909L Tramp 2, w którym wprowadzono następujące zmiany:

•  zastosowano znacznie ilość komponentów znanych z modeli Lider i Traper, w tym m.in.: lusterka zewnętrzne podgrzewane i sterowane elektrycznie, pneumatyczny fotel kierowcy, regulowaną kierownicę i deska rozdzielcza Renault, lampy przednie i tylne, ogrzewanie oraz fotele pasażerskie. Warto podkreślić, że współzmienność części w poszczególnych typach na pewno korzystanie wpłynęła zarówno na cenę pojazdu, jak i na niższe koszty serwisowania. Ponadto w tym samym celu – konstruktorzy zaczęli unifikować rozwiązania konstrukcyjne stosowane w różnych modelach Autosana;

•  zgodnie z przyjętą strategię Autosan ograniczy do minimum zmiany wprowadzane w swoich konstrukcjach, co przyczyni się do uproszczenia serwisowania pojazdów i ograniczenia rozbudowanej gamy części, które były stosowane w różnych egzemplarzach;

•  w Trampie pojawiła się szyna CAN sterująca silnikiem Renault Dci4 Euro 3 o mocy 128 KW, który – zdaniem producenta – charakteryzuje się niskim zużyciem paliwa wynoszącym ok. 15-16 l na 100 km (w cyklu mieszanym!) ;

•  zamontowano koła o nowym rozmiarze;

•  zastosowano nowe materiały w konstrukcji pojazdu: poszycie zewnętrzne wykonano z blach chromoniklowych oraz wprowadzono na większą skalę elementów z PWS;

•  wprowadzono nowy design ściany przedniej i tylnej oraz wprowadzono nowe nadkole, co dało pojazdowi bardziej nowoczesny wygląd. Modne obecnie soczewkowe przednie światła zostały zabudowane w układzie przypominającym rozwiązania stosowane w produktach hiszpańskiej firmy Ayats, ale jak głosi stare powiedzenie: „jak się uczyć – to od najlepszych”. Generalnie wygląd Tranpa zmienił się zdecydowanie na plus

•  poza tym zmiany odczują również pasażerowie – zmodyfikowano archaiczną kolorystykę wnętrza, wprowadzono nowe materiały wykończeniowe oraz przywiązano większą wagę do wyciszenia wnętrza. Czy to się udało? – czekamy na opnie użytkowników. Radzimy również zwrócić uwagę na zachowanie się autobusu podczas pokonywania nierówności – konstruktorzy z Sanoka wprowadzili nowe zawieszenie resorowe, które ma lepiej amortyzować wstrząsy. Reasumując – na pewno wrażenia estetyczne po wejściu do Trampa 2 są o wiele lepsze niż w poprzedniej wersji. W Jachrance Tramp stał obok Neoplan Trendliner`a i dlatego niektórzy zwiedzający porównywali oba pojazdy. Nic bardziej mylnego – Tramp ma być „wołem roboczym”, który będzie przewoził różnego rodzaju pasażerów na liniach podmiejskich i lokalnych, na dziurawych polskich bocznych drogach. I do tego ma być tani. To na pewno nie jest klasa Trendliner`a.

•  Autosan oferuje obecnie również nowe warunki gwarancji – przewoźnik dostaje 24 miesiące gwarancji na cały pojazd (bez limitu kilometrów), 36 miesięcy na powłokę lakierniczą i 72 miesiące na perforację.

•  I na zakończenie cena, która jest niższa niż w poprzedniej wersji! Obecnie nowego Trampa 2 można kupić już od 287 000 zł netto – spadek ceny uzyskano dzięki wprowadzonym zmianom w zakresie stosowanych technologii i materiałów. Ponadto producent podkreśla niski koszt kosztu przeglądów serwisowych autobusu, który przy przebiegu 50 tys. km wynosi 1 442 zł. Dodajmy, że w II półroczu 2005 r. na rynek wejdzie Tramp z silnikiem Cummins.

Tabela 2. Dane techniczne autobusu Autosan A0909L Tramp 2

Długość x szerokość x wysokość 9300 mm x 2 500 x 2955 mm
Rozstaw osi 4 000 mm
Masa własna 8 200 kg
Dopuszczalna masa całkowita 12 500 kg
Liczba miejsc (w tym siedzących): 55 + 1(39 + 1) / 70 + 1 (25 + 1)
Pojemność bagażników podpokładowych ?
Silnik Renault dCi4 Euro 3
Moc maksymalna 128 kW (170 KM) przy 2400 obr./min.
Maks. moment obrotowy 580 Nm przy 1200 obr./min.
Skrzynia biegów 6-stopniowa, mechaniczna ZF 6S-890
Układ hamulcowy Bębnowy z układem ABS/ASR
Układ kierowniczy Przekładnia kierownicza ZF 8098 ze wspomaganiem hydraulicznym
Oś przednia Oś sztywna produkcji FON Radomsko, zawieszenie resorowe
Oś tylna Sztywny most produkcji FON Radomsko, zawieszenie resorowe

Wystawa w Jachrance: Solbus C 10/1Wystawa w Jachrance: Solbus C 10/1Wystawa w Jachrance: Solbus C 10/1Wystawa w Jachrance: Solbus C 10/1

Wystawa w Jachrance: Solbus C 10/1Wystawa w Jachrance: Solbus C 10/1Wystawa w Jachrance: Solbus C 10/1Wystawa w Jachrance: Solbus C 10/1

Wystawa w Jachrance: Solbus C 10/1

Solbus o wyższym pokładzie

Kolejną premierę w Jachrance pokazał Solbus. To zapowiadany wcześniej autobus C 10,5/1 z podwyższonym o 200 mm pokładem przeznaczony do obsługi przewozów pasażerskich w ruchu turystycznym i dalekobieżnym. Nowy model w porównaniu z dotychczas oferowaną wersją ma zwiększoną przestrzeń bagażową do 7,5 m3 (dostęp do przestrzeni pod pokładem umożliwiają klapy bagażowe zamontowane na tzw. pantografach), a z myślą o dłuższych kursach wyposażono go w bak paliwa o pojemności 260 l. Ponadto C 10,5/1 wyróżnia nowa ściana przednia, która została pozbawiona zbędnych wytłoczeń oraz wprowadzono tutaj soczewkowe światła. Zostały one – w odróżnieniu np. od Trampa 2 – ulokowane tradycyjnie: w poziomie i w linii prostej. Nowa ściana przednia pojawi się w innych, międzymiastowych modelach firmy w III kwartale 2005 r. Solbus wprowadzając na rynek model C10,5/1 chce rozszerzyć swoją dotychczasową grupę klientów (czyli głównie przedsiębiorstwa PKS) i wejść w segment przewoźników turystycznych. Dlatego zmiany objęły również aranżację wnętrza autobusu i jego wyposażenie. Bardziej „turystyczny” wystrój przestrzeni pasażerskiej został wzbogacony o dodatkowe oświetlenia w półkach i w suficie, a opcyjnie można za stanowiskiem kierowcy wprowadzić barek (zabudowany przez firmę El-Cab). Ponadto – jak w prawdziwym autokarze – wprowadzono z przodu fotel pilota oraz system audio-video z odtwarzaczem DVD i składanymi dwoma płaskimi ekranami. Łączna maksymalna pojemność pojazdu wynosi 77 pasażerów, w tym 47 osób zajmuje miejsca na nieodchylanych fotelach. Występuje też opcja z 43 lub 45 miejscami siedzącymi (z dwoma pionowo odchylanymi fotelami nad zejściem środkowych drzwi). W standardzie montuje się siedzenia firmy Ster. Przy zastosowaniu klimatyzacji, producent standardowo wprowadza podwójne szyby. Dbając o wyższy komfort podróżowania, Solbus wprowadził w tym modelu nową technologię wygłuszenia komory silnika. Te wszystkie elementy powinny zapewnić pasażerom dobry komfort podczas jazdy na dalekobieżnych trasach. Dodatkowym argumentem przemawiającym na korzyść autobusu jest jego cena, która kształtuje się od 404 000 zł do 520 000 zł netto.

Przy okazji prezentacji modelu Solbus C 10,5/1 warto wspomnieć, że od lutego br. zakład w Solcu Kujawskim rozpoczął stosowanie profili i oblachowania ze stali nierdzewnej. Ta technologia wykonania już objęła autobusy miejskie typu B 9,5. Ponadto od maja br. także serie międzymiastowe: C 9,5 i C 10,5 będą miały oblachowanie i dolne elementy struktury nadwozia ze stali nierdzewnej. Zdaniem producenta zastosowanie tych materiałów wydłuży okres eksploatacji pojazdu bez naprawy głównej do 12 lat.

Tabela 3. Dane techniczne autobusu Solbus C 10,5/1

Długość x szerokość x wysokość 10 730 mm x 2525 mm x 3000 mm
Rozstaw osi 5 600 mm
Masa własna 8 225-9 300 kg
Dopuszczalna masa całkowita 15 000 kg
Liczba miejsc (w tym siedzących): 77 + 1(47/45/43 + 1)
Pojemność bagażników podpokładowych 6,4 m3
Silnik IVECO typ F4 AE 0682 C*C Euro 3
Typ wysokoprężny, rzędowy, pionowy, sześciocylindrowy, turbodoładowany, z chłodzeniem powietrza doładowującego
Moc maksymalna 176kW/240KM przy 2500 obr/min.
Maks. moment obrotowy 810 Nm/1250-2100 obr/min.
Skrzynia biegów ZF 6S-890,
Układ hamulcowy dwuobwodowy pneumatyczny, hamulce tarczowe na obydwu osiach, ABS + ASR
Układ kierowniczy przekładnia kierownicza RBL, typ- C500V, wspomaganie hydrauliczne.
Oś przednia niezależne zawieszenie kół na wachaczach poprzecznych
Oś tylna Meritor Cameri (RS24-147E)
Zawieszenie pneumatyczne, przód: 2 miechy + 2 amortyzatory, tył: 4 miechy + 4 amortyzatory
Smarowanie układ centralnego smarowania Vogel.
Koła obręcz koła 7,5×19,5; ogumienie bezdętkowe 285/70 R19,5

Wystawa w Jachrance: Neoplan Trendliner ÜWystawa w Jachrance: Neoplan Trendliner ÜWystawa w Jachrance: Neoplan Trendliner ÜWystawa w Jachrance: Neoplan Trendliner Ü

Wystawa w Jachrance: Neoplan Trendliner ÜWystawa w Jachrance: Neoplan Trendliner ÜWystawa w Jachrance: Neoplan Trendliner ÜWystawa w Jachrance: Neoplan Trendliner Ü

Neoplan w Jachrance

Firma MAN Star Trucks zgodnie z zapowiedzią rozszerzyła swoją ofertę również o pojazdy międzymiastowe. Dlatego zaprezentowano w Jachrance model Neoplan Trendliner Ü, który razem z Solarisem Vacanza 13 zdecydowanie wyróżniał się od innych zaprezentowanych tam pojazdów. Przede wszystkim – ceną. Za pokazany egzemplarz trzeba byłoby zapłacić ok. 180 – 185 tys. euro netto. Jak powiedział nam Arkadiusz Kurek MAN Star Truck: -” Należy pamiętać, że cena takiego akurat autobusu będzie się wahać w stosunkowo szerokim zakresie. Może być on wyposażony bardzo ubogo (np. autobus szkolny) – wtedy cena będzie bliższa poziomu 160 tys. euro. Może być także wyposażony bardzo bogato – jak dobry autobus turystyczny – wtedy cena może nawet przekroczyć 190 tys. euro.” To jednak – jak na kieszeń polskich przedsiębiorstw PKS – zdecydowanie za dużo, ale naszym zdaniem mimo to warto pokazywać tego typu konstrukcje, aby po pierwsze: nie ograniczać polskich przewoźników tylko do kilku konstrukcji obecnych na rodzimym rynku, zaś po drugie: pokazać im, na jakim sprzęcie pracują ich zachodnioeuropejscy koledzy. Gdy 10 lat temu ktoś mówił w przedsiębiorstwie PKS o szynie CAN i silnikach Euro 3 to traktowana go jako namiętnego czytelnika literatury science fiction. Teraz jest to codzienność i dlatego przewoźnicy nie powinni omijać takich konstrukcji szerokim łukiem, tylko podpatrywać i uczyć się, w jakich warunkach podróżują pasażerowie w Europie, bo w tym kierunku – na szczęście – zmierza również polskich transport pasażerski.

Pojawienie się Trendliner`a w Jachrance miało również utwierdzić polskich klientów w przekonaniu, że firma MAN Star Truck dysponuje bardzo szeroką ofertą i w zasadzie każdy znajdzie tutaj coś dla siebie – zarówno z produktów marki MAN, jak i Neoplan. W zakresie pojazdów międzymiastowych oprócz Trendliner`a polscy klienci mogą zamówić jego brata-bliźniaka – MAN Lion`s Regio, który różni się lekko odmienną stylistyką oraz ceną. Jak zaznacza Arkadiusz Kurek: -” Neoplan ma być w naszej grupie marką z wyższej półki. Przy tak bliźniaczych modelach wyposażenie Neoplana rozpoczyna się z wyższego poziomu.” W planach koncernu pojazdy serii Trendliner i Regio mają zastąpić, produkowane od ośmiu lat autobusy lokalne poprzedniej generacji serii MAN UL oraz Neoplan Euroliner serii U i K. Obydwa autobusy bazują na tym samym szkielecie produkowanym w tureckich zakładach w Ankarze i różnią się jedynie stylistyką ściany przedniej i tylnej oraz wyposażeniem wnętrza. Takie rozwiązanie umożliwiło znaczne obniżenie kosztów produkcji dzięki zwiększeniu skali produkcji. Nowe pojazdy mają stanowić konkurencję dla popularnych autobusów lokalnych Mercedes-Benz Integro, Setra MultiClass, Irisbus Ares, Van-Hool 916 CL i Volvo 8700, a w przypadku bogatego wyposażenia dla najnowszego produktu koncernu Evobus – Setry S 415GT. Zgodnie z nowymi przepisami modele dwuosiowe mają długość 12,2 m. Dzięki wydłużeniu nadwozia o 20 cm uzyskano większą przestrzeń na stanowisku kierowcy oraz powiększono przednie wejście. W porównaniu z poprzednikami, dzięki większym wymiarom zewnętrznym, autobusy charakteryzują się większą pojemnością oraz przeniesieniem wielu sprawdzonych rozwiązań z ciężarówek TGA. Zastosowanie komponentów produkowanych na skalę masową, pozwoliło uzyskać bardzo korzystną cenę pojazdu, obniżyć koszty eksploatacji w zakresie planowanych obsług i napraw oraz dało możliwość swobodnego korzystania z szerokiej sieci serwisowej. W autobusach przeznaczonych do obsługi regularnych linii komunikacyjnych o długości rzędu 100 – 200 km zastosowano wiele rozwiązań z autobusów turystycznych, dzięki czemu osiągnięto komfort podróży podobny jak w autobusach przeznaczonych do podróży dalekodystansowych.

Luki bagażowe Trendliner` mieszczą 5,6 m 3 bagażu, a dostęp do nich odbywa się za pomocą czterech klap otwieranych pod kątem 160° . Pokrywy bagażników blokowane są przy pomocy zamka centralnego. Źródło napędu stanowią dwunastolitrowe leżące silniki D2866 o mocy 228 kW (310 KM), 265 kW (360 KM) lub 301 kW (410 KM), spełniające normę Euro-3. W układzie przeniesienia napędu zastosowano sześciobiegową mechaniczną skrzynię biegów ZF 6S-1901. Opcjonalnym wyposażeniem jest automatyczna dwunastobiegowa mechaniczna ZF As-Tronic. W układzie hamulcowym zastosowano elektroniczny układ uruchamiający EBS, znacznie skracający czas zadziałania hamulców. Dodatkowo opcjonalnie oferowany jest system stabilizacji jazdy ESP Autobusy standardowo wyposażono w nową instalację elektryczną TEPS (Twin Electric Platform System). Wejście do Neoplana Trendliner`a ułatwiają dwie pary szerokich drzwi w układzie 1-2-0 lub 1-1-0. Zgodnie z dyrektywą 2001/85 w drzwiach zamontowano dodatkowe poręcze. Podłoga została poprowadzona na wysokości 860 mm, a zajęcie miejsca w pojeździe wymaga pokonania trzech stopni o wysokości 180 mm. Krawędzie schodów zostały pozbawione ostrych krawędzi, a w zaokrąglonych powierzchniach wtopiono listwy z materiału odblaskowego. W zależności od wersji we wnętrzu można zamontować od 49 do 53 foteli pasażerskich.

Na zakończenie opis Trendliner`a musimy niestety ostudzić zapał Czytelników, którzy chcieliby już przetestować i ewentualnie kupić ten model. Jak podkreśla Arkadiusz Kurek: -„Autobus ten jeszcze nie wszedł do seryjnej produkcji, a wyprodukowane pojazdy prototypowe są testowane obecnie w Niemczech. Ten, który widzieliśmy w Jachrance, miał numer produkcyjny 0002, czyli był zupełnym prototypem. Jeżeli będzie takie zapotrzebowanie – po rozpoczęciu produkcji – Trendliner`y przyjdą na handlowe testy również do Polski.” Warto wspomnieć, że niemieccy przewoźnicy już zamawiają ten pojazd. Przykładem może być umowa z Deutche Bahn Fuhrparkservice GmbH na dostawę 180 autobusów miejskich i międzymiastowych, w tym również autobusów międzymiastowych Lion’s Regio i Neoplan Trendliner.

Tabela 3. Dane techniczne autobusu Neoplan Trendliner Ü

Długość x szerokość x wysokość 12 250 mm x 2550 mm x 3400 mm
Rozstaw osi 6 120 mm
Masa własna ?
Dopuszczalna masa całkowita 18 000 kg
Pojemność zbiornika paliwa 300 l
Liczba miejsc (w tym siedzących): 53 + 1
Pojemność bagażników podpokładowych 5,6 m3
Silnik MAN D 2866 Euro 3
Moc maksymalna 228 kW/310 KM do 301 kW (410 KM)
Maks. moment obrotowy 1700 Nm
Skrzynia biegów ZF 6 S1901, 6-bieg.
Koła 295/80 R 22,5

Wystawa w Jachrance: Kapena MidiRiderWystawa w Jachrance: Kapena MidiRiderWystawa w Jachrance: Kapena MidiRiderWystawa w Jachrance: Kapena MidiRider

Wystawa w Jachrance: Scania-Irizar Century EcoMercedes-Benz O.302 oferowany przez PA Gryf z KartuzWystawa w Jachrance: Setra S215 SL oferowana przez EvoBus Polska

Pozostałe autobusy

Oprócz opisanych szczegółowo nowych autobusów, w Jachrance pozostały zaprezentowane pojazdy międzymiastowe doskonale już znane przewoźnikom międzymiastowym. Oczywiście na imprezie PIGTSiS była obecna firma Kapena, która zaprezentowała model MidiRider i Thesi IC. Ponadto Scania Polska promowała swój najtańszy autokar z serii Century – wersja Eco, a Solaris Bus & Coach pokazał 13-metrową Vacanza – dedykowaną przewoźnikom spod znaku PKS prowadzącym przewozy międzynarodowe. Ponadto sporym zainteresowaniem cieszyły się pojazdy używane – firma EvoBus Polska pokazała Setrę S215 SL z 1993 r., z przebiegiem 802 0000 km, o pojemności 102 pasażerów, w tym 40 na miejscach siedzących. Jednak najwięcej zapytań kierowanych było do Mariana Koteckiego z firmy PA Gryf z Kartuz, który pokazał w Jachrance dość niezwykłą ofertę – kilkunastoletniego Mercedesa O.302, który jeszcze niedawno stanowił rezerwę taktyczną niemieckiej armii. Marian Kotecki zakupił w ramach przetargu kilkadziesiąt pojazdów tego typu i w zależności od stopnia przeprowadzanych przeróbek w zakładach remontowych przewoźnika, ich cena waha się od 70 000 do 90 000 zł netto. Na pewno dalecy jesteśmy od propagowania tego typu autobusów jako idealnego rozwiązania dla firm transportowych, jednak obserwując mizerię budżetów przedsiębiorstw PKS i prywatnych firm oraz znacznie większe zainteresowanie w Jachrance używanymi pojazdami niż nowymi – wydaje się, że to właśnie w tym kierunku w najbliższym czasie będą zmierzał zakupy taborowe przedsiębiorstw obsługujących połączenia lokalne. Przecież na coś trzeba zmienić rozsypujące się „Dziewiątki”, a koszt ich remontu głównego jest niższy niż zakup używanego pojazdu zza granicy. Zdaniem przedstawicieli firmy PA Gryf, w zeszłym roku dostarczyli oni na polski rynek ponad 100 używanych autobusów…